Jagiellonia Białystok. Powtórzyli wynik z jesieni

Tomasz Dworzańczyk [email protected]
Przemysław Mystkowski (na pierwszym planie) golami w sparingach próbuje wywalczyć sobie miejsce w pierwszym składzie żółto-czerwonych
Przemysław Mystkowski (na pierwszym planie) golami w sparingach próbuje wywalczyć sobie miejsce w pierwszym składzie żółto-czerwonych Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Jagiellonia Białystok ma za sobą piąty zimowy sparing. Wczoraj wygrała z Chrobrym Głogów 3:1.

Sprawdzaliśmy w tym spotkaniu nowe elementy taktyczne, nad którymi ostatnio pracowaliśmy. Było widać, że pewne rzeczy jeszcze musimy doskonalić, ale jest też wiele pozytywów - mówi Michał Probierz, trener białostockiego zespołu.

To była druga potyczka obu zespołów w tym sezonie. Jesienią w Pucharze Polski także lepsi byli żółto-czerwoni, którzy wówczas zwyciężyli 3:1. Wczoraj w Grodzisku Wielkopolskim padł identyczny wynik. Jagiellończycy rozpoczęli w bardzo mocnym zestawieniu. Z kluczowych zawodników zabrakło jedynie Niki Dzalamidze, narzekającego na lekki uraz.

- Nie można powiedzieć, że to była nasza pierwsza jedenastka. Ona ma być gotowa za niespełna miesiąc. Na razie to są tylko luźne przymiarki - kwituje Probierz.

Jego zespół przed przerwą próbował zaskoczyć pierwszoligowców pressingiem, ale po kwadransie gra się wyrównała. Mimo to białostoczanie nadal byli groźniejsi i przewagę udokumentowali w 27. minucie golem Karola Mackiewicza. Niestety, z prowadzeniem nie dotrwali do przerwy, bo sześć minut później wyrównał Tomasz Zając.

W drugiej połowie po stronie żółto-czerwonych pojawiło się 11 nowych zawodników. Po raz pierwszy w barwach Jagi zagrał m.in. były obrońca Widzewa Łódź Rafał Augustyniak, który nadal czeka na porozumienie między klubami. Wczoraj wystąpił na środku obrony, co jest jego nominalną pozycją. Na prawej stronie defensywy sprawdzany był natomiast Łukasz Tymiński.

- Martin Baran jest kontuzjowany i musimy szukać alternatywy. Mamy na prawej obronie Filipa Modelskiego, próbowaliśmy też Janka Pawłowskiego, a jest jeszcze Rafał Grzyb, który także może zagrać na tej pozycji - zauważa opiekun Jagi.

Ozdobą spotkania był gol na 3:1 autorstwa Przemysława Mystkowskiego. Wcześniej do siatki trafił Białorusin Paweł Sawicki.

- Mogliśmy strzelić więcej goli. Sytuację sam na sam z bramkarzem miał choćby Jegor Zubowicz. Ale jestem raczej pozytywnie nastawiony do niego. Dobrze pracuje na treningach, ma cechy dobrego napastnika, które mogą się nam przydać - tłumaczy opiekun Jagi.

Jagiellończycy zostaną w Grodzisku do piątku, kiedy zagrają sparingi z Górnikiem Wałbrzych (godz. 10) i Miedzią Legnica (12). Trzy dni później udadzą się na drugi obóz przygotowawczy, tym razem do Turcji.

Wynik

Jagiellonia Białystok - Chrobry Głogów 3:1 (1:1). Bramki: 1:0 - Mackiewicz (27), 1:1 - Zając (33), 2:1 - Sawicki (61), 3:1 - Mystkowski (74).

Jagiellonia (I połowa): Drągowski - Modelski, Tarasovs, Madera, Wasiluk, Grzyb, Pazdan, Mackiewicz, Frankowski, Gajos, Piątkowski.

II połowa: Baran - Straus, Tymiński, Romanczuk, Tuszyński, Mystkowski (79. Piechniak), Zubowicz, Augustyniak, Pawlik, Świderski (75. Gajko), Sawicki.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie