Jagiellonia Białystok - Dinamo Tbilisi. Sparing w Słowenii

Tomasz Dworzańczyk
Tomasz Hajto (z lewej) wraz ze współpracownikami analizuje pracę zespołu w okresie przygotowawczym
Tomasz Hajto (z lewej) wraz ze współpracownikami analizuje pracę zespołu w okresie przygotowawczym Andrzej Zgiet
Udostępnij:
Żółto-czerwoni w piątek o godz. 18 rozegrają kolejny sparing na zgrupowaniu w Słowenii. Tym razem rywalem będzie Dinamo Tbilisi, czwarty zespół gruzińskiej ekstraklasy.

Na razie nie ma co oczekiwać cudów, bo dopiero od czwartku lekko schodzimy z obciążeń treningowych, więc zawodnicy czują zmęczenie. Do ligi pozostał jeszcze prawie miesiąc - zauważa Tomasz Hajto, trener Jagi.

Szkoleniowiec w poprzednim meczu kontrolnym z OFK Belgrad (przegranym 2:3) mocno mieszał składem. Prawdopodobnie przeciwko Gruzinom będzie podobnie i szansę występu dostaną prawie wszyscy zawodnicy z 27-osobowej kadry, jaka wyjechała do Słowenii.

- Nie zagra raczej Łukasz Tymiński, który przed meczem z OFK podkręcił staw skokowy i na razie trenuje indywidualnie - tłumaczy Dariusz Dźwigała, drugi trener białostockiego zespołu. - Z drużyną od kilku dni ćwiczy już natomiast Maciej Makuszewski i on może znaleźć się w składzie na Dinamo - dodaje.

Pojadą do Innsbrucka

Spotkanie z Gruzinami, podobnie zresztą jak kolejny sparing w poniedziałek z jedną z ekip z serbskiej II ligi (plan gier uległ nieco zmianie) będzie miał charakter treningowy. Bardziej oficjalnie traktowane jest wtorkowe starcie z tureckim Besiktasem Stambuł, czwartym zespołem tureckiej ekstraklasy, na który białostoczanie wyjadą do Austrii, do oddalonego o blisko 500 km od ich bazy pod Mariborem - Innsbrucka.

- Pojawiła się taka możliwość, więc dlaczego z niej nie skorzystać. Takim firmom jak Besiktas się nie odmawia - mówi Hajto. - Na pewno przeciwko Turkom będziemy chcieli wystawić już optymalny skład, bez eksperymentów. Zobaczymy w jakim miejscu jesteśmy. Na pewno lepszego przetarcia przed ligą trudno sobie wyobrazić. Spotkanie ma transmitować jedna z tureckich stacji telewizyjnych, więc rywale zapewne podejdą do meczu na poważnie - dodaje.
Być może w spotkaniu z Besiktasem zagra już Maciej Gajos, który przez ostatnie tygodnie przechodził rehabilitację po kontuzji kolana. Młody piłkarz powoli wchodzi do treningów.

- Liczę na niego, poza tym już chyba czas, żeby zagrał jakiś sparing - kwituje Hajto.
Wypożyczą Chorwata

Tymczasem nie ma żadnych konkretów w kwestii ewentualnych wzmocnień z Polonii Warszawa. Podobno sprawa przejścia Tomasza Jodłowca, Władimira Dwaliszwilego i Pawła Wszołka jest nadal aktualna, jednak szanse na to z każdym dniem maleją. Nowością natomiast jest, że klub zamierza wypożyczyć Chorwata Lukę Gusica, który na obecnym etapie przygotowań wyraźnie przegrywa rywalizację w zespole na środku defensywy.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Gość~
A od kiedy logowanie się to cenzura? Ciężko założyć konto?
S
Stańczyk
Uwaga!!!! Poranny MM blokuje komentarze karząc się logować.Żeby dodać komentarz pod wiadomością o rauta P.Prez. Białegostoku musisz się logować. Cenzura pełni rozwinięta. Tylko pogratulować przebiegłości.
Dodaj ogłoszenie