Izba wytrzeźwień: Nocowało 67 osób

(M.W.)
To jeden z najdroższych "hoteli" w Białymstoku
To jeden z najdroższych "hoteli" w Białymstoku fot. Archiwum
67 osób zakończyło weekendowe szaleństwo w izbie wytrzeźwień przy ul. Zaściańskiej w Białymstoku.

Najwięcej osób przywieziono w nocy z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę, bo aż 40. Kolejne 27 to nietrzeźwi z dzisiejszej nocy. Wśród tych 67 osób na izbę przywieziono dwie kobiety.

Najmłodszy "lokator" miał zaledwie 16 lat. Dzisiejszej nocy dołączył do niego kolejny młodociany - tym razem 17-letni amator napojów wyskokowych.

Wideo

Komentarze 33

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Leszek
W dniu 20.10.2008 o 09:35, jaś napisał:

Napiszcie kiedyś o praktykach policji zwożenia ludzi do izdebki, co najwyżej "pod wpływem" lub na rauszu, a nie całkowicie pijanych i podciąganiu na alkomacie zawartości w górę. Reperowanie budżetu tej placówki w ten sposób to normalna praktyka. Przykładów z prawdziwymi historiami jest mnóstwo! Często policja łapie ludzi pod samym domem i zamaist odstawić grzecznie do chałupy to jedzie suczka jak sanitarka do szpitala przez całe miasto.

m
miskoziolek
A Kulesza to twój kolega...
Hahahahaha....
akurat tu się mylisz...
M
Mariusz
można pojechać po spożyciu jednego piwa...byłem tego świadkiem.psy to szuje

A Kulesza to twój kolega...
Hahahahaha....
G
Gość

Mineło kilka godzin.Tu nawet nie chodzi o kase chodzi o to by taką patologie zamykac w osrodkach specjalnych!

N
Narzeczona

Cala prawda o policji...jak mozna tak potraktowac ludzi?! Najbardziej wkurzajace sa popisy mlodych policjantow,ktorzy pomimo tego ze zleje Cie jak psa to jeszcze potrafi wyjac pałe i zaczac lac po nogach.I gdzie sprawiedliwosc ze w policji patologia siedzi! I nic z tym nie mozna zrobic a przeciez wolne panstwo...

n
nfo
Potwierdzam pierwszy post, kiedyś zwiedziłem izbę na zaściańskiej mając 0,2 miligrama, czyli 0,4 promila.
Nawet jakiś pan policjant niższy rangą, żalił się w radiowozie że gdyby to od niego zależało, to by mnie wypuścił, ale nie on tutaj rządzi.

Jeśli od tego zdarzenia nie upłynęło więcej niż 5 lat to adwokat wygra ci ładną sumkę w sądzie.
Szkoda tylko że będziesz musiał się z nim podzielić, pewno po równo też to nie wyjdzie...
a
abu

Witam serdecznie.
"Art. 40. 1. Osoby w stanie nietrzeźwości, które swoim zachowaniem dają powód do zgorszenia w miejscu publicznym lub w zakładzie pracy, znajdują się w okolicznościach zagrażających ich życiu lub zdrowiu albo zagrażają życiu lub zdrowiu innych osób, mogą zostać doprowadzone do izby wytrzeźwień, zakładu opieki zdrowotnej lub innej właściwej placówki utworzonej lub wskazanej przez jednostkę samorządu terytorialnego albo do miejsca zamieszkania lub pobytu."

Niestety spotkała mnie taka niemiła sytuacja i odwiedziny w hotelu, zamieściłem cytat z ustawy, którą wcześniej przytoczono gdyż zostałem zabrany z ulicy nie dlatego że komuś czy sobie zagrażałem, że robiłem burdę lub byłem nieprzyzwoity lecz dlatego że byłem pijany(fakt przesadziłem, nie powinienem), kolega próbował rozmawiać z patrolem o doprowadzeniu mnie do domu jednak bez skutku.
Jednak to co było potem pozostanie mi w pamięci na zawsze, o inwektywach nie piszę bo zabrakłoby strony, zapięcie w pasy pod pretekstem agresji(czy prośby a wręcz błaganie to agresja?), zostałem przypięty twarzą do kozetki abym nie widział kto się nade mną pastwi, jak zacząłem błagać żeby dali mi spokój, żeby nie robili krzywdy(nadmienię że jestem inwalidą po wypadku), byłem ugniatany kolanem w kręgosłup, wykręcono mi rękę w stawie łokciowym i barku, dociągano pasy, ręce powyżej łokci to jeden wielki siniak itp. Prośba o toaletę - "lej pod siebie gnoju", ustawa również reguluje kiedy i czas zapięcia w pasy
„Art. 42. 1. Wobec osób przyjętych do izb wytrzeźwień, które stwarzają zagrożenie dla życia lub zdrowia własnego lub innej osoby, niszczą przedmioty znajdujące się w ich otoczeniu, może być zastosowany przymus bezpośredni, polegający na przytrzymywaniu lub unieruchomieniu.
4. Przymus bezpośredni może trwać tylko do czasu ustania przyczyn jego zastosowania.”
Jednak reguluje go ten sam człowiek który tak człowieka traktuje, więc unieruchomienie to było kilka h(raczej śpiąc nie stanowiłem zagrożenia)

r
rafałek
Jeśli klient nie jest do tzw. "dyspozycji", jako "przestępca" np. za obszczanie kiosku.

lub nocne niszczenie plakatów i reklam
S
Suchy
Do wytrzeźwienia. Aż spadnie poziom alkoholu w wydychanym powietrzu, po niżej 0.5 promila.

Jeśli klient nie jest do tzw. "dyspozycji", jako "przestępca" np. za obszczanie kiosku.
o
oszus

Do wytrzeźwienia. Aż spadnie poziom alkoholu w wydychanym powietrzu, po niżej 0.5 promila.

a
alaaa
Co ty powiedz wiesz?
Pewnego razu, przed klatką schodową leżał człowiek. Ustaliliśmy że to mieszkaniec tej klatki. Gość nawalony jak karabin.
Zapchnęliśmy go na 4p. gdzie mieszkał. Otwiera drzwi jego żona i odpowiada: skąd żeście go wzięli tam go zaprowadźcie.
wejść z pijanym łatwiej niż zejść. Czas zejścia prawie 20 min.

Co twoim zdaniem dalej powinniśmy zrobić? Ale zanim palniesz coś to zapoznaj się z tym:

USTAWA z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

a ile czasu trzymaja w tej izbie wytrzezwien?po ilu godzinach od zatrzymania wypuszczaja?
p
policjant
POlicja takiego czlowieka powinna odwiesc do domu i tam zona, ojciec, matka lub corka polozyla by go spac,. W domu!! za darmo, a tak spedzil noc w hotelu ktory ich zdaniem ma 6gwiazdek i kosztuje 250zl za noc. Z rana daja ci do podpisania papiery ze lekarz cie badal i takie tam, a prawda jest taka ze lekarz wogole nie ma nic tam do roboty bo mnie np. nie badal , podpisac musialem ze badany bylem. Chory system.

Co ty powiedz wiesz?
Pewnego razu, przed klatką schodową leżał człowiek. Ustaliliśmy że to mieszkaniec tej klatki. Gość nawalony jak karabin.
Zapchnęliśmy go na 4p. gdzie mieszkał. Otwiera drzwi jego żona i odpowiada: skąd żeście go wzięli tam go zaprowadźcie.
wejść z pijanym łatwiej niż zejść. Czas zejścia prawie 20 min.

Co twoim zdaniem dalej powinniśmy zrobić? Ale zanim palniesz coś to zapoznaj się z tym:

USTAWA z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
P
Pan_Tracz
Potwierdzam pierwszy post, kiedyś zwiedziłem izbę na zaściańskiej mając 0,2 miligrama, czyli 0,4 promila.
Nawet jakiś pan policjant niższy rangą, żalił się w radiowozie że gdyby to od niego zależało, to by mnie wypuścił, ale nie on tutaj rządzi.

A teraz już bez ściemy napisz dlaczego do tego hotelu podróżowałeś. Bo na pewno nie za darmo.
Czyli jak policjant ci się "żalił" (ot określenie ), to zabrał cię z domówki gdzie nie byłeś zbyt grzeczny dla żony, może dzieci? A skoro policjant cię wziął z domu to głową za ciebie odpowiada. A w tym wypadku do własnego domu cię nie zawiezie, tylko do "niestety izby wytrzeźwień".

A w twój wynik zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu, sorry ale jakoś nie wierzę.
J
Johnny
Potwierdzam polcja zwozi niewinnych gości. Jeden całkiem niegrożny spał sobie na środku Al.Piłsudskiego i jak policja go zwoziła tłumaczył grzecznie fukcjonariuszom "że on wcale a fcyale ni....e jezd pyjany"

POlicja takiego czlowieka powinna odwiesc do domu i tam zona, ojciec, matka lub corka polozyla by go spac,. W domu!! za darmo, a tak spedzil noc w hotelu ktory ich zdaniem ma 6gwiazdek i kosztuje 250zl za noc. Z rana daja ci do podpisania papiery ze lekarz cie badal i takie tam, a prawda jest taka ze lekarz wogole nie ma nic tam do roboty bo mnie np. nie badal , podpisac musialem ze badany bylem. Chory system.
G
Gość

Izba wytrzeźwień w naszym mieście to banda złodzieji. Okradaja ludzi , ja tam byłem z 0.86 promila. Po wszystkim dowiedziałem się że byłem agresywny ,chodziłem po ulicy , nie chciałem ić do domu i dlatego tam trafiłem. wkrótce zrobię strone internetową o tym jak policja z 1 komisariatu
fałszuje protokół i łamie prawo. niczym sie nie róźnią od pospolitych oszustów, przestepców.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3