Jak chronić krajobraz? - relacja z sympozjum "Krajobraz i Park" w Białowieży

Piotr Krasowski, (jd)
W sympozjum udział wzięło ponad 80 osób z różnych stron Polski, a także z Trok, Mińska i Berlina.
W sympozjum udział wzięło ponad 80 osób z różnych stron Polski, a także z Trok, Mińska i Berlina. fot. Archiwum
Czy parki narodowe mogą stać się ośrodkami, wokół których krajobraz będzie chronił tradycję, zachowywał najwyższą jakość, harmonię i ład przestrzenny? Odpowiedzi na te pytania szukali uczestnicy sympozjum "Krajobraz i Park" zorganizowanego przez Białowieski Park Narodowy i Towarzystwo Ochrony Krajobrazu.

Zainteresowanie tematem przerosło najśmielsze oczekiwania organizatorów. W sympozjum udział wzięło ponad 80 osób z różnych stron Polski, a także z Trok, Mińska i Berlina.

Krajobraz nie jest płaski

Pierwszym prelegentem był prof. Andrzej Strumiłło, malarz, rysownik, rzeźbiarz, scenograf, fotografik, poeta i ilustrator, który opowiedział jak przez wieki zmieniał się stosunek człowieka do krajobrazu. Stwierdził, że człowiek współczesny czuje się panem stworzenia, znacznie wyżej ceni sobie prawo własności niż interes społeczny. W swym wystąpieniu mówił też o architekturze.

- Projektując dom, architekt powinien dostosować go do otaczającego krajobrazu, a nie do papieru. Ponieważ papier zawsze jest tak samo płaski - mówił prof. Andrzej Strumiłło.

Na degradowany krajobraz zwrócił uwagę dyrektorzy parków narodowych: mazurskiego i biebrzańskiego oraz Krzysztof Worobiec, ze stowarzyszenia "Sadyba" z Mazur. Z tezą niszczonego krajobrazu zgodzi się również wiceminister środowiska Janusz Zaleski.
Według niego dzisiejszy krajobraz kształtuje pieniądz, a nie wartość. I jak powiedział nie problem w tym że go niszczymy, ale w tym, że staje się on coraz brzydszy.

Kłopoty z planowaniem

Według uczestników konferencji o jakości krajobrazu decyduje planowanie przestrzenne, a to jak się okazało jest największą bolączką nie tylko naszych gmin, ale i całej Polski.

- Wykonane studium kierunków dla jednej gminy puszczańskiej nie może być zatwierdzone, bo brakuje strategicznej oceny oddziaływania na środowisko a takie oceny są drogie i wójt gminy się martwi skąd wziąć pieniądze - mówił Janusz Korbel, prezes Towarzystwa Ochrony Krajobrazu. - Puszcza Białowieska wygrała w totolotka, bo minister chce powiększyć park narodowy i w zamian przygotowuje oferty dla gmin. To w czasach kryzysu prawdziwa szansa. Należałoby jak najszybciej stworzyć pracownię urbanistyczną, która by w kilka miesięcy opracowała zintegrowane, uproszczone studium dla wszystkich gmin, z ocenami strategicznymi, traktując krajobraz puszczański jako całość. W ten sposób można godzić i wykorzystywać funkcje parku i obszarów zurbanizowanych, podnosząc ich walory i jakość życia.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antczuś
CYTAT(gość @ 15.02.2009, 23:19)
Korbel,ma coś do powiedzenia,a gdzie on był jak powstawały takie koszmary jak ta Wejmutka,obiekt BPN-muzeum,hotel,biuro....,jak te koszmarne sioło budy czy jak go tam,przecież to zlepek wszystkiego,lepiej niech takie osoby jak Korbel zaszyją się w pieleszach swoich ruder,bo jeszcze znowu wyjedzie na taczce tak jak z miejsca z ,którego przyjechał.


Oj Andrzejku, Andrzejku, żebyś ty jeszcze przynajmniej miejscowy był. Z ciebie to dopiero nawołocz, z Wielkopolski bodajże. A Korbel swojak, podlasianin z nad Narwi.
A
Aldona

Koleś co ty bredzisz?

g
gość

Korbel,ma coś do powiedzenia,a gdzie on był jak powstawały takie koszmary jak ta Wejmutka,obiekt BPN-muzeum,hotel,biuro....,jak te koszmarne sioło budy czy jak go tam,przecież to zlepek wszystkiego,lepiej niech takie osoby jak Korbel zaszyją się w pieleszach swoich ruder,bo jeszcze znowu wyjedzie na taczce tak jak z miejsca z ,którego przyjechał.

Dodaj ogłoszenie