"Jaćwieskie eldorado". Muzeum Podlaskie zaprezentuje średniowieczne pamiątki po ludzie Jaćwingów

OPRAC.:
Alicja Olchanowska
Alicja Olchanowska
W Ratuszu będzie można obejrzeć średniowieczne pamiątki po ludzie Jaćwingów. To największa kolekcja im poświęcona na świecie.
W Ratuszu będzie można obejrzeć średniowieczne pamiątki po ludzie Jaćwingów. To największa kolekcja im poświęcona na świecie. Muzeum Podlaskie
Udostępnij:
Na nowej wystawie Muzeum Podlaskiego będziemy mieli okazję obejrzeć eksponaty pochodzące z XI, XII i XIII wieku, które odnaleziono w w podsuwalskim Krukówku na stanowisku sprzed prawie tysiąca lat. Ekspozycja zawiera: broń, biżuterię, narzędzia i przedmioty codziennego użytku, które należały kiedyś do ludu Jaćwingów, dawnych mieszkańców Suwalszczyzny. To największy zbiór pamiątek po Jaćwingach na świecie. Wernisaż dzisiaj (29 października) o godz. 18 w Ratuszu.

Nowa wystawa w Ratuszu powstała we współpracy Muzeum Okręgowego w Suwałkach z Państwowym Muzeum Archeologicznym w Warszawie. Stanowisko, z którego pochodzą zabytki jest największym i najbogatszym cmentarzyskiem wczesnośredniowiecznej Jaćwieży, odkrytym do tej pory. Ma kluczowe znaczenie w badaniach nad Bałtami Zachodnimi we wczesnym średniowieczu i rangę międzynarodową. Po Jaćwieży teren ten porósł las, dzięki któremu relikty przetrwały.

Odkrycie cmentarzyska miało miejsce w 2015 roku, kiedy olsztyńska Policja trafiła na ślad nielegalnych poszukiwaczy. Kiedy wskazali podsuwalski las jako miejsce znalezisk, udał się tam zespół Muzeum Okręgowego w Suwałkach i rozpoczął wykopaliska. Później dołączyło do nich Państwowe Muzeum Archeologiczne. Udało się odnaleźć tysiące przedmiotów metalowych, fragmenty ceramiki, broń, ozdoby, narzędzia i przedmioty codziennego użytku. Łącznie odkryto ponad 600 eksponatów.

- Dowodzą one niezwykłego kunsztu i poczucia estetyki lokalnych rzemieślników i artystów. Przeczą zdecydowanie stereotypom wojowniczych, ale prymitywnych pogan. Precjoza te świadczą o bogatej i wysublimowanej kulturze ich twórców. To dopiero początek wieloletnich badań. Jesteśmy pewni, że w przyszłości nekropola w Krukówku pozwoli odsłonić jeszcze wiele jaćwieskich tajemnic - zapowiadają archeolodzy z Muzeum Okręgowego w Suwałkach Marcin Engel i Jerzy Siemaszko.

Kim byli Jaćwingowie

Jaćwingowie, zamieszkujący Suwalszczyznę, część Mazur i dorzecza środkowego Niemna, byli ludem bardzo tajemniczym. Nie pozostawili po sobie źródeł pisanych. Na imponujących i licznych grodziskach oraz nie umocnionych osadach, archeolodzy znajdowali niewiele przedmiotów, świadczących o ich kulturze. Po prostu najcenniejszych rzeczy się nie porzuca. Tylko przypadkiem lub z powodu jakichś dramatycznych wydarzeń trafiały one do gruntu lub wody. Przez wiele lat nie można też było znaleźć cmentarzysk. Jeszcze niedawno pisano, że Jaćwingowie stosowali specyficzny rodzaj zwyczajów pogrzebowych, które nie pozostawiały śladów w ziemi. Sytuacja zaczęła się zmieniać dopiero w bieżącym stuleciu. Dzięki użyciu najnowszych metod badawczych wiemy, że cmentarzyska mają bardzo specyficzną formę. Zmarłych palono na stosie, a resztki niedopalonych kości wraz z wyposażeniem wkładano do płytkich jam grobowych. Niestety, zalegające tuż pod powierzchnią gruntu pozostałości obrzędów grzebalnych zostały w zdecydowanej większości bezpowrotnie zniszczone przez wielusetletnią orkę. Tylko nieliczne relikty na kilku stanowiskach archeologicznych udało się odnaleźć.

Wernisaż odbędzie się 29 października o godz. 18 w białostockim Ratuszu. Wystawa będzie eksponowana do 31.01.2022.
Komisarzem wystawy jest Jerzy Siemaszko.

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie