Jagiellonia Białystok - Górnik Łęczna 1:2. Trener Ireneusz Mamrot: Sposób, w jaki traciliśmy bramki, jest nie do przyjęcia

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Trener Ireneusz Mamrot miał wiele pretensji do swego zespołu
Trener Ireneusz Mamrot miał wiele pretensji do swego zespołu jagiellonia.pl
Udostępnij:
Sposób, w jaki zagraliśmy pierwszą połowę, powinienem przemilczeć, ale nie mogę, bo trzeba parę słów powiedzieć. To, w jaki sposób straciliśmy bramki, jest nie do przyjęcia - ocenił na konferencji prasowej po przegranym 1:2 meczu z Górnikiem Łęczna trener Jagiellonii Białystok Ireneusz Mamrot.

- Cały tydzień pracowaliśmy nad motywacją, nad tym, żeby zrehabilitować się za ostatni mecz. Te nasze stracone bramki to były takie prezenty, na jakie na tym poziomie nie można sobie pozwolić. Po straconych golach pojawiła się presja, marazm i nie każdy zawodnik chciał w pierwszej połowie brać odpowiedzialność za piłkę, bo piłkarze widzieli, że mecz się źle układał - mówił szkoleniowiec Żółto-Czerwonych. - Chcieliśmy w drugiej części odwrócić losy spotkania. Uważałem, że jesteśmy w stanie ten mecz nie tylko zremisować, lecz także wygrać. Możemy żałować, że gol z początku drugiej części nie został uznany. Później całą drugą połowę biliśmy głową w mur, strzeliliśmy bramkę po stałym fragmencie, ale to było za mało. Musimy zmienić pewne rzeczy - dodał trener Mamrot.

Na konferencji padło pytanie o słabe, a tak jak w przypadku starcia z Łęczną wręćz katastrofalne, pierwsze połowy spotkań w wydaniu Jagiellonii.

- Ja mogę zareagować zmianami i dzisiaj te zmiany były, natomiast strefa mentalna to już problem tej drużyny, który jest od dłuższego czasu i nie ma co tego ukrywać. Można gadać, można robić, można różnych środków używać, ale na samym końcu na boisko wychodzą zawodnicy. Tu jest bardzo dużo doświadczonych piłkarzy i nie może być tak, że presja ich przytłacza - stwierdził opiekun Jagi.

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bksjj
Tak Mamrot był potrzebny dla Jagi że teraz to pokazuje jakie mamrot osiągał wyniki w 1 lidze Michał.....wracaj ...potrzeba twardej reki
G
Gość
Młodemu bramkarzowi chyba sodówa strzeliła do głowy.Należy dać szansę trzeciemu bramkarzowi,bo to może zmobilizuje Xaviera do większej koncentracji,albo wykreuje dobrego bramkarza.Co do reszty zespołu:musi być jakaś przyczyna tego że nie rozumieją się na boisku i nie mają żadnej kreatywności.
Dodaj ogłoszenie