IV Białostocka Wyprawa Rowerowa (zdjęcia)

(dj)
Kiepska pogoda nie zniechęciła kilkunastu osób do wspólnej jazdy na rowerze. IV Białostocka Wyprawa Rowerowa miała przebyć około 40 kilometrów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Roman

Super inicjatywa. Oby wiecej takich w Białymstoku.  W maju z miłą chęcia do Was dołącze :)

g
gość

Wyprawa taka sobie, 40 km, dosyć czesto robię sobie takie przejażdżki. Swoją drogą to czy ze 2 osoby nie powinny mieć kamizelek odblaskowych na takiej wycieczce, ten z przodu i na końcu grupy?

Jak by ktoś miał ochotę na taką trasę 3 razy dłuższą to może bym zabrał.

l
lurker
W dniu 20.04.2015 o 11:31, Gość napisał:

Dlaczego rowerzyści:- jeżdżą bez żadnych uprawnień?- nie płacą podatku drogowego?- nie płacą żadnych ubezpieczeń?- nie mają tablic rejestracyjnych?- nie wykonują obowiązkowych przeglądów technicznych rowerów?- nie przechodzą badań lekarskich wymaganych do kierownia rowerem?

Bo art. 87. ust. 3. ustawy Prawo o Ruchu Drogowym.

Bo rowery nie niszczą infrastruktury i do kierowcy cudownie zamienionego w rowerzystę nie trzeba dokładać - on "zarabia" sam na siebie (w porównaniu do tego samego osobnika jadącego samochodem)
Bzdura - większość z nich (lub ich starzy) płaci  ZUS, a znam nawet kilku którzy w taki lub inny sposób mają opłacone OC.
Bo Szwajcaria zrobiła eksperyment z rejestracjami i OC, i okazało się, że koszty były większe niż korzyści z tego tytułu. Wycofali się z pomysłu po bodajże 2 latach. A skoro bogatej Szwajcarii nie stać....
Bo nikt nie potrafi pokazać zapisu ustanawiającego taki obowiązek.
Jak wyżej.

G
Gość

Dlaczego rowerzyści:

- jeżdżą bez żadnych uprawnień?

- nie płacą podatku drogowego?

- nie płacą żadnych ubezpieczeń?

- nie mają tablic rejestracyjnych?

- nie wykonują obowiązkowych przeglądów technicznych rowerów?

- nie przechodzą badań lekarskich wymaganych do kierownia rowerem?

 

 

G
Gość
d.c. reanimacji Rynku Kościuszki
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie