Jagiellonia II Białystok. KS Wasilków. ŁKS 1926 Łomża. Derbowa seria gier

Tomasz Dworzańczyk [email protected]
Mariusz Dzienis z Olimpii Zambrów (w niebieskim stroju) zagra w sobotę przeciwko KS Wasilków
Mariusz Dzienis z Olimpii Zambrów (w niebieskim stroju) zagra w sobotę przeciwko KS Wasilków Wojciech Wojtkielewicz
W najbliższy weekend dojdzie do trzech derbów Podlasia. Z ekipą spoza naszego województwa zagra jedynie Jagiellonia II Białystok.

Rezerwy żółto-czerwonych podejmą w sobotę Znicz Biała Piska. W związku z tym, że pauzują rozgrywki ekstraklasy, można spodziewać się udziału kilku zawodników z kadry pierwszego zespołu.

- Wszystko wyjaśni się po piątkowym treningu pierwszej drużyny. Na razie trudno mi powiedzieć, na kogo będę mógł liczyć. Ale sytuacja kadrowa powinna rzeczywiście być trochę lepsza niż w miniony weekend, kiedy graliśmy w Elblągu - przyznaje Dariusz Bayer, trener rezerw Jagi.

Spotkanie zostanie rozegrane o godz. 13, na bocznym boisku stadionu przy ul. Słonecznej.

W tym samym dniu KS Wasilków podejmie Olimpię Zambrów. Jesienią lider rozgrywek nie dał szans beniaminkowi, zwyciężając u siebie 5:0.

- Wynik tamtego meczu był faktycznie wysoki, ale to wcale nie było takie łatwe spotkanie dla nas - przypomina Krzysztof Zalewski, trener Olimpii. - Teraz spodziewam się dużo trudniejszej przeprawy. Po pierwsze - gramy na wyjeździe, a po drugie - po raz pierwszy w tym roku zagramy na naturalnej murawie, która o tej porze nie jest idealna. Dlatego łatwo nie będzie - podsumowuje opiekun zambrowian.

Bojowe nastroje są w ekipie gospodarzy, którzy liczą na pierwsze w tym roku zwycięstwo.

- Paradoksalnie, w takim meczu z liderem może nam być łatwiej, bo rywale na pewno będą starali się grać w piłkę, a nie tylko wybijać - mówi Artur Woroniecki, trener Wasilkowa. - Punkty są nam bardzo potrzebne i w każdym spotkaniu musimy ich szukać. Nawet w takim, w którym faworyt jest tylko jeden - dodaje.

Oba zespoły wystąpią w najsilniejszych składach.
W sobotę o godz. 18 ŁKS 1926 Łomża podejmie Warmię Grajewo. Na to spotkanie wybierają się m.in. kibice białostockiej Jagiellonii, którzy zamierzają wspierać zaprzyjaźnionych fanów z Grajewa.

- Na pewno przyda nam się wsparcie na trybunach. Mecz będzie przy sztucznym oświetleniu, oprawa zapowiada się znakomicie, a piłkarzom nie pozostaje więc nic, tylko jak najlepiej zaprezentować się na boisku - przyznaje Mirosław Dymek, trener Warmii.

Szkoleniowiec w przeszłości prowadził zespół ŁKS, ale jak przyznaje, najbliższe spotkanie traktuje jak każde inne.

- To już przeszłość i skupiam się tylko na tym, co jest obecnie - kwituje szkoleniowiec Wilczków.

Ekipa z Grajewa w poprzedniej kolejce odniosła pierwsze tegoroczne zwycięstwo, pokonując u siebie Start Działdowo 5:1. Łomżanie wiosną jeszcze nie cieszyli się z pełnej puli.

W niedzielę dojdzie natomiast do innego starcia derbowego. Dąb Dąbrowa Białostocka podejmie Puszczę Hajnówka. Zdecydowanym faworytem są miejscowi.

- Hajnówka to niewygodny zespół. Nie mają nic do stracenia i z takimi drużynami nie gra się wcale tak łatwo. Kluczem do zwycięstwa w takim meczu jest z reguły strzelenie pierwszego gola. Później powinno być łatwiej - przekonuje Ernest Konon, trener Dębu.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie