Jagiellonia miesza składem i gra sparingi

Wojciech Konończuk
Tomasz Kupisz (w wyskoku) wywarł na nowych trener Jagiellonii bardzo dobre wrażenie i ma raczej pewne miejsce w podstawowym składzie
Tomasz Kupisz (w wyskoku) wywarł na nowych trener Jagiellonii bardzo dobre wrażenie i ma raczej pewne miejsce w podstawowym składzie Anatol Chomicz
Udostępnij:
Pracowity dzień czeka dziś żółto-czerwonych, przebywających na obozie w Cetniewie. Nasza drużyna rozegra dwa mecze kontrolne.

Formę białostoczan sprawdzi najpierw ekipa Polonii Warszawa z Młodej Ekstraklasy (początek o godz. 10.30 w Cetniewie). O godz. 15.30 na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni Jagiellonia zmierzy się z pierwszoligową Arką.

- Nie mogę podać dokładnych składów, bo wypada, żeby najpierw dowiedzieli się o nich zawodnicy. Na pewno wystąpią wszyscy zdrowi piłkarze - mówi Dariusz Dźwiagała, asystent Tomasza Hajty. - Na razie jeszcze mieszamy składem, bo chcemy sprawdzić, kto z kim najlepiej współpracuje na boisku. Z pewnością mocniejsze zestawienie wystąpi przeciwko Arce, bo to przecież silniejszy rywal - dodaje.

Dziś nie zagrają leczący kontuzję kolana Rafał Grzyb, przechodzący rehabilitacje Jakub Słowik i Bartłomiej Grzelak oraz mający kłopoty z palcem u nogi Gruzin Merab Gigauri.

Ze zgrupowania w Cetniewie wyjechał testowany Dawid Szufryn, który wrócił do macierzystego klubu - Kolejarza Stróże.

- Mieliśmy zgodę na jego treningi z nami do wtorku i musiał wyjechać. Dawid wywarł na nas bardzo dobre wrażenie - zapewnia Dźwigała.

Można go stawiać za wzór

Na razie trudno mówić o podstawowej jedenastce na rozgrywki ligowe, ale pewniakiem może czuć się Tomasz Kupisz. O umiejętnościach skrajnego pomocnika w samych superlatywach wypowiada się Hajto.

- Widać, że Tomek był w mocnej lidze zagranicznej. Wystarczy spojrzeć na jego motorykę, kondycję, podejście do obowiązków. Na Zachodzie to norma, ale u nas takich piłkarzy trzeba innym stawiać za wzór - mówi szkoleniowiec żółto-czerwonych.

W Jadze trwa jeszcze dopinanie spraw transferowych. Wiadomo już, że do Białegostoku nie trafi Stelvio. Piłkarz z Angoli, posiadający także paszport portugalski, nie przyleciał do Polski, nie informując o tym białostoczan.

Są duże rozbieżności

Nie jest jeszcze wyjaśniona kwestia pozyskania Tomasza Bandrowskiego. Rutynowany zawodnik nie znalazł zatrudnienia w Lechu Poznań i jest wolnym graczem.

- Rozmawiamy z Jagiellonią i czekam na jej ruch. O ile dojdziemy do porozumienia, to w każdej chwili jestem w stanie dojechać do Cetniewa - mówi Bandrowski.

Nie wiadomo jednak, czy strony porozumieją się co do kwestii wysokości kontraktu 28-letniego pomocnika. Rozbieżności są bowiem duże.

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie