Jagiellonia Białystok - Gryf Wejherowo 3:1

Tomasz Dworzańczyk [email protected] tel. 85 748 95 31
Dani Quintana zdobył pierwszą bramkę dla żółto-czerwonych w zimowym okresie przygotowawczym
Dani Quintana zdobył pierwszą bramkę dla żółto-czerwonych w zimowym okresie przygotowawczym Andrzej Zgiet
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Żółto-czerwoni pewnie pokonali drugoligowy Gryf Wejherowo 3:1 w pierwszym tegorocznym sparingu, rozegranym na zgrupowaniu w Cetniewie. Trener Piotr Stokowiec dał pograć 24 zawodnikom z 29-osobowej kadry, jaką zabrał na obóz przygotowawczy.

Jestem zadowolony z tego sparingu. W tym okresie mecze kontrolne stanowią przede wszystkim tło dla pracy motorycznej, jaką wykonujemy, a mimo to spotkanie było dość szybkie. Gryf okazał się godnym przeciwnikiem i nie ograniczał się tylko do obrony, ale też groźnie kontrował - mówi Stokowiec.
W jego zespole od początku zagrało czterech testowanych zawodników. Na środku obrony Bułgar Rosen Kolew, na skrzydłach Łotysze - Andrejs Kovalovs i Roberts Savalnieks, a w środku pola Fin Joel Perouvou.

- Na razie wstrzymam się z ocenami. Swoje zdanie mam jednak wyrobione i wszyscy na pewno nie zostaną z nami do końca zgrupowania. Nie powiem, żebym jakoś był mocno zachwycony tym, co zobaczyłem - przyznaje szkoleniowiec Jagi.

Swoich umiejętności nie zaprezentował trenerowi piąty z testowanych przez Jagę graczy - Carlos Beltran, który nabawił się kontuzji i opuścił już zgrupowanie białostockiego zespołu.

Wczorajszy sparing z Gryfem rozpoczął się nieoczekiwanie, bowiem już w 8. minucie drugoligowcy wyszli na prowadzenie, za sprawą byłego jagiellończyka - Michała Twardowskiego.

Na odpowiedź żółto-czerwonych nie trzeba było jednak czekać zbyt długo. W polu karnym ekipy z Wejherowa faulowany był Bekim Balaj, a jedenastkę na gola zamienił pewnym strzałem Dani Quintana. Wynik remisowy utrzymał się do przerwy.

Na drugą połowę trener Stokowiec desygnował zupełnie inną jedenastkę. Szybko, bo już 10 minut po zmianie stron, swoją obecność na boisku zaznaczył Mateusz Piątkowski, który choć bramki nie zdobył, to na tyle skutecznie naciskał obrońcę rywali, że ten trafił do własnej siatki. Napastnik Jagi kilkanaście minut później doczekał się także swojego trafienia, ustalając wynik spotkania.

- Daliśmy pograć praktycznie wszystkim zawodnikom, których mamy do dyspozycji. Nie zagrali ci, którzy nie byli w pełni sił. Jonek Straus i Nika Dzalamidze jeszcze trenują indywidualnie, a Giorgi Popchadze narzeka jeszcze trochę na uraz z końcówki poprzedniej rundy - wyjaśnia Stokowiec.

Z tego powodu na lewej obronie wystąpił Adam Waszkiewicz, który nominalnie występuje po przeciwnej stronie boiska. Na tej zagrali wymiennie Jakub Tosik oraz Filip Modelski, który kolejny raz (na pierwszej gierce wewnętrznej zaliczył dwie asysty), pokazał się z dobrej strony.

- Pozytywnie oceniam tego zawodnika. Widać, że zaczęła się rywalizacja o miejsce numer jeden na swoich pozycjach. To może wyjść nam tylko na dobre - przyznaje Stokowiec.

Na razie nie wiadomo, czy do Cetniewa dołączy ktoś jeszcze. Przeciąga się sprawa z Białorusinem Igorem Zubowiczem, który nadal czeka na wizę. Szybciej od niego powinien do Polski przyjechać Alexis Norambuena, który miał dziś pojawić się w Białymstoku. Być może dojdzie do rozmów w sprawie nowego kontraktu z klubem, bo szkoleniowiec nie ukrywa, że bardzo zależy mu na pozostawieniu Chilijczyka w zespole.

- Podtrzymuję swoje zdanie na ten temat. Jak widać, niełatwo jest znaleźć zawodnika poprzez testy. Alexisa już znam, to jest piłkarz sprawdzony w drużynie i mam o nim dobre zdanie - dodaje Stokowiec.
Jego zespół kolejne sparingi rozegra w sobotę - jagiellończycy zmierzą się w Cetniewie z Kaszubią Kościerzyna (godz. 11) i Arką Gdynia (15). Na koniec zgrupowania (22 stycznia) białostoczanie sprawdzą Stomil Olsztyn.

Wynik

Jagiellonia Białystok - Gryf Wejherowo 3:1 (1:1). Bramki: 0:1 - Twardowski (8), 1:1 - Quintana (15-karny), 2:1 - (55-samobójcza), 3:1 - Piątkowski (73).
Jagiellonia (I połowa): K. Baran - Tosik, Ukah, Kolew, Waszkiewicz, Savalnieks, Grzyb, Perovuo, Quintana, Kovalovs, Balaj.
Jagiellonia (II połowa): Słowik - Modelski, Porębski, M. Baran, Buzun (65. Giełażyn), Gajko (65. Mystkowski), Dźwigała, Pawlik, Gajos, Seratlic, Piątkowski.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie