Innowacyjne rozwiązanie dla gmin i organizacji pozarządowych

Maryla Pawlak-Żalikowska maryla.zalikowska@mediaregionalne.pl
Przekazywanie organizacjom pozarządowym usług społecznych to naturalny proces rozwoju – przekonywał Mirosław Reczko, burmistrz Ciechanowca
Przekazywanie organizacjom pozarządowym usług społecznych to naturalny proces rozwoju – przekonywał Mirosław Reczko, burmistrz Ciechanowca Maryla Pawlak-Żalikowska
Podlaskie pokaże reszcie Polski, jak zgodnie z prawem, taniej i lepiej świadczyć tzw. usługi społeczne. Zabrać je z rąk urzędników i oddać mieszkańcom gmin.

Stowarzyszenie Europartner, Fundacja Biznes i Prawo oraz gmina Ciechanowiec realizują wspólnie (w oparciu o fundusze europejskie z programu POKL) niepowtarzalny w skali kraju projekt, którego celem jest  przetarcie szlaku innym gminom w kontraktowaniu na wiele lat usług społecznych. Najprościej mówiąc chodzi o to, że wiele funkcji, które obecnie znajdują się w rękach urzędników gminnych (z zakresu opieki zdrowotnej, oświaty, sportu) niejednokrotnie lepiej byłoby na lata przekazać pozarządowym organizacjom, bo są bliżej ludzi, lepiej znają ich potrzeby, szybciej podejmują decyzje, itp. Ale – choć polskie prawo na to pozwala — to te przepisy są skomplikowane i mało do tej pory wykorzystywane. Nie została więc wypracowana klarowna metoda, jak przeprowadzać tego typu operacje, żeby np. nie popełnić błędów prawnych. No i powstawało pytanie, jak ocenić społeczne skutki takich ruchów.

Ale to już przeszłość. Całe zagadnienie zostało oddane do rozpracowania Białostockiej Fundacji Kształcenia Kadr. I wczoraj na spotkaniu w Białymstoku podlaskim samorządowcom i przedstawicielom organizacji pozarządowych z regionu przedstawiony został wypracowany przez BFKK model – jak przeprowadzić taką operację wieloletniego kontraktowania usług.
– To innowacyjny projekt, który teraz z fazy teorii będzie sprowadzany do praktyki – wyjaśnia Bogusław Plawgo, ekonomista, szef fundacji, prof. Uniwersytetu w Białymstoku. – Będziemy go  realizować z kilkoma gminami przeprowadzając je „za rękę” przez poszczególne etapy całego procesu. Ale każda gmina może korzystać z tych rozwiązań. 
– U nas szereg rzeczy robią za nas stowarzyszenia – opowiada Mirosław Reczko, burmistrz Ciechanowca, który sam kiedyś działał w jednej z takich lokalnych organizacji. – Mamy kilka takich bardzo aktywnych, które potrafią pozyskiwać pieniądze i nie żerują na samorządach, tylko wręcz dokładają fundusze do naszego budżetu. Tak się dzieje w wielu dziedzinach: oświaty, kultury.
– A teraz, w ramach tego projektu – precyzuje burmistrz –  chcemy stworzyć środowiskowy dom samopomocy, czyli miejsce, gdzie będą mogli się spotkać, uzyskać pomoc i terapię ludzie z problemami psychicznymi i osoby starsze, samotne, chore. Pomysł jest gminy, mamy lokal i stowarzyszenie, które chciałyby wykonywać te zadania. To na początek.
– Realizacja tego projektu – podkreślał wczoraj prof. Plawgo, który był też ekspertem  przyjętej we wrześniu Strategii Rozwoju Woj. Podlaskiego – idealnie wpisuje się w jej podstawowe założenia. Zakłada ona przecież, że rozwój gospodarczy regionu  uwarunkowany jest tym, żebyśmy się wszyscy stali bardziej przedsiębiorczy i potrafili ze sobą współpracować. 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie