https://poranny.pl
reklama

Jagiellonia po meczu z Polonią Warszawa. Trener Adrian Siemieniec zadowolony, piłkarze też

Mariusz Klimaszewski
Trener Adrian Siemieniec w sparingu z Polonią Warszawa mógł sprawdzić formę piłkarzy, którzy dotychczas mniej grali  w meczach Jagi
Trener Adrian Siemieniec w sparingu z Polonią Warszawa mógł sprawdzić formę piłkarzy, którzy dotychczas mniej grali w meczach Jagi fot. Magda Ciasnowska
Jagiellonia Białystok w czwartkowym sparingu pokonała pierwszoligowa Polonię Warszawa 3:1. Po meczu trener Adrian Siemieniec był zadowolony z tego co zaprezentowali jego podopieczni.

- Dzisiejsze spotkanie mimo wszystko nieco różniło się od dotąd rozegranych przez nas sparingów na początku okresu przygotowawczego czy starcia rezerw ze Zniczem Biała Piska, kiedy zeszło dużo zawodników z pierwszej drużyny. Dzisiaj było widać, że zawodnicy są na innym poziomie przygotowań, świadomości, gotowości. Jestem zadowolony z tego co zobaczyłem - powiedział po spotkaniu szkoleniowiec Jagiellonii Adrian Siemieniec.

- Dla niektórych piłkarzy spotkanie było bardzo ważne. Dla Yukiego Kobayashiego, Czarka Polaka, AZ Jacksona, Youssufa Sylli czy kilku innych zawodników, którzy w ostatnim czasie grali mniej. Bardzo zależało nam, żeby zawodnicy, którzy mają mniejszą liczbę rozegranych minut dostali poważną jednostkę meczową, poważny trening. To nie tylko od strony taktycznej jest istotne, ale także od strony kondycyjnej, żeby wszystkich cały czas utrzymywać na wysokim poziomie przygotowania i gotowości do tego, żeby wejść, wziąć odpowiedzialność za wynik i pomóc drużynie. Teraz odpoczniemy, a od wtorku będziemy przygotowywać się do meczu z Arką - dodał szkoleniowiec.

quiz

Tych partii politycznych już nie zobaczysz w Sejmie... A czy je jeszcze pamiętasz? QUIZ

1/11

Ta założona przez Janusza Rewińskiego partia działała w latach 1990-1993, należał do niej także Krzysztof Ibisz. A jak się nazywała?


Jedną z bramek dla Jagiellonii, po kapitalnej akcji, zdobył AZ Jackson.

- Zaczynamy rozumieć jakość każdego zawodnika w tej drużynie. Krok po kroku zaczynamy rozumieć się coraz lepiej. Poznałem też system i jak chcemy grać. Jako obcy, trudno przyjechać ze Stanów Zjednoczonych i od razu dostosować się do gry drużyny. Ale czuję, że się dobrze adaptowałem i będę kontynuował rozwój. To dobry początek - stwierdził dla klubowych mediów Jagiellonii AZ Jackson.

Od pierwszej minuty zagrał w Jagiellonii napastnik Youssuf Sylla, który zdobył dla Żółto-Czerwonych trzeciego gola. - To istotny sparing, który był dobrą okazją do zaprezentowania swoich umiejętności oraz przekonania trenera. Dla każdego z piłkarzy, którzy dzisiaj zagrali było to dobre przetarcie. Każdy z nas miał szansę pokazania w jakiej jest dyspozycji. Może to nie to samo co w lidze, ale jest to ciekawa okazja - powiedział dla jagiellonia.pl Sylla

emisja bez ograniczeń wiekowych
Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny