Jagiellonia Białystok przegrała 0:1 z Koroną Kielce (opis)

Wojciech Konończuk
Michał Renusz (z numerem 6.) wrócił do gry po roku, ale meczu w Kielcach nie będzie wspominać miło, podobnie jak wszyscy jego koledzy z Jagiellonii.
Michał Renusz (z numerem 6.) wrócił do gry po roku, ale meczu w Kielcach nie będzie wspominać miło, podobnie jak wszyscy jego koledzy z Jagiellonii. Fot. Sławomir Stachura, Echo Dnia
Już po raz 32 z rzędu na obcym boisku meczu w ekstraklasie Jagiellonia Białystok nie wygrała. Na inaugurację rundy wiosennej drużyna Michała Probierza przegrała w Kielcach z Koroną 0:1.

Gola na wagę zwycięstwa strzelił dla gospodarzy Pavol Stano. Słowackiego obrońcy zimą pozbyła się właśnie Jaga i w sobotę słono za to zapłaciła.

- Taką decyzję podjęliśmy w grudniu i teraz Pavol też nie grałby w naszym podstawowym składzie. A że to akurat on zdobył bramkę? Taka jest piłka, taki jest sport - komentuje Probierz.

Stano nie traktował meczu w kategoriach udowadniania czegokolwiek komukolwiek.

- Cieszę się, że wygraliśmy i tyle. To był ważny mecz i mocno się przed nim denerwowałem. A rzadko to robię - ocenia Słowak.

Plusik dla Sobolka

Drugą pozytywną postacią w Koronie był kolejny z eksjagiellończyków - Paweł Sobolewski, który niemiłosiernie ogrywał Alexisa Norambuenę. Sobolek prezentował się na tyle dobrze, że w przerwie meczu pochwalił go obecny na trybunach selekcjoner reprezentacji Franciszek Smuda.

- Jeśli miałbym przy kimś postawić plusik, to przy nazwisku Sobolewskiego - powiedział w telewizyjnej rozmowie Smuda.

- Cieszę się, że selekcjoner mnie pochwalił. Nie podniecam się tym jednak i twardo stąpam po ziemi. Ale na pewno to miłe - uważa Sobolewski.

Plusy zapewne nie pojawiły się w notesie Smudy przy jagiellończykach. Większość spisała się mniej niż przeciętnie. Na obozie w Turcji z dobrej strony pokazywał się Michał Renusz. Młody gracz powracający do futbolu po kilkunastomiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzja spalił się jednak psychicznie w Kielcach. Owszem, szukał piłki, po czym tracił ją z zastraszająca łatwością. Jeszcze w pierwszej połowie został zmieniony przez Brazylijczyka Maycona.

Ale pretensje można mieć prawie do wszystkich. Błędem było wystawienie Norambueny na lewej obronie, bo Chilijczyk czuł się tam bardzo niepewnie. W środku rozkojarzony był Bruno, bladziutki debiut ligowy w Jadze zaliczył Jarosław Lato.

W jednostajnym tempie

Na grząskiej murawie kompletnie niewidoczny był Kamil Grosicki, a to podobno właśnie jego przyjechał obserwować Smuda.

Wymieniać można dalej, Najbardziej martwi jednak to, że Jagiellonia grała tak, jakby to był kolejny sparing, a nie niezwykle ważny mecz ligowy. Jednostajne tempo, brak zrywu, przyspieszenia. Korona wcale nie górowała nad białostoczanami umiejętnościami, a jednak bez trudu utrzymała minimalne prowadzenie, uzyskane w 19. minucie. Czasu na wyrównanie było sporo, a Jadze nie udało się stworzyć ani jednej stuprocentowej sytuacji podbramkowej, może z wyjątkiem kompromitująco niecelnego strzału głowa Bruno.

A pozytywy? Środkowi obrońcy Andrius Skerla i Thiago Cionek mogliby mówić o przyzwoitym występie, gdyby nie wpadka przy golu i pozostawienie bez opieki Stano. Dobrze bronił Grzegorz Sandomierski. Sporą ochotę do gry wykazywał w pierwszej połowie Tomasz Frankowski. Obrońcy rywali po faulach na nim szybko złapali dwie żółte kartki. Niezłą zmianę dął Dariusz Jarecki. I tyle. Ważne także może na koniec sezonu okazać się to, że Jagiellonia ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań z Koroną.

Wreszcie po jednym spotkaniu nie należy wysnuwać daleko idących wniosków, chociaż na pewno sytuacja żółto-czerwonych skomplikowała się bardzo. Dotąd drużyna Michał Probierza przegrywała tylko z potentatami: Wisła Kraków, Lechem Poznań i Ruchem Chorzów. Teraz nie dała rady konkurentowi w walce o uniknięcie spadku. Nasza drużyna musi szybko zacząć grać dużo lepiej. Inaczej będzie miała duże problemy.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
siwy

Wnioski po meczu mogą być tylko jedne.Probierz WON.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3