Jagiellonia Białystok nie wie co zrobić z Tomaszem Bandrowskim

Tomasz Dworzańczyk tdworzanczyk@poranny.pl tel. 85 748 95 34
Największym przegranym tureckiego zgrupowania Jagi w Side jest Tomasz Bandrowski, któremu niekończące się kontuzje mogą pokrzyżować dalszą karierę<br>
Największym przegranym tureckiego zgrupowania Jagi w Side jest Tomasz Bandrowski, któremu niekończące się kontuzje mogą pokrzyżować dalszą karierę Wojciech Wojtkielewicz
Nad porażkami w sparingach nie przechodzę obojętnie, bo dla mnie ważna jest każda gra kontrolna, nawet na treningach - mówi Tomasz Hajto, trener żółto-czerwonych. Jego zespół w czwartek zakończył zgrupowanie w Turcji i za tydzień rozpocznie rundę wiosenną ekstraklasy.

Białostoczanie w Side rozegrali sześć sparingów, z których wygrali dwa, raz zremisowali i ponieśli trzy porażki. W ostatniej grze kontrolnej, będącej próbą generalną przed ligą, ulegli słowackiej MSK Żilina 0:2.

- To był mecz z gatunku tych, w których nic nie chciało nam wpaść, a rywale strzelali gole nawet z połowy boiska - zauważa Hajto. - Mieliśmy stuprocentowe okazje, choćby Niki Dzalamidze, który nie trafił do pustej bramki, strzał Tomka Kupisza, czy szansa Tomka Frankowskiego. Ale wierzę, że w lidze będziemy skuteczniejsi i poprawimy błędy, których nie ustrzegliśmy się podczas sparingów - dodaje.

Pech Tomasza Bandrowskiego

W ostatnim meczu kontrolnym żółto-czerwoni wystąpili w składzie, jaki będzie zapewne mocno zbliżony do pierwszego meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała (23 lutego). W porównaniu do jesieni, z jedenastki może wypaść Tomasz Bandrowski, którego nadal prześladują kontuzje. Trener Hajto nie ukrywa, że poważnie zastanawia się nad jego przyszłością w białostockim klubie.

- Na Tomka bardzo liczyłem, zresztą przecież to ja go wymyśliłem przed rokiem, kiedy do nas przyszedł. Wówczas zimę przepracował bardzo dobrze z doktorem Marcinem Popieluchem i stanowił mocny punkt drużyny. Niestety, w ostatnim półroczu rozegrał tylko sześć meczów o punkty - zauważa trener Jagi. - Teraz w sparingach znów nie mogłem na niego postawić. Każdy piłkarz miał przewidziane 400-450 minut do gry w meczach kontrolnych, a Bandrowski zaliczył ich tylko 135. Szczerze mówiąc, zastanawiam się obecnie co z nim zrobić. Taki stan rzeczy na pewno mi nie pasuje - przyznaje.

Wiele wskazuje, że miejsce w podstawowym składzie wywalczył za to Koreańczyk Kim Min-Kyun. Azjata w kilku meczach kontrolnych pokazał się z niezłej strony.

- Całkiem dobrze wkomponował się w zespół, ale nie zapominajmy, że on jeszcze cały czas uczy się naszej gry, tego, nad czym zespół pracuje już jakiś czas. Nasz kierunek jest niezmienny - dążymy do utrzymywania się przy piłce. W kilku grach sparingowych wyglądało to naprawdę nieźle i pozwala patrzeć z optymizmem na ligę - tłumaczy Hajto.

Szkoleniowca cieszy też fakt, że coraz śmielej w zespole poczynają sobie młodzi zawodnicy, jak np. Adam Dźwigała, Michał Pawlik, czy Tomasz Kowalski. Oni na razie próbują się przebić do pierwszego składu, lecz są na bardzo dobrej drodze. Potwierdzeniem tego był pierwszy z środowych sparingów - z wicemistrzem Uzbekistanu Bunyodkor Taszkent (1:1), w którym z kilkoma wyjątkami, grali raczej dublerzy.

- Dźwigała i Pawlik rewelacyjnie spisali się w roli stoperów. To ważne, że można na nich liczyć, zwłaszcza, że Tomek Porębski cały czas odczuwa ból w stawie skokowym i nie zagrał w żadnym przedsezonowym sparingu - podkreśla Hajto. - Kowalski natomiast ma coś w sobie. Jest młody, strzelił pięknego gola. Na pewno dostanie ode mnie szansę - kwituje.

W piątek wracają do Polski

Jagiellończycy w czwartek szykowali się do opuszczenia hotelu w Side, jednak zdążyli zaliczyć jeszcze dwie jednostki treningowe. W piątek o godz. 14 planowany jest ich przylot do Warszawy. Piłkarze weekend otrzymają wolny, natomiast od poniedziałku rozpoczną bezpośrednie przygotowanie do pierwszego meczu w lidze. Sparingów już więcej nie przewidziano.

Czytaj e-wydanie »

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3