Inwestycje. Gm. Szepietowo. Mieszkańcy nie chcą biogazowni.

Paweł Chojnowski pchojnowski@wspolczesna.pl
sxc.hu
Kilkadziesiąt osób podpisało się pod protestem w sprawie budowy biogazowni.

Miałaby ona powstać w Szepietowie - Wawrzyńcach, tuż obok  siedziby Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Ekologiczne źródło energii chce postawić na terenie PODR jedna z firm energetycznych.

Wszystko zgodnie z prawem
Tego typu inwestycje zawsze budzą obawy mieszkańców. Tak było np. w 2010 r. w Łomży, gdy radni nie zgodzili się (po protestach mieszkańców os. Kraska) na biogazownię. Mogli to zrobić, bo działka była miejska.

W Szepietowie mieszkający w sąsiedztwie planowanej inwestycji również obawiają się nieprzyjemnych zapachów podczas przetwarzania kiszonki i gnojowicy w energię elektryczną i cieplną. Protesty i prośby do burmistrza o inną lokalizację inwestycji na niewiele jednak mogą się zdać.
– Jest inwestor, my wydajemy decyzję o warunkach zabudowy. Projekt został już przygotowany i wysłany do stron – opisuje procedurę Stanisław Roch Wyszyński, burmistrz Szepietowa. – Jeśli decyzja zostanie wydana, można się od niej odwołać do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Dalej pozostaje ewentualnie droga sądowa.
Biogazownia**jest na tyle niewielka, że nie trzeba w tym wypadku badać wpływu na środowisko.**
– Zgodnie z prawem biogazownie  do 0,5 MW nie mają procedury środowiskowej – dodaje burmistrz.
Inwestycja dostała w lutym dofinansowanie unijne. Skorzysta też na niej PODR, oszczędzając w przyszłości na ogrzewaniu.

Ekologiczne lecz uciążliwe
Projekt biogazowni nie jest pierwszą oprotestowaną inicjatywą ekologiczną w gm. Szepietowo. Ponad rok temu radni, popierani przez sporą grupę mieszkańców, nie zgodzili się na budowę gigantycznej farmy wiatrowej za 175 mln euro.
W tym wypadku nawet zaproszeni przez zainteresowaną firmę eksperci nie przekonali mieszkańców gminy, że duże turbiny nie będą niebezpieczne dla zdrowia (chodzi m.in. o generowany hałas).
Władze gminy nie chcą jednak rezygnować z potencjalnych wysokich – bo liczonych w milionach – wpływów  z podatków od nieruchomości. Dlatego opracowują właśnie plan zagospodarowania przestrzennego gminy ze wskazaniem bezpiecznych miejsc, z dala od zabudowań, pod wiatraki.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

E
Ekolog

Protest protestem, ale jeszcze raz napiszę - do takich spraw trzeba podchodzić merytorycznie. Na sesji trzeba postawić sprawę jasno. Muszą przyjść mieszkający obok i zaprotestować. Głośno- aby Szepietowo się zatrzęsło i burmistrz spadł z krzesła. A tak na poważnie to proszę osobę przeciwną budowie biogazowni o zeskanowanie otrzymanego projektu decyzji o warunkach zabudowy i przesłanie go na adres mailowy mieszkaniec-gminy@wp.pl . Może coś będę mógł doradzić.

E
Ekolog

Pan burmistrz Szepietowa myli się bardzo twierdząc, że nie trzeba badać wpływu na środowisko w przypadku budowy biogazowni do 0,5MW. Taka inwestycja wymaga wydania decyzji środowiskowej przed wydaniem decyzji o warunkach zabudowy. Nie wymaga jedynie przeprowadzania postępowania z udziałem społeczeństwa.Czy taka decyzja została wydana? Przy wydaniu decyzji środowiskowej zgodnie z KPA występują strony postępowania, czyli okoliczni (najbliżsi) mieszkańcy- właściciele działek w strefie przewidywanego oddziaływania. Czy otrzymali  decyzję jako strony? Jeżeli jest wydawana decyzja o warunkach zabudowy to w tym przypadku musi być spełniony warunek tzw. " dobrego sąsiedztwa"- czyli w najbliższej okolicy muszą już znajdować się  budynki swymi rozmiarami , wysokością, architekturą podobne do budynków zamierzonej budowy biogazowni. Jeżeli np nie ma w najbliższej okolicy tak dużych okrągłych zbiorników jak w biogazowni ,to decyzja o warunkach zabudowy nie powinna być wydana. Wówczas jedynym wyjściem aby taką biogazownię wybudować jest uchwalenie przez gminę miejscowego planu zagospodarowania. Pisanie protestów nic nie da. Sprawy należy załatwiać drogą administracyjną poprzez odwołania od decyzji burmistrza do SKO. Osoby zainteresowane mogą uzyskać informacje pisząc na maila mieszkaniec-gminy@wp.pl. Biogazownie to inwestycje pożyteczne dla środowiska pod warunkiem, że są ulokowane w odpowiedniej odległości od budynków mieszkalnych. Wymagają decyzji środowiskowej podobnie jak np budowa obory do 60 DJP krów. Wszystko dla ludzi, a nie przeciw nim.

n
no nie wiem

uważam, są jeszcze lepsze miejsca na lokalizację takiego super przedsięwzięcia: Wysokie Mazowieckie, Białystok  albo chociażby centrum miasta Szepietowa i plac pod oknami Pana Burmistrza. A co najważniejsze, to w tamtych miejscowościach jest dużo więcej ludzi potrzebujacych OZE, bo w samych Wawrzyńcach jest ich w porywach około 100-150

O
Obywatelka S

Władze gminy mają dziurę w budżecie i brak pomysłów na przyszłość.
A w całej tej sprawie nikt nie mówi, że biogazownia stanie w środku wsi tuż przy domach mieszkalnych - Czy to normalne?
Może niech wspaniałomyslne w swych pomysłach władze Szepietowa zapytająsię mieszkańów jaki kolor ma mieć biogazownia aby dopasować ją do koloru firanek w oknach tych biednych ludzi.
Popieram protest

P
Pan K

W opisanym artykule Pan Burmistrz chyba nie zapoznał się do końca z dokumętacją technologiczną. Podane parametry elektrociepłowni na gaz wykazują 3 razy większą moc od podanej. Do której właśnie potrzebna jest decyzja środowiskowa. O żarnym dofinansowaniu jeszcze nie ma mowy, podaje się nie prawdziwe informacje celem wywarcia presji na społeczność. Zainteresowanych protestem społecznym przeciw budowie elektrociepłowni na gaz zapraszamy na sesję Rady Gminy Szepietowo w Gminnym Ośrodku Kultury w dniu 21 marca 2013r. o godz. 10.00.

d
do ekologa

Panie "ekolog" - myli się Pan i to bardzo.
1. biogazownie o mocy do 500 kw nie wymagają wydania decyzji środowiskowej, jeśli nawet inwestor o nią wystąpi to postępowanie takie jest umarzane. Sprawdź Pan aktualne prawo a potem się wypowiadaj na forum.
2. w sprawie decyzji o warunkach zabudowy: proszę sobie sprawdzić orzecznictwo NSA lub SKO na temat tego jak Pan to nazwał "dobrego sąsiedztwa". Z powyższego wyniakłoby że biogazownię można postawić tylko w pobliżu już istniejącej biogazowni, stację paliw obok stacji paliw, wiatrak obok wiatraka.... co jest bzdurą.
zapraszam do lektury:) zanim zacznie Pan po raz koljeny udawać mędrca na publicznym forum:)
pozdrawiam

P
Pan K

Tak w Polsce bywa. Najpierw się coś robi a potem myśli. Czyjeś pomysły jeżeli będą nie trafione ktoś będzie się z tym musiał mordować przez 20 - 30 lat a jak zwykle winnych nie będzie. Dyrektorzy się zmienią a smród zostanie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3