Jagiellonia przegrała w sparingu z Widzewem Łódź 1:2.

Tomasz Dworzańczyk
Ensar Arifovic w walce o piłkę uprzedził łódzkich obrońców i ładnym strzałem nie dał szans golkiperowi Widzewa Bartoszowi Fabiniakowi
Ensar Arifovic w walce o piłkę uprzedził łódzkich obrońców i ładnym strzałem nie dał szans golkiperowi Widzewa Bartoszowi Fabiniakowi Fot. Jacek Mazurek
Przebywający na zgrupowaniu w Gutowie Małym żółto-czerwoni przegrali w sparingu z Widzewem Łódź 1:2. Honorową bramkę zdobył w 69. minucie Bośniak Ensar Arifovic. Jego rodak Alen Skoro w pierwszej połowie zderzył się z obrońcą łodzian Tomaszem Lisowskim i został przewieziony do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu.

Alen już do nas wrócił, ale i tak nie wiem, czy poleci za tydzień z zespołem do Turcji na kolejne zgrupowanie - mówi Michał Probierz, trener Jagi.

Zawodnik miał lecieć wczoraj do Bośni w celu załatwienia ostatnich formalności związanych z pracą w Polsce. Ze względu na odniesiony uraz bilet lotniczy został przebukowany i Skoro opuści zgrupowanie dopiero jutro.

- Zobaczymy, jak będzie się czuł po powrocie do kraju - dodaje opiekun żółto-czerwonych.

Zagrali "na zmęczeniu"

Jagiellończycy w początkowej fazie przygotowań nie prezentują jeszcze wielkiej formy. Po szczęśliwie zremisowanym meczu ze Startem Otwock 1:1 (gol Michała Fidziukiewicza w ostatniej minucie meczu) przyszedł czas na pierwszą tegoroczną porażkę.

- Mecz z Widzewem był podsumowaniem bardzo ciężkiej pracy, jaką wykonaliśmy w ubiegłym tygodniu w Gutowie - tłumaczy Probierz. - Chciałem, żeby zespół zagrał "na zmęczeniu", bo wtedy widać wyraźniej wszystkie niedociągnięcia - dodaje.
O tym, że mankamentów w białostockiej drużynie jest wiele, przekonała chociażby akcja z czwartej minuty meczu. Przemysław Oziębała wykorzystał błąd defensorów Jagi przy rzucie rożnym i głową pokonał Piotra Lecha. Pięć minut przed końcem pierwszej połowy wynik pod-wyższył Arkadiusz Piech.

Mizerna taktyka i skuteczność

Podlasianie w pierwszej połowie razili brakiem dokładności, przez co mieli kłopoty ze skutecznym konstruowaniem akcji.

- Największy problem, jaki mamy w tej chwili, to przygotowanie taktyczne, które wygląda mizernie - mówi Probierz. - Także skuteczność po raz kolejny pozostawiała wiele do życzenia - dorzuca.

W drugiej połowie gra białostoczan wygladała już lepiej i efektem tego był strzelony przez Arifovica gol.

- Nie mogę narzekać jedynie na zaangażowanie zawodników, bo te jest wzorowe - chwali podopiecznych opiekun Jagi.

W sparingu nie wzięli udziału Maciej Kudrycki, Szymon Matuszek i Pavol Stano. Dwaj ostatni wciąż nie trenują z pełnym natężeniem.

- Prawdopodobnie dopiero w Turcji dojdą do pełni zdrowia i wtedy będą mieli okazję zagrać w meczach kontrolnych - kończy Probierz.

Kolejny sparing Jaga rozegra jutro, a jej rywalem będzie Lechia Gdańsk. Początek o godz. 11.45.

Wynik
Jagiellonia Białystok - Widzew Łódź 1:2 (0:2). Bramki: 0:1 - Oziębała (4), 0:2 - Piech (39), 1:2 - Arifovic (69).
Jagiellonia (I połowa): Lech - Lewczuk, Skerla, Cionek, Bruno, Grosicki, Zawistowski, Hermes, Kojasevic, Frankowski, Skoro (38. Fidziukiewicz).
Jagiellonia (II połowa): Gikiewicz - Norambuena, Pacan, Gogol, Król, Dzienis, Falkowski, Dołubizna (75. Fidziukiewicz), Jarecki, Arifovic, Twardowski.
Widzew: Mielcarz (46. Fabiniak) - Broź (46. Bednar), Szymanek, Stawarczyk (69. Kisiel), Lisowski, Oziębała (59. Jarmuż), Panka (46. Juszkiewicz), Grzeszczyk (78. Kursa), Sernas, Piech, Matusiak.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie