Jagiellonia Białystok. Marian Kelemen tłumaczy się po przegranym finale Pucharu Polski z Lechią Gdańsk [WIDEO, ZDJĘCIA]

td

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Jagiellonia Białystok przegrała w finale Puchar Polski z Lechią Gdańsk 0:1. Gola stracili w doliczonym czasie gry po strzale Artura Sobiecha. Bramkarz Jagi Marian Kelemen ma do siebie pretensje za puszczonego gola.

Jagiellonia Białystok przegrała w finale Puchar Polski z Lechią Gdańsk 0:1. W 86. minucie meczu sędzia Bartosz Frankowski nie uznał bramki dla piłkarzy z Pomorza. Piłkarze "Jagi" i tak stracili bramkę w regulaminowym czasie gry.

Mariana Kelemena pokonał Artur Sobiech. Z trofeum do domu wracali więc piłkarze z Gdańska.

Porażka Jagiellonii Białystok w finale Pucharu Polski

- Teraz myślę, że inaczej się mogłem zachować. Nie widziałem w ogóle tego napastnika i po prostu bramka. Może, gdybym atakował piłkę, to tej bramki by nie było - powiedział po meczu Marian Kelemen.

Porażka Jagiellonii Białystok w finale Pucharu Polski

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tak to bywa,jak piłkarze porozumiewają się różnymi językami...

Dodaj ogłoszenie