Jagiellonia Białystok - Ballkani Suva Reka 3:3. Remis w pierwszym sparingu w Turcji. Ognjen Mudrinski i Mile Savković odmówili gry

JLAS
Piłkarze Jagiellonii zremisowali z kosowskim Ballkani 3:3 w pierwszym meczu sparingowym w Turcji Jagiellonia.pl
Jagiellonia Białystok zremisowała 3:3 z kosowskim Ballkani Suva Reka w pierwszym sparingu podczas obozu przygotowawczego w tureckim Belek. Udziału w meczu odmówili Ognjen Mudrinski i Mile Savković. Powodem jest trwający konflikt polityczny na linii Serbia - Kosowo.

O tym, że serbscy piłkarze Jagiellonii Białystok odmówili gry w sparingu z kosowską drużyną - Ballkani Suva Reka poinformowała Interia.pl. Ognjen Mudrinski i Mile Savković podjęli taką decyzję po rozmowie ze sztabem szkoleniowym.

W składzie Jagiellonii znaleźli się za to m.in. wracający z wypożyczenia w Rakowie Częstochowa - Dawid Szymonowicz oraz bramkarz Dejan Iliev.

Kosowianie okazali się wymagającym rywalem dla Żółto-Czerwonych. Spotkanie zakończyło się remisem 3:3. Gole dla Jagi zdobyli Bartosz Bida, Martin Pospisil (z rzutu karnego) oraz Martin Kostal. Wszystkie bramki dla podopiecznych Iwajło Petewa padły w pierwszej połowie.

Jagiellonia Białystok - Ballkani Suva Reka 3:3 (3:2). Bramki: 1:0 - Bartosz Bida (6), 1:1 - Arber Prekazi (9), 1:2 - Arber Hoxha (30), 2:2 - Martin Pospisil (37-karny), 3:2 - Martin Kostal (44), 3:3 - Albin Berisha (84).

Jagiellonia Białystok: (I połowa) 1. Dejan Iliev - 7. Jakub Wójcicki, 15. Zoran Arsenić, 99. Bartosz Kwiecień, 20. zawodnik testowany - 14. Tomáš Přikryl, 26. Martin Pospíšil, 6. Taras Romanczuk, 11. Jesús Imaz, 77. Martin Košťál - 31. Bartosz Bida.
(II połowa) 96. Damian Węglarz - 4. Wojciech Błyszko, 41. Dawid Szymonowicz, 20. zawodnik testowany, 22. Ołeh Horin, 32. Mikołaj Nawrocki, 36. Karol Struski, 16. Przemysław Mystkowski, 34. Aleksander Stawiarz, 44. Krzysztof Toporkiewicz, 31. Bartosz Bida.

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 35

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 stycznia, 16:16, Lena:

Cześć! Nazywam się Lena, mam 27 lat. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/lena92

Szukasz grzybicy, hiva, żółtaczki typu C pisz do Leny

G
Gość
22 stycznia, 16:16, Lena:

Cześć! Nazywam się Lena, mam 27 lat. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/lena92

Je.. ba. ny spam

a
asd
21 stycznia, 18:21, asd:

Do każdego, który ma zamiar karać piłkarzy za odmówienie gry. Wyobraźcie sobie, że Ognjej i Mile wychodzą na boisko w 2 połowie i w pewnym momencie dla gracza z Kosowa palą się styki i wjeżdża wyprostowaną nogą w któregoś z Serbów, co kończy się kontuzją i przerwą na pół roku. To jest konflikt polityczny, a nie niesnaski klubowe. Za taką akcje w swoim kraju taki zawodnik byłby z automatu Bogiem.

21 stycznia, 19:01, Gość:

Co za bzdury wypisujesz! Płacą im za grę w piłkę a nie za politykę. Idąc twoim tokiem myślenia, nie idę jutro do roboty bo nienawidzę i nie uznaję środy.

21 stycznia, 19:27, asd:

Człowieku, to nie jest mecz o stawkę, to jakiś gównosparing. Chyba nigdy nie widziałeś żadnego sparingu w życiu, bo ja w przeciwieństwie do ciebie na takich sparingach bywałem i nie raz jak się nie lali, to wjeżdżali w nogi rywala. A co do twojego wywodu o pracy, nikt Cie nie zmusza abyś pracował w danym miejscu chyba że jesteś masochistą i nieudacznikiem, że dalej pracujesz w miejscu, którego nienawidzisz.

21 stycznia, 20:44, Gość:

Dzbanem się urodziłeś i tak zostało. Guuuwno mnie obchodzi, że to sparing. Właśnie w takim meczu powinni wystąpić i pokazać, że są profesjonalistami. Zrozumiem, gdyby grali pierwsze skrzypce w zespole to można na nich dmuchać, ale to drewno trzeba pogonić do roboty bo od głaskania po głowie to grać nie zaczną.

21 stycznia, 20:46, Gość:

PS Mam [wulgaryzm]istą, dobrze płatną pracę, którą lubię i dlatego nie rozumiem jak można podchodzić tak lekceważąco do swoich obowiązków.

22 stycznia, 09:30, asd:

Tak, tak, tak. Jesteś programistą 15k i panem życia. Masz mentalność niewolnika i uważasz, że każdy kto zarabia więcej od ciebie ma zaiwaniać, bo tak pan każe, tak jak ty to robisz i jedyną rozrywką dla ciebie to siadanie wieczorem przed komputerem i pisanie wysrywów jacy to serbscy piłkarze niedobrzy i trzeba ich pogromić. Śmiechu warte. Gówno to ty masz, a nie pojęcie o piłce nożnej. Ostatnio też pewnie śmiałeś się z nosacza Janusza, a wychodzi na to, że taki się sam stajesz. Kurła nie chco biegać to po kiszeni to odrazu zaczno grać. Ić tam do swojej [wulgaryzm]j pracy zasobie ludzki.

22 stycznia, 11:03, Gość:

Mój dziadek, był szewcem w powojennym Białymstoku, ojciec pracował jako inżynier budownictwa. Obaj wpoili mi szacunek do pracy i powtarzali, że to przywilej. Zatem nie pierdziel mi tu o programistach i innych [wulgaryzm]etach. Mam własną firmę! A Jagiellonii kibicuje czwarte pokolenie w naszej rodzinie (mój syn też). Zatem gorliwy fanie z pod Moniek, idź do MOPSU po zapomogę i dalej twierdź, że cała bałkańska hołota nie dość, że gra piach to jeszcze wolne na życzenie sobie bierze bo coś im polityka nie odpowiada!

22 stycznia, 12:00, asd:

Powojennym Białymstoku xD. Burku ciosany mój prapradziadek prowadził Resursę Obywatelską i ty pewnie nawet nie wiesz co to było, pradziadek był żołnierzem 42 p.p. i zginał w obozie, za działalność w AK. Mi w przeciwieństwie do ciebie honor nie pozwala pobierać zapomogę komunistyczny frajerze. Jak byś miał muzułmanina w tej swojej firmie to też byś mu kazał w piątek do pracy przychodzić, bo to przywilej, bo w twoim zacofanym świecie wolnym dniem jest niedziela. Gdybyś chociaż miał trochę pojęcia o piłce to byś wiedział, że Ognien przyszedł nieprzygotowany do sezonu, a Mile wraca po ciężkiej kontuzji, ale nie uj urwa majo robić, bo im jaśnie wielmożny kibic każe. Już w jednym klubie kibice rządzili. Nazywa się Wisła Kraków. Taki klub z ekstraklasy.

22 stycznia, 12:11, asd:

A i jeszcze zapomniałem dodać. Arbeit macht frei.

22 stycznia, 14:44, Gość:

A mówili nie zaczynaj konwersacji z debilem bo cię wyzwie od komuchów i lewaków. Takie czasy, głupcy krzyczą najgłośniej! Bez odbioru.

Kurła bedzie jakiś guwniarz pouczać mnie wielkiego Janusza z Holdingu Januszex. Kurła pracownik jak ma 8 godzin pracować to ma robić, a jak ni to daswidania mam 5 ukraińców na jego miejsce. Taki wasz wygląd byznesmeni.

G
Gość
22 stycznia, 14:22, Gość:

Kiedyś w Arsenalu grał Dennis Bergkamp. Gość miał wszystko, żeby zostać wielkim piłkarzem, niestety bał się lotów samolotem i egzystował na Wyspach, poza LM. Poza tym facet miał znacznie obniżony kontrakt, ponieważ "nie był pełnowartościowym graczem drużyny". Identyczna sprawa z "naszymi " Serbami - nie grasz, odmawiasz gry - nie ma kasy. Co to za tłumaczenie, że ze względów na trwający konflikt polityczny między Serbią a Kosowem nie zagram? Skoro mogą być takie problemy, dlaczego działacze Jagiellonii wybierają takich sparingpartnerów? To jest profesjonalny klub? W jaki sposób trener ma sprawdzić ich przydatność dla drużyny przed rozpoczęciem rundy, jak nie w trakcie gier sparingowych? A może to nie są zawodnicy, którzy mają stanowić o sile Jagiellonii i dlatego tę sprawę potraktowano ulgowo?

Brawo👏👏👏

G
Gość
21 stycznia, 18:21, asd:

Do każdego, który ma zamiar karać piłkarzy za odmówienie gry. Wyobraźcie sobie, że Ognjej i Mile wychodzą na boisko w 2 połowie i w pewnym momencie dla gracza z Kosowa palą się styki i wjeżdża wyprostowaną nogą w któregoś z Serbów, co kończy się kontuzją i przerwą na pół roku. To jest konflikt polityczny, a nie niesnaski klubowe. Za taką akcje w swoim kraju taki zawodnik byłby z automatu Bogiem.

21 stycznia, 19:01, Gość:

Co za bzdury wypisujesz! Płacą im za grę w piłkę a nie za politykę. Idąc twoim tokiem myślenia, nie idę jutro do roboty bo nienawidzę i nie uznaję środy.

21 stycznia, 19:27, asd:

Człowieku, to nie jest mecz o stawkę, to jakiś gównosparing. Chyba nigdy nie widziałeś żadnego sparingu w życiu, bo ja w przeciwieństwie do ciebie na takich sparingach bywałem i nie raz jak się nie lali, to wjeżdżali w nogi rywala. A co do twojego wywodu o pracy, nikt Cie nie zmusza abyś pracował w danym miejscu chyba że jesteś masochistą i nieudacznikiem, że dalej pracujesz w miejscu, którego nienawidzisz.

21 stycznia, 20:44, Gość:

Dzbanem się urodziłeś i tak zostało. Guuuwno mnie obchodzi, że to sparing. Właśnie w takim meczu powinni wystąpić i pokazać, że są profesjonalistami. Zrozumiem, gdyby grali pierwsze skrzypce w zespole to można na nich dmuchać, ale to drewno trzeba pogonić do roboty bo od głaskania po głowie to grać nie zaczną.

21 stycznia, 20:46, Gość:

PS Mam [wulgaryzm]istą, dobrze płatną pracę, którą lubię i dlatego nie rozumiem jak można podchodzić tak lekceważąco do swoich obowiązków.

22 stycznia, 09:30, asd:

Tak, tak, tak. Jesteś programistą 15k i panem życia. Masz mentalność niewolnika i uważasz, że każdy kto zarabia więcej od ciebie ma zaiwaniać, bo tak pan każe, tak jak ty to robisz i jedyną rozrywką dla ciebie to siadanie wieczorem przed komputerem i pisanie wysrywów jacy to serbscy piłkarze niedobrzy i trzeba ich pogromić. Śmiechu warte. Gówno to ty masz, a nie pojęcie o piłce nożnej. Ostatnio też pewnie śmiałeś się z nosacza Janusza, a wychodzi na to, że taki się sam stajesz. Kurła nie chco biegać to po kiszeni to odrazu zaczno grać. Ić tam do swojej [wulgaryzm]j pracy zasobie ludzki.

22 stycznia, 11:03, Gość:

Mój dziadek, był szewcem w powojennym Białymstoku, ojciec pracował jako inżynier budownictwa. Obaj wpoili mi szacunek do pracy i powtarzali, że to przywilej. Zatem nie pierdziel mi tu o programistach i innych [wulgaryzm]etach. Mam własną firmę! A Jagiellonii kibicuje czwarte pokolenie w naszej rodzinie (mój syn też). Zatem gorliwy fanie z pod Moniek, idź do MOPSU po zapomogę i dalej twierdź, że cała bałkańska hołota nie dość, że gra piach to jeszcze wolne na życzenie sobie bierze bo coś im polityka nie odpowiada!

22 stycznia, 12:00, asd:

Powojennym Białymstoku xD. Burku ciosany mój prapradziadek prowadził Resursę Obywatelską i ty pewnie nawet nie wiesz co to było, pradziadek był żołnierzem 42 p.p. i zginał w obozie, za działalność w AK. Mi w przeciwieństwie do ciebie honor nie pozwala pobierać zapomogę komunistyczny frajerze. Jak byś miał muzułmanina w tej swojej firmie to też byś mu kazał w piątek do pracy przychodzić, bo to przywilej, bo w twoim zacofanym świecie wolnym dniem jest niedziela. Gdybyś chociaż miał trochę pojęcia o piłce to byś wiedział, że Ognien przyszedł nieprzygotowany do sezonu, a Mile wraca po ciężkiej kontuzji, ale nie uj urwa majo robić, bo im jaśnie wielmożny kibic każe. Już w jednym klubie kibice rządzili. Nazywa się Wisła Kraków. Taki klub z ekstraklasy.

22 stycznia, 12:11, asd:

A i jeszcze zapomniałem dodać. Arbeit macht frei.

A mówili nie zaczynaj konwersacji z debilem bo cię wyzwie od komuchów i lewaków. Takie czasy, głupcy krzyczą najgłośniej! Bez odbioru.

G
Gość

Kiedyś w Arsenalu grał Dennis Bergkamp. Gość miał wszystko, żeby zostać wielkim piłkarzem, niestety bał się lotów samolotem i egzystował na Wyspach, poza LM. Poza tym facet miał znacznie obniżony kontrakt, ponieważ "nie był pełnowartościowym graczem drużyny". Identyczna sprawa z "naszymi " Serbami - nie grasz, odmawiasz gry - nie ma kasy. Co to za tłumaczenie, że ze względów na trwający konflikt polityczny między Serbią a Kosowem nie zagram? Skoro mogą być takie problemy, dlaczego działacze Jagiellonii wybierają takich sparingpartnerów? To jest profesjonalny klub? W jaki sposób trener ma sprawdzić ich przydatność dla drużyny przed rozpoczęciem rundy, jak nie w trakcie gier sparingowych? A może to nie są zawodnicy, którzy mają stanowić o sile Jagiellonii i dlatego tę sprawę potraktowano ulgowo?

a
asd
21 stycznia, 18:21, asd:

Do każdego, który ma zamiar karać piłkarzy za odmówienie gry. Wyobraźcie sobie, że Ognjej i Mile wychodzą na boisko w 2 połowie i w pewnym momencie dla gracza z Kosowa palą się styki i wjeżdża wyprostowaną nogą w któregoś z Serbów, co kończy się kontuzją i przerwą na pół roku. To jest konflikt polityczny, a nie niesnaski klubowe. Za taką akcje w swoim kraju taki zawodnik byłby z automatu Bogiem.

21 stycznia, 19:01, Gość:

Co za bzdury wypisujesz! Płacą im za grę w piłkę a nie za politykę. Idąc twoim tokiem myślenia, nie idę jutro do roboty bo nienawidzę i nie uznaję środy.

21 stycznia, 19:27, asd:

Człowieku, to nie jest mecz o stawkę, to jakiś gównosparing. Chyba nigdy nie widziałeś żadnego sparingu w życiu, bo ja w przeciwieństwie do ciebie na takich sparingach bywałem i nie raz jak się nie lali, to wjeżdżali w nogi rywala. A co do twojego wywodu o pracy, nikt Cie nie zmusza abyś pracował w danym miejscu chyba że jesteś masochistą i nieudacznikiem, że dalej pracujesz w miejscu, którego nienawidzisz.

21 stycznia, 20:44, Gość:

Dzbanem się urodziłeś i tak zostało. Guuuwno mnie obchodzi, że to sparing. Właśnie w takim meczu powinni wystąpić i pokazać, że są profesjonalistami. Zrozumiem, gdyby grali pierwsze skrzypce w zespole to można na nich dmuchać, ale to drewno trzeba pogonić do roboty bo od głaskania po głowie to grać nie zaczną.

21 stycznia, 20:46, Gość:

PS Mam [wulgaryzm]istą, dobrze płatną pracę, którą lubię i dlatego nie rozumiem jak można podchodzić tak lekceważąco do swoich obowiązków.

22 stycznia, 09:30, asd:

Tak, tak, tak. Jesteś programistą 15k i panem życia. Masz mentalność niewolnika i uważasz, że każdy kto zarabia więcej od ciebie ma zaiwaniać, bo tak pan każe, tak jak ty to robisz i jedyną rozrywką dla ciebie to siadanie wieczorem przed komputerem i pisanie wysrywów jacy to serbscy piłkarze niedobrzy i trzeba ich pogromić. Śmiechu warte. Gówno to ty masz, a nie pojęcie o piłce nożnej. Ostatnio też pewnie śmiałeś się z nosacza Janusza, a wychodzi na to, że taki się sam stajesz. Kurła nie chco biegać to po kiszeni to odrazu zaczno grać. Ić tam do swojej [wulgaryzm]j pracy zasobie ludzki.

22 stycznia, 11:03, Gość:

Mój dziadek, był szewcem w powojennym Białymstoku, ojciec pracował jako inżynier budownictwa. Obaj wpoili mi szacunek do pracy i powtarzali, że to przywilej. Zatem nie pierdziel mi tu o programistach i innych [wulgaryzm]etach. Mam własną firmę! A Jagiellonii kibicuje czwarte pokolenie w naszej rodzinie (mój syn też). Zatem gorliwy fanie z pod Moniek, idź do MOPSU po zapomogę i dalej twierdź, że cała bałkańska hołota nie dość, że gra piach to jeszcze wolne na życzenie sobie bierze bo coś im polityka nie odpowiada!

22 stycznia, 12:00, asd:

Powojennym Białymstoku xD. Burku ciosany mój prapradziadek prowadził Resursę Obywatelską i ty pewnie nawet nie wiesz co to było, pradziadek był żołnierzem 42 p.p. i zginał w obozie, za działalność w AK. Mi w przeciwieństwie do ciebie honor nie pozwala pobierać zapomogę komunistyczny frajerze. Jak byś miał muzułmanina w tej swojej firmie to też byś mu kazał w piątek do pracy przychodzić, bo to przywilej, bo w twoim zacofanym świecie wolnym dniem jest niedziela. Gdybyś chociaż miał trochę pojęcia o piłce to byś wiedział, że Ognien przyszedł nieprzygotowany do sezonu, a Mile wraca po ciężkiej kontuzji, ale nie uj urwa majo robić, bo im jaśnie wielmożny kibic każe. Już w jednym klubie kibice rządzili. Nazywa się Wisła Kraków. Taki klub z ekstraklasy.

A i jeszcze zapomniałem dodać. Arbeit macht frei.

a
asd
21 stycznia, 18:21, asd:

Do każdego, który ma zamiar karać piłkarzy za odmówienie gry. Wyobraźcie sobie, że Ognjej i Mile wychodzą na boisko w 2 połowie i w pewnym momencie dla gracza z Kosowa palą się styki i wjeżdża wyprostowaną nogą w któregoś z Serbów, co kończy się kontuzją i przerwą na pół roku. To jest konflikt polityczny, a nie niesnaski klubowe. Za taką akcje w swoim kraju taki zawodnik byłby z automatu Bogiem.

21 stycznia, 19:01, Gość:

Co za bzdury wypisujesz! Płacą im za grę w piłkę a nie za politykę. Idąc twoim tokiem myślenia, nie idę jutro do roboty bo nienawidzę i nie uznaję środy.

21 stycznia, 19:27, asd:

Człowieku, to nie jest mecz o stawkę, to jakiś gównosparing. Chyba nigdy nie widziałeś żadnego sparingu w życiu, bo ja w przeciwieństwie do ciebie na takich sparingach bywałem i nie raz jak się nie lali, to wjeżdżali w nogi rywala. A co do twojego wywodu o pracy, nikt Cie nie zmusza abyś pracował w danym miejscu chyba że jesteś masochistą i nieudacznikiem, że dalej pracujesz w miejscu, którego nienawidzisz.

21 stycznia, 20:44, Gość:

Dzbanem się urodziłeś i tak zostało. Guuuwno mnie obchodzi, że to sparing. Właśnie w takim meczu powinni wystąpić i pokazać, że są profesjonalistami. Zrozumiem, gdyby grali pierwsze skrzypce w zespole to można na nich dmuchać, ale to drewno trzeba pogonić do roboty bo od głaskania po głowie to grać nie zaczną.

21 stycznia, 20:46, Gość:

PS Mam [wulgaryzm]istą, dobrze płatną pracę, którą lubię i dlatego nie rozumiem jak można podchodzić tak lekceważąco do swoich obowiązków.

22 stycznia, 09:30, asd:

Tak, tak, tak. Jesteś programistą 15k i panem życia. Masz mentalność niewolnika i uważasz, że każdy kto zarabia więcej od ciebie ma zaiwaniać, bo tak pan każe, tak jak ty to robisz i jedyną rozrywką dla ciebie to siadanie wieczorem przed komputerem i pisanie wysrywów jacy to serbscy piłkarze niedobrzy i trzeba ich pogromić. Śmiechu warte. Gówno to ty masz, a nie pojęcie o piłce nożnej. Ostatnio też pewnie śmiałeś się z nosacza Janusza, a wychodzi na to, że taki się sam stajesz. Kurła nie chco biegać to po kiszeni to odrazu zaczno grać. Ić tam do swojej [wulgaryzm]j pracy zasobie ludzki.

22 stycznia, 11:03, Gość:

Mój dziadek, był szewcem w powojennym Białymstoku, ojciec pracował jako inżynier budownictwa. Obaj wpoili mi szacunek do pracy i powtarzali, że to przywilej. Zatem nie pierdziel mi tu o programistach i innych [wulgaryzm]etach. Mam własną firmę! A Jagiellonii kibicuje czwarte pokolenie w naszej rodzinie (mój syn też). Zatem gorliwy fanie z pod Moniek, idź do MOPSU po zapomogę i dalej twierdź, że cała bałkańska hołota nie dość, że gra piach to jeszcze wolne na życzenie sobie bierze bo coś im polityka nie odpowiada!

Powojennym Białymstoku xD. Burku ciosany mój prapradziadek prowadził Resursę Obywatelską i ty pewnie nawet nie wiesz co to było, pradziadek był żołnierzem 42 p.p. i zginał w obozie, za działalność w AK. Mi w przeciwieństwie do ciebie honor nie pozwala pobierać zapomogę komunistyczny frajerze. Jak byś miał muzułmanina w tej swojej firmie to też byś mu kazał w piątek do pracy przychodzić, bo to przywilej, bo w twoim zacofanym świecie wolnym dniem jest niedziela. Gdybyś chociaż miał trochę pojęcia o piłce to byś wiedział, że Ognien przyszedł nieprzygotowany do sezonu, a Mile wraca po ciężkiej kontuzji, ale nie uj urwa majo robić, bo im jaśnie wielmożny kibic każe. Już w jednym klubie kibice rządzili. Nazywa się Wisła Kraków. Taki klub z ekstraklasy.

G
Gość
22 stycznia, 11:19, DJ Buhh:

Brawo Mile i Ogień! Na meczu z Koroną dostaniecie owacje od kibiców. W przeciwieństwie do zdrajcy Frankowskiego. Cały stadion uważa że Kosovo je Srbija. Nawet taki transparent wielokrotnie wywieszaliśmy od 2008 roku.

22 stycznia, 11:24, Gość:

Kretyn. Nie mieszaj piłki z tym syfem - polityką! Właśnie tak zabija się sport.

22 stycznia, 11:27, Gość:

Co Frankowski zrobił dla Jagi a co Ongien? Myślenie nie jest twoją mocną stroną jak widać.

PS też nie popieram Franka w wydaniu politycznym i uważam że złą drogę wybrał!

Stary tu nie chodzi o piłkę jak widać. Jacyś narodowcy przywłaszczają sobie cały stadion i w jego imieniu się wypowiadają. Padaka, ja jestem np. za partią „kamieni kupa” to już nie mogę kibicować Jadze? Co to ma być?

G
Gość
22 stycznia, 11:19, DJ Buhh:

Brawo Mile i Ogień! Na meczu z Koroną dostaniecie owacje od kibiców. W przeciwieństwie do zdrajcy Frankowskiego. Cały stadion uważa że Kosovo je Srbija. Nawet taki transparent wielokrotnie wywieszaliśmy od 2008 roku.

22 stycznia, 11:24, Gość:

Kretyn. Nie mieszaj piłki z tym syfem - polityką! Właśnie tak zabija się sport.

Co Frankowski zrobił dla Jagi a co Ongien? Myślenie nie jest twoją mocną stroną jak widać.

PS też nie popieram Franka w wydaniu politycznym i uważam że złą drogę wybrał!

G
Gość
22 stycznia, 11:19, DJ Buhh:

Brawo Mile i Ogień! Na meczu z Koroną dostaniecie owacje od kibiców. W przeciwieństwie do zdrajcy Frankowskiego. Cały stadion uważa że Kosovo je Srbija. Nawet taki transparent wielokrotnie wywieszaliśmy od 2008 roku.

Kretyn. Nie mieszaj piłki z tym syfem - polityką! Właśnie tak zabija się sport.

D
DJ Buhh

Brawo Mile i Ogień! Na meczu z Koroną dostaniecie owacje od kibiców. W przeciwieństwie do zdrajcy Frankowskiego. Cały stadion uważa że Kosovo je Srbija. Nawet taki transparent wielokrotnie wywieszaliśmy od 2008 roku.

G
Gość
21 stycznia, 21:12, Gość:

Z mojego punktu widzenia klub powinien rozwiązać z nimi umowę ze skutkiem natychmiastowym.Odmówili wykonywania swoich obowiązków pracowniczych wynikających z umowy o pracę.Nie podoba się-to WON!!!Przyjdzie się grać np.w Lidze Europy(bo o Lidze Mistrzów nie marzę...) z drużyną z Albanii,a oni powiedzą-nie będziemy z nimi grać...Chore...I oni mają nosić "Jotkę" na swoich koszulkach???

21 stycznia, 21:52, Gość:

Pracodawcy też można czasami odmówić wykonywania czynności pracowniczych. Pracodawca nie jest Bogiem. Nie jesteśmy ich własnością chociaż niektórym tak się wydaje. To nie była cała drużyna lecz tylko 2 osoby które uzgodniły ze sztabem, że w tym meczu nie zagrają. Można im dać karę pieniężną ale nie wywalać jak szmatę dla twojego widzimisię.

Ciekawe gdybys ty był pracodawcą, uczciwie płacił i wymagał uczciwej pracy od pracownika. A on przychodzi i mówi, że nie będzie dzisiaj pracował bo on jest za PO a Ty za PiS. Rozdawać nie swoje pieniądze każdy potrafi. Załóż biznes i sam zobacz jak to jest. Ja jako pracodawca dałbym nagany. Jeszcze jedna taka sytuacja i zwolnienie. Tyle. Nie pasuje szukaj szczęścia gdzie indziej.

G
Gość
21 stycznia, 18:21, asd:

Do każdego, który ma zamiar karać piłkarzy za odmówienie gry. Wyobraźcie sobie, że Ognjej i Mile wychodzą na boisko w 2 połowie i w pewnym momencie dla gracza z Kosowa palą się styki i wjeżdża wyprostowaną nogą w któregoś z Serbów, co kończy się kontuzją i przerwą na pół roku. To jest konflikt polityczny, a nie niesnaski klubowe. Za taką akcje w swoim kraju taki zawodnik byłby z automatu Bogiem.

21 stycznia, 19:01, Gość:

Co za bzdury wypisujesz! Płacą im za grę w piłkę a nie za politykę. Idąc twoim tokiem myślenia, nie idę jutro do roboty bo nienawidzę i nie uznaję środy.

21 stycznia, 19:27, asd:

Człowieku, to nie jest mecz o stawkę, to jakiś gównosparing. Chyba nigdy nie widziałeś żadnego sparingu w życiu, bo ja w przeciwieństwie do ciebie na takich sparingach bywałem i nie raz jak się nie lali, to wjeżdżali w nogi rywala. A co do twojego wywodu o pracy, nikt Cie nie zmusza abyś pracował w danym miejscu chyba że jesteś masochistą i nieudacznikiem, że dalej pracujesz w miejscu, którego nienawidzisz.

21 stycznia, 20:44, Gość:

Dzbanem się urodziłeś i tak zostało. Guuuwno mnie obchodzi, że to sparing. Właśnie w takim meczu powinni wystąpić i pokazać, że są profesjonalistami. Zrozumiem, gdyby grali pierwsze skrzypce w zespole to można na nich dmuchać, ale to drewno trzeba pogonić do roboty bo od głaskania po głowie to grać nie zaczną.

21 stycznia, 20:46, Gość:

PS Mam [wulgaryzm]istą, dobrze płatną pracę, którą lubię i dlatego nie rozumiem jak można podchodzić tak lekceważąco do swoich obowiązków.

22 stycznia, 09:30, asd:

Tak, tak, tak. Jesteś programistą 15k i panem życia. Masz mentalność niewolnika i uważasz, że każdy kto zarabia więcej od ciebie ma zaiwaniać, bo tak pan każe, tak jak ty to robisz i jedyną rozrywką dla ciebie to siadanie wieczorem przed komputerem i pisanie wysrywów jacy to serbscy piłkarze niedobrzy i trzeba ich pogromić. Śmiechu warte. Gówno to ty masz, a nie pojęcie o piłce nożnej. Ostatnio też pewnie śmiałeś się z nosacza Janusza, a wychodzi na to, że taki się sam stajesz. Kurła nie chco biegać to po kiszeni to odrazu zaczno grać. Ić tam do swojej [wulgaryzm]j pracy zasobie ludzki.

Mój dziadek, był szewcem w powojennym Białymstoku, ojciec pracował jako inżynier budownictwa. Obaj wpoili mi szacunek do pracy i powtarzali, że to przywilej. Zatem nie pierdziel mi tu o programistach i innych [wulgaryzm]etach. Mam własną firmę! A Jagiellonii kibicuje czwarte pokolenie w naszej rodzinie (mój syn też). Zatem gorliwy fanie z pod Moniek, idź do MOPSU po zapomogę i dalej twierdź, że cała bałkańska hołota nie dość, że gra piach to jeszcze wolne na życzenie sobie bierze bo coś im polityka nie odpowiada!

A
AA

Ten pijanica Ognjen odmówił gry bo miał kaca.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3