Inwestycje w akcje - ryzykowne, ale mogą też przynieść duży zysk

Barbara Kociakowska
Ulokowanie oszczędności na rok lub dwa powinno się wiązać z wyborem odpowiedniej lokaty bankowej.Inwestujący na pięć-sześć lat powinni wybrać fundusz inwestycyjny z udziałem akcji.
Ulokowanie oszczędności na rok lub dwa powinno się wiązać z wyborem odpowiedniej lokaty bankowej.Inwestujący na pięć-sześć lat powinni wybrać fundusz inwestycyjny z udziałem akcji. Rys. Archiwum
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Inwestycje w akcje, choć pozwalają osiągnąć nieprzeciętne zyski, wiążą się z dużym ryzykiem.

Możemy jednak je zminimalizować, jeśli ulokujemy pieniądze przynajmniej na pięć-sześć lat.

Wówczas, jeśli na giełdzie przytrafi się dołek, zdążymy odrobić straty.W ubiegłym roku fundusze z udziałem akcji znowu dały zarobić. I to dobrze - około 30-40 proc.

Ten rok zapewne nie będzie już taki dobry. Specjaliści oceniają, że fundusze inwestycyjne z udziałem akcji mogą przynieść zyski na poziomie 10 proc, przy założeniu, że indeksy giełdowe wzrosną o 15 proc. Niby niewiele, ale jeśli porównamy to z lokatami bankowymi, będzie i tak prawie dwa razy więcej.

Najlepiej oprocentowane lokaty wynoszą teraz około sześciu proc.

Komu fundusz, a komu lokata

- Jeśli możemy zainwestować pieniądze przynajmniej na pięć-sześć lat, lepszym rozwiązaniem będą fundusze inwestycyjne z udziałem akcji - radzi Paweł Majtkowski - główny analityk Expandera. - A jeśli chcemy ulokować oszczędności na rok lub dwa, wówczas nie ryzykujmy i załóżmy lokatę bankową. Bo możemy je stracić.

Analitycy nie mają wątpliwości co do tego, że warto inwestować na giełdzie. Pozostaje pytanie, jak inwestować? Samodzielnie czy za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych, które pobierają opłaty za zarządzanie naszymi pieniędzmi.

Zaufajmy specjalistom

- Uważam, że dla przeciętnego Kowalskiego najlepsze będą fundusze inwestycyjne, mimo tego, że poniesie dodatkowe koszty - mówi Paweł Majtkowski. - Bo trzeba mieć na ten temat wiedzę i czas, żeby na bieżąco śledzić, co się dzieje na rynkach akcji.

Podstawowe opłaty, które ponosimy, lokując pieniądze w funduszach inwestycyjnych, to za wejście (maksymalnie do 5 proc. kwoty, którą wpłacamy) oraz za zarządzanie. Ta opłata też najczęściej jest pobierana procentowo.

Jeśli chcemy kupić jednostki uczestnictwa w funduszach, warto poszukać w różnych miejscach: w banku, Internecie, na specjalnej platformie internetowej, może gdzieś uda się nabyć je bez prowizji.

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hitman
w 2009 też nikt nie był pewien takich wzrostów, analitycy co chwile wieszczyli korektę i załamanie i co? no ale jak widac ryzyko wtedy się opłaciło, kto został w funduszach akcyjnych do końca nie pożałował.
~gosc~
te 30-40 proc 2009 to naprawde bardzo uśredniony wynik, biorąc pod uwagę że najlepsze fundusze akcji miały zyski przynajmniej dwa razy takie - europejskie akcje Arki czy małe spółki Aviva Investors to był zysk spokojnie powyżej 80 proc. poprzedni rok dla funduszy był łaskawy, ale jak będzie w 2010 to trudno przewidzieć...
G
Gość
CYTAT(ee @ 28.02.2010, 22:08:36)
10 proc to i tak lepiej niż jakakolwiek lokata...


odejmij od tego prowizje pijawek bankowych, zysk zależy od rodzaju fundusz jeden w górę drugi w dół
e
ee
10 proc to i tak lepiej niż jakakolwiek lokata...
Dodaj ogłoszenie