https://poranny.pl
reklama

Jagiellonia Białystok. Czy Bartłomiej Wdowik odpali? Były piłkarz Jagi: To bardzo dobre posunięcie

Wojciech Konończuk
Bartłomiej Wdowik w mistrzowskim sezonie 2023/24 był podporą Jagiellonii. Jak będzie teraz?
Bartłomiej Wdowik w mistrzowskim sezonie 2023/24 był podporą Jagiellonii. Jak będzie teraz? fot. jagiellonia.pl
Wypożyczenie z portugalskiej Bragi Bartłomieja Wdowika to bez wątpienia najgłośniejszy z dotychczasowych letnich transferów Jagiellonii Białystok. Kibice Żółto-Czerwonych liczą, że po rocznej nieobecności lewy obrońca znów będzie błyszczał w ich drużynie.

24-latek odchodził z Jagiellonii rok temu jako mistrz Polski i najlepszy w ofensywie lewy obrońca w PKO Ekstraklasie. W historycznym sezonie, kiedy Duma Podlasia po raz pierwszy sięgała po mistrzowski tytuł, Wdowik strzelił aż dziesięć goli, a jego znakiem firmowym stały się piękne uderzenia z rzutów wolnych.

Bartłomiej Wdowik: Mam nadzieję, że będziemy coraz lepszą drużyną

W Bradze Polak nie przebił się do składu i poprzednią kampanię spędził na wypożyczeniu do grającego w 2. Bundeslidze Hannoveru 96. Teraz na takich samych zasadach trafi do Jagi. Umowa zawiera opcję wykupu zawodnika przez białostocki klub.

quiz

Tych partii politycznych już nie zobaczysz w Sejmie... A czy je jeszcze pamiętasz? QUIZ

1/11

Ta założona przez Janusza Rewińskiego partia działała w latach 1990-1993, należał do niej także Krzysztof Ibisz. A jak się nazywała?


Kibice zastanawiają się, czy lewy defensor będzie dawał Dumie Podlasia tyle samo jakości, co w mistrzowski sezonie. Sam zainteresowany przekonuje, że tak się stanie.

- Wierzę w to, że będziemy wspólnie mogli osiągnąć jeszcze więcej. Liczę, że kibice nadal tłumnie będą przychodzili na stadion i wspierali Jagiellonię. Przez ostatni rok śledziłem poczynania Jagi, kibiców na trybuny przychodziło sporo. Stadion często wypełniał się, przyjemnie było to oglądać - mówi w klubowych mediach Bartłomiej Wdowik. - W tym sezonie chciałbym jak najwięcej grać, pomóc drużynie oraz żebyśmy przebili to, co osiągnęliśmy w przyszłości, czyli mistrzostwo Polski. Mam nadzieję, że będziemy coraz lepszą drużyną, a cały projekt pod nazwą Jagiellonią nieustannie będzie szedł do przodu - dodaje.

Maciej Makuszewski: Trzeba było z Bartka wydobyć ogień

Obawy wzbudza to, że pobyt "Wdowy" w Portugalii i Niemczech do udanych nie należał i nie wiadomo, w jakiej dyspozycji jest wracający do Białegostoku zawodnik.

- Sam Bartek wie najlepiej, dlaczego nie było tak, jakby sobie tego życzył. Prawdopodobnie mankamentem okazała się jego gra defensywna. Na pewno jednak przez ten sezon nabrał doświadczenia i bardzo dobrze wie, co trzeba poprawić. Wraca do zespołu w którym czuł się znakomicie i to powinno procentować - uważa były zawodnik Jagiellonii Maciej Makuszewski.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

"Maki" sam wracał do ekipy ze stolicy Podlasia po wieloletniej nieobecności zimą 2020 roku i w jej szatni trafił na pozyskanego właśnie z pierwszoligowej Odry Opole ... Wdowika.

Jagiellonia Białystok. Kadra będzie wzmocniona, sztab już się powiększył

- Bartek dał się poznać jako fajny, pracowity chłopak, o ogromnym potencjale w lewej nodze. Był nawet zbyt grzeczny i trzeba było wydobyć z niego boiskowy ogień i agresję oraz poprawić celność dośrodkowań - wspomina Maciej Makuszewski. - W mistrzowskim poziomie zaczęło mu - mówiąc po piłkarsku - "żreć" i był dla zespołu wartością dodaną. Strzelał bardzo ważne gole, precyzyjnie wrzucał piłkę i miał ogromy wkład w sukces. Nie ukrywam, że z jego powrotem wiążę wielkie nadzieje i mam duże oczekiwania. Według mnie sprowadzenie go to bardzo dobre posunięcie Jagiellonii - przekonuje.

Transfery Jagiellonii. Oby poszedł w ślady Tomasza Frankowskiego

W niedalekiej przeszłości Jaga ściągała już swoich byłych zawodników, obok Wdowika i Makuszewskiego. Wystarczy wymienić:

  • Tomasza Frankowskiego

  • Daniego Quintanę

  • Tomasza Kupisza

  • Fedora Cernycha.

Najbardziej spektakularny był powrót po ponad 15 latach do Jagi Frankowskiego, której jest wychowankiem. W 2010 roku "Franek" cieszył się ze zdobycia Pucharu i Superpucharu Polski, a rok później wywalczył tytuł króla strzelców ekstraklasy. Oby ściągnięcie z powrotem do stolicy Podlasia Wdowika okazało się równie spektakularne.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny