Jagiellonia Białystok wznowiła treningi. Trener Ireneusz Mamrot: Będzie trochę zmian w sposobie naszej gry [GALERIA]

Jakub Laskowski
Piłkarze Jagiellonii wznowili treningi przed nowym sezonem
Piłkarze Jagiellonii wznowili treningi przed nowym sezonem Anatol Chomicz
Udostępnij:
Piętnastu zawodników stawiło się w poniedziałek na pierwszym po urlopach treningu Żółto-Czerwonych, na boisku w nowym ośrodku przy ul. Elewatorskiej. W tym czasie pozostali piłkarze przechodzili badania medyczne w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym. W zajęciach wziął udział bramkarz z Chorwacji - Krsevan Santini.

Przerwa w treningach jagiellończyków trwała w sumie około miesiąca. Czasu na odpoczynek było więc zdecydowanie więcej, niż przed rokiem. To była jedna z najdłuższych przerw w grze, jaka miała miejsce w ostatnich latach. Dłuższe wolne spowodowane było również tym, że po ostatnim sezonie Jagiellonia nie zakwalifikowała się do europejskich pucharów. - Dało się odczuć, że te wakacje były dłuższe, niż w poprzednich latach - mówi Ireneusz Mamrot.

CZYTAJ: Piłkarze Jagiellonii Białystok po raz pierwszy trenowali w nowym ośrodku przy ulicy Elewatorskiej [GALERIA]

Trener Jagi nie mógł jednak całkowicie odciąć się od piłki. Przyznał, że w trakcie przerwy myślał nad poprawą kilku elementów w grze swojej drużyny.

- Nigdy nie idziemy wytartym tropem, zawsze coś zmieniamy w naszych przygotowaniach. Będzie trochę zmian w sposobie naszej gry. Mamy pomysł na to, jak poprawić się zwłaszcza w grze ofensywnej. Część wypracowaliśmy wcześniej i zaczęło to już funkcjonować, ale są jeszcze braki i nad tym chcemy popracować - tłumaczy Mamrot. - Z drugiej strony, jeżeli ktoś przypomni sobie, ile bramek straciliśmy w poprzednim sezonie, to można powiedzieć, że wbrew pozorom w ofensywie nasza gra wyglądała całkiem dobrze. Trzeba ją zbalansować, by tracić mniej bramek i przede wszystkim stwarzać sobie więcej sytuacji. Do tego potrzebne są nie tylko treningi i praca szkoleniowa, ale również transfery - dodaje.

Białostoczanie monitorują rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień z przodu. Na razie jednak klub zwiększył rywalizację o miejsce między słupkami jagiellońskiej bramki. Wczoraj wieczorem Podlasianie oficjalnie ogłosili sprowadzenie golkipera z Chorwacji Krsevana Santiniego. 32-latek ostatnio występował w NK Domżale, do którego był wypożyczony z rodzimego NK Osijek. Pozyskanie bramkarza związane jest głównie z tym, że w drużynie z Białegostoku od przyszłego sezonu nie będzie występował Marian Kelemen.

- Wiadomo jednak, że naszym celem nadrzędnym jest pozyskanie napastnika - zauważa Mamrot. - Jest kilku kandydatów. Z jednym jesteśmy już dogadani, lecz na przeszkodzi stoi klub. Ściągnięcie skutecznego napastnika nie jest łatwe, gdyż zazwyczaj dobry piłkarz ma ważny kontrakt z klubem i trzeba za niego płacić. Kolejną sprawą jest przekonanie go do wizji klubu - kontynuuje.

ZOBACZ TEŻ: Arvydas Novikovas odchodzi z Jagiellonii do Legii Warszawa

W poniedziałkowych zajęciach nie uczestniczył Arvydas Novikovas. Pomocnik obserwował ćwiczących kolegów z ławki rezerwowych. Reprezentant Litwy nie chce przedłużać wygasającego w grudniu kontraktu i najprawdopodobniej odejdzie z Jagiellonii. Podobno piłkarz jest już dogadany z Legią Warszawa.

Nigdzie nie wybiera się raczej Ivan Runje, chociaż początek okresu przygotowawczego jest dla niego pechowy. Defensor podczas treningu nie ćwiczył z drużyną z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego i był zmuszony jedynie do biegania wokół boiska.

Dziś grupa, która ćwiczyła przejdzie badania. W środę rano zespół wyjedzie do Kępy. W trakcie zgrupowanie rozegra trzy sparingi - z Pogonią Siedlce, Wigrami Suwałki i greckim Olympiakosem Pireus.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Trener
Bez Novikovasa Jagiellonia sobie radzila i poradzi , ale w ległej Novikovas sobie nieporadzi bedzie grzał ławę i pojedzie z podkulonym ogonem grać w FC Mariampol
Dodaj ogłoszenie