Jak badanie, to tylko w Warszawie

Anna Łubian
W całym naszym województwie nie ma sprawnego rezonansu magnetycznego. Jedyny, który jest w PSK ciągle się psuje. Kiedy jest nieczynny, pacjenci muszą jeździć do Warszawy. Sytuacja poprawi się we wrześniu - wtedy nowy aparat zacznie pracować w Łomży.

Osiem lat - to wiek jedynego w województwie rezonansu magnetycznego, który znajduje się w Zakładzie Radiologii w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku. Na badania trafiają tu pacjenci z całego województwa. W ubiegłym roku było ich ponad trzy tysiące. W tym - już 1,7 tysiąca.

Ciągłe awarie

Problem w tym, że rezonans w PSK coraz częściej się psuje. Ostatnio stanął na początku lipca.
- Uruchomiliśmy go w tym tygodniu, ale obawiam się, że na krótko. Specjaliści mówią, że nie obejdzie się bez wymiany części, a za to trzeba zapłacić 93 tysiące złotych - przyznaje Marek Karp, zastępca dyrektora SPSK. Dodaje, że 1 lipca wygasła mu umowa z NFZ na wykonywanie badań na rezonansie. Szpital na razie nie będzie jej przedłużał.
- Gdybyśmy nadal mieli umowę, a nasz rezonans by nie działał, to my musielibyśmy płacić za dojazd i badania w Warszawie. Teraz nie musimy tego robić - mówi Marek Karp.
Kto płaci za wyjazdy do Warszawy? Szpitale, których pacjenci wymagają badania na rezonansie.
- Właśnie dowiedziałam się, że jednego z naszych pacjentów trzeba przebadać na rezonansie. Nie mamy wyjścia. Musimy wysłać go karetką do Warszawy. Za transport, który kosztuje około 400 złotych, nikt nam nie zwróci. Fundusz zapłaci tylko za samo badanie - przyznaje Danuta Zawadzka, szefowa Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Białymstoku.

Dwa nowiutkie rezonanse

Co to za badanie

Dzięki badaniu na rezonansie magnetycznym można wykryć m.in. krwiaki, zmiany ogniskowe rdzenia kręgowego, dyskopatię, różnego rodzaju zmiany zwyrodnieniowe i urazowe, schorzenia neurologiczne i inne.
NFZ płaci za badanie PSK za badanie na rezonansie 272 lub 432 złote (w zależności od tego, czy szpital ma kontrakt, czy nie). Prywatnie za takie badanie trzeba zapłacić 400-600 złotych (także jest robione w Warszawie).

To ma się wkrótce zmienić. Już we wrześniu nowoczesny rezonans magnetyczny zacznie pracować w szpitalu wojewódzkim w Łomży.
- Nie kupiliśmy aparatu. Po prostu, na kilka lat wydzierżawiliśmy pomieszczenia firmie, która posiada aparat do rezonansu magnetycznego. Z tego co wiem, wystąpiła już ona o kontrakt do Narodowego Funduszu Zdrowia. Jeśli go dostanie, z tego aparatu będą mogły korzystać i inne szpitale z województwa - mówi Marian Jaszewski, szef szpitala w Łomży.
Na podobny pomysł wpadł szpital psychiatryczny w Choroszczy. - Rozmawiamy z jedną z firm - przyznaje Mariusz Mikulski, zastępca dyrektora szpitala w Choroszczy. Jednak tu sprawa jeszcze się przeciągnie. Potrzebna jest zgodna Sejmiku na dzierżawę pomieszczeń. A ten zbiera się dopiero w sierpniu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie