II Marsz Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce. Cerkiew Św. Trójcy zmienia godzinę nabożeństwa (wideo)

(adek)
Parafia Św. Trójcy w Hajnówce zmieniła godzinę odprawienia Wieczerni z czynem proszczenija, aby nie nabożeństwo nie odbyło się w tym samym czasie, co pochód nacjonalistów
Parafia Św. Trójcy w Hajnówce zmieniła godzinę odprawienia Wieczerni z czynem proszczenija, aby nie nabożeństwo nie odbyło się w tym samym czasie, co pochód nacjonalistów Adrian Kuźmiuk / archiwum
Parafia Św. Trójcy w Hajnówce zmieniła godzinę odprawienia Wieczerni z czynem proszczenija, aby nabożeństwo nie odbyło się w tym samym czasie, co pochód nacjonalistów

Na profilu fejsbukowym Bractwa Prawosławnego w Hajnówce pojawił się komunikat:

"Wszystkich wiernych parafii Św. Trójcy w Hajnówce informujemy, iż Wieczernia z czynem proszczenija odsłużona zostanie w niedzielę 26 lutego bezpośrednio po Św. Liturgii tj. ok. godz. 11.30. Rozpoczynamy tym samym okres Wielkiego Postu nazywanego w Cerkwi Prawosławnej wiosną duszy".

Cerkiew zmieniła godzinę nabożeństwa o przebaczenie win ze względu na II Marsz Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce, który miał przejść obok świątyni podczas mszy. Duchowni nie chcą eskalacji konfliktu. Narodowa Hajnówka i ONR na sztandary wyniesie Romualda Rajsa o pseudonimie Bury, który w czerwcu 2005 roku został przez IPN uznany winnym "zbrodniom przeciwko ludności popełnionym w celu wyniszczenia części obywateli polskich z powodu ich przynależności do białoruskiej grupy narodowościowej o wyznaniu prawosławnym". Potomkowie pomordowanych będą się modlić tego dnia w cerkwi.

- W niedzielę widzimy się o godzinie 17 na drugim hajnowskim marszu Żołnierzy Wyklętych - powiedział koordynator ONR w woj. podlaskim. - Jesteśmy przygotowani na każdy scenariusz i z naszej strony możemy zapewnić, że nie będzie żadnych incydentów.

II Marsz Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce odbędzie się. ONR: Z naszej strony będzie spokojnie

Tymczasem kontrmanifestacje zapowiedzieli Antifa o Obywatele RP, którzy nie zgadzają się na pochód nacjonalistów: Antifa zablokuje II Marsz Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce? Będzie demonstracja antyfaszystowska

Zobacz też I Hajnowski Marsz Żołnierzy Wyklętych:

Marsz Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce. Sąd dał zielone światł...

Włodzimierz Cimoszewicz, były premier, o II Marszu Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce

W czerwcu 2005 roku IPN zakończył śledztwo dotyczące Romualda Rajsa pseudonim Bury. Prokurator uznał, że jest on winny "zbrodniom przeciwko ludności popełnionym w celu wyniszczenia części obywateli polskich z powodu ich przynależności do białoruskiej grupy narodowościowej o wyznaniu prawosławnym."

Wideo

Komentarze 349

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 01.03.2017 o 22:24, Gość napisał:

Onr i wysoka technologia?Nie wiem czy oni nadają się do obsługi kowadła. Poczytaj te ich wpisy na forum. To intelektualna pustynia.

 

Co najwyzej do układania góvvna w pryzmy się nadają.

G
Gość
W dniu 01.03.2017 o 22:43, Gość napisał:

Oto co znalazłem za twoją radą w "necie":"Ród Kościuszków należał do średniej szlachty herbu Roch III.W czerwonym polu tego herbu, znajdują się trzy srebrne stopnie (gradusy), które wieńczy także srebrna lilia. Przodkowie Kościuszki od pokoleń zamieszkiwali Litwę, należeli do szlachty litewsko-ruskiej"Najpierw sam sprawdź zanim innym udzielisz rad.To że polscy królowie nadawali niektórym szlachcicom ruskim i litewskim po raz wtóry tym razem polskie szlachectwo za jakieś zasługi to inna kwestia. Podobnie było z przodkami Kościuszki którzy byli szlachtą na długo przed 1506 rokiem.

 

W takim razie niech Szanowny Dyskutant odpowie na następujące pytania:

1. Jak w języku ruskim i brzmi wyraz "szlachta"?

2. Jak to jest możliwe, że "litewsko-ruski" szlachcic Kościuszko pieczętował się herbem mazowieckim? (bo nie wiadomo nic, że ród Kościuszków używał herbu litewsko-ruskiego)

3. Dlaczego Rosjanie każdego szlachcica z terenów Wielkiego Księstwa Litewskiego uważali za szlachcica polskiego?

G
Gość
W dniu 01.03.2017 o 18:14, Gość napisał:

Szanowany Dyskutancie,Upraszam o pilne sprawdzanie (choćby w necie) tego o czym ja napisałem zamiast tworzyć własną wersję historii. Otóż nikt z WKL przed zawarciem unii z Koroną Polską (a było ich w sumie dziewięć) szlachtą zostać nie mógł z prostego powodu: bowiem ustrój Wielkiego Księstwa Litewskiego nie przewidywał stanu szlacheckiego lecz jedynie istnienie bojarów litewskich oraz absolutną władzę Wielkiego Księcia. Tymczasem szlachcice polscy mieli prawo do wolnej elekcji, liberum veto i pacta conventa (jako jedyni w ówczesnej Europie). Dopiero kolejne unie personalno-państwowe doprowadziły do uszlachcenia bojarów nie tylko na wzór polski ale też z dopuszczeniem do polskich herbów szlacheckich.Ja nie twierdzę, że każdy kto się urodził w granicach RON na obszarze WKL był Polakiem bo był Litwinem (w starym znaczeniu) ale jeżeli był litewskim szlachcicem to swoje szlachectwo uzyskał z dopuszczenia do koronnego herbu szlacheckiego. Innej możliwości nie było.Andrzej Tadeusz Bonawentura Kościuszko herbu "RochIII"...Imiona i nazwa herbu tego szlachcica wskazują ani chybi na jego ruskie szlachectwo :D :D :D . Przypomnę, że herbem "RochIII" jako pierwszy pieczętował się w roku 1238 komes Rościsław Pierzchała z Gierałtów - hetman mazowiecki i starosta płocki...Rusin na 100%. :D

Oto co znalazłem za twoją radą w "necie":
"Ród Kościuszków należał do średniej szlachty herbu Roch III.
W czerwonym polu tego herbu, znajdują się trzy srebrne stopnie (gradusy), które wieńczy także srebrna lilia. Przodkowie Kościuszki od pokoleń zamieszkiwali Litwę, należeli do szlachty litewsko-ruskiej"
Najpierw sam sprawdź zanim innym udzielisz rad.
To że polscy królowie nadawali niektórym szlachcicom ruskim i litewskim po raz wtóry tym razem polskie szlachectwo za jakieś zasługi to inna kwestia. Podobnie było z przodkami Kościuszki którzy byli szlachtą na długo przed 1506 rokiem.
G
Gość
W dniu 01.03.2017 o 18:33, Gość napisał:

Miło mi zgodzić się z powyższą opinią w zupełności.Mogę tylko dodać, że obecna Polska jest państwem małym lub średnim co najwyżej, ukształtowanym na skutek dziejowych kataklizmów (np. 30 procent obecnego terytorium nigdy do Polski nie należało). Toteż nawet po uporządkowaniu gospodarki i wyraźnego podniesieniu poziomu życia, Rzeczypospolita nie będzie zdolna do kreowania geopolityki światowej, gdyż nie ma na to i nigdy nie będzie miała ani sił ani środków. Co innego jednak gospodarka. Tutaj na skutek nadzwyczajnej możliwości należenia do Unii Europejskiej i długiego już "praktykowania u Niemca" zrazu jako prości robotnicy, potem wraz z nowym pokoleniem znającym języki i obsługę nowych technologii jako pracownicy średniego szczebla z czasem Polacy posiądą umiejętności niezbędne do uczynienia Polski państwem tzw.wysokiej technologii. Oczywiście to jeszcze potrwa i zależy głownie od tzw. wiatrów historii.Toteż wydarzenia takie jak w Hajnówce zanikną tzw. śmiercią naturalną. Już dzisiaj przecież dzięki swobodzie przepływu informacji inteligentni i dobrze wykształceni Polacy wiedzą, że ten cały Bury to postać wielce negatywna, za którego Polacy powinni raczej się wstydzić niż wieszać go na chorągwie. Reszty dokona czas, który upływa coraz szybciej.

Onr i wysoka technologia?
Nie wiem czy oni nadają się do obsługi kowadła. Poczytaj te ich wpisy na forum. To intelektualna pustynia.
G
Gość
W dniu 01.03.2017 o 14:39, Gość napisał:

Polski interes narodowy leży w samej Polsce. Nie gdześ w Litwie lub Białorusi. W interesie Polaków jest zrobienie porządku u siebie w kraju. Polska nie jest silnym państwem pod żadnym względem. Dopiero kiedy uda się naprawić to co źle funkcjonuje w samej Polsce i po jako takim stanięciu na nogi można zacząć myśleć o uprawianiu geopolityki. Odwrotne podejście do sprawy da opłakane skutki.Najważniejsza jest gospodarka. Kiedy ona jest silna reszta staje się prosta. Czyli zamiast chodzić w pochodach w Hajnówce i wzniecać ferment na tle narodowościowym lepiej skoncentrować się na nauce, pracy, opracowaniu własnych technologii, zredukowaniu ilości bezproduktywnych darmozjadów na utrzymaniu podatników i przeznaczeniu uzyskanych tym sposobem środków na zwiększenie konkurencyjności polskiego przemysłu.

Miło mi zgodzić się z powyższą opinią w zupełności.

Mogę tylko dodać, że obecna Polska jest państwem małym lub średnim co najwyżej, ukształtowanym na skutek dziejowych kataklizmów (np. 30 procent obecnego terytorium nigdy do Polski nie należało). Toteż nawet po uporządkowaniu gospodarki i wyraźnego podniesieniu poziomu życia, Rzeczypospolita nie będzie zdolna do kreowania geopolityki światowej, gdyż nie ma na to i nigdy nie będzie miała ani sił ani  środków. Co innego jednak gospodarka. Tutaj na skutek nadzwyczajnej możliwości należenia do Unii Europejskiej i długiego już "praktykowania u Niemca" zrazu jako prości robotnicy, potem wraz  z nowym pokoleniem znającym języki i obsługę nowych technologii jako pracownicy średniego szczebla  z czasem Polacy posiądą umiejętności niezbędne do uczynienia Polski państwem tzw.wysokiej technologii. Oczywiście to jeszcze potrwa i zależy głownie od tzw. wiatrów historii.

Toteż wydarzenia takie jak w Hajnówce zanikną tzw. śmiercią naturalną. Już dzisiaj przecież dzięki swobodzie przepływu informacji inteligentni i dobrze wykształceni Polacy wiedzą, że ten cały Bury to postać wielce negatywna, za którego Polacy powinni raczej się wstydzić niż wieszać go na chorągwie. Reszty dokona czas, który upływa coraz szybciej.

G
Gość

Co do 8-10%  polskich szlachciców. Powtórzę jeszcze raz: są to dane Rosjan, którzy metodą deklasacji drobnej szlachty karczowali polskość szczególnie na terenach WKL, gdzie drobnej szlachty zagrodowej była olbrzymia ilość. Rosjanie celowo schłopili nawet setki tysięcy szaraczków, którzy nie potrafili wywieść swego szlachectwa przed rosyjskimi komisjami.    Aby rozjaśnić temat polecam dostępną w necie pracę doktorską.

"Deklasacja drobnej szlachty na Litwie i Białorusi" Jolanta Sikorska-Kulesza

 

G
Gość
W dniu 01.03.2017 o 14:21, Gość napisał:

Naciągasz fakty. Wliczasz szlachtę ruską i litewską. Zostali szlachtą zanim tereny na których mieszkali zaczęły mieć cokolwiek wspólnego z Polską. Podejście do tej kwestii na zasadzie że skoro mieszkali na terenie w granicach państwa przed pierwszym rozbiorem oznacza ich polskość jest błędne.8-10%max populacji Polaków ma korzenie szlacheckie. To jest najmniej w całej Europie. Polacy są narodem chłopów. Nie rozumiem skąd to zapieranie się że jest inaczej. Przecież nie oznacza to wcale że są gorsi lub czegoś im z tego powodu brakuje.Przykładem ruskiego szlachcica jest T. Kościuszko.

Szanowany Dyskutancie,

 

Upraszam o pilne sprawdzanie (choćby w necie) tego o czym ja napisałem zamiast tworzyć własną wersję historii. Otóż nikt z WKL przed zawarciem unii z Koroną Polską (a było ich w sumie dziewięć) szlachtą zostać nie mógł z prostego powodu: bowiem ustrój Wielkiego Księstwa Litewskiego nie przewidywał stanu szlacheckiego lecz jedynie istnienie bojarów litewskich oraz absolutną władzę Wielkiego Księcia. Tymczasem szlachcice polscy mieli prawo do wolnej elekcji, liberum veto i pacta conventa (jako jedyni w ówczesnej Europie). Dopiero kolejne unie personalno-państwowe doprowadziły do uszlachcenia bojarów nie tylko na wzór polski ale też z dopuszczeniem do polskich herbów szlacheckich.

Ja nie twierdzę, że każdy kto się urodził w granicach RON na obszarze WKL był Polakiem bo był Litwinem (w starym znaczeniu) ale jeżeli był litewskim szlachcicem to swoje szlachectwo uzyskał z dopuszczenia do koronnego herbu szlacheckiego. Innej możliwości nie było.

Andrzej Tadeusz Bonawentura Kościuszko herbu "RochIII"...Imiona i nazwa herbu tego szlachcica wskazują ani chybi na jego ruskie szlachectwo   :D  :D  :D   . Przypomnę, że herbem "RochIII" jako pierwszy pieczętował się w roku 1238 komes Rościsław Pierzchała z Gierałtów - hetman mazowiecki i starosta płocki...Rusin na 100%. :D

 

G
Gość
W dniu 01.03.2017 o 09:59, Gość napisał:

Polski interes narodowy dzisiaj powinien być zdefiniowany jako budowanie dobrych, poprawnych i skutecznych stosunków z Białorusią, Ukrainą i Litwą nie z pozycji lidera, czy przywódcy regionalnego lecz państwa równoważnego. Jednak najważniejszą polską powinnością narodowo-państwową jest praca na rzecz przyjęcia Republiki Białoruś i Ukrainy do Unii Europejskiej. Nie ma ważniejszego zadania dla Polski i Polaków!!!!!A na czym ma polegać polski patriotyzm dzisiaj?Patriotą w dzisiejszej Polsce jest tylko ten, kto sumiennie i uczciwie płaci podatki i nigdy nie mówi źle o Polsce i Polakach (obywatelach Państwa Polskiego).

Polski interes narodowy leży w samej Polsce. Nie gdześ w Litwie lub Białorusi. W interesie Polaków jest zrobienie porządku u siebie w kraju. Polska nie jest silnym państwem pod żadnym względem. Dopiero kiedy uda się naprawić to co źle funkcjonuje w samej Polsce i po jako takim stanięciu na nogi można zacząć myśleć o uprawianiu geopolityki. Odwrotne podejście do sprawy da opłakane skutki.
Najważniejsza jest gospodarka. Kiedy ona jest silna reszta staje się prosta. Czyli zamiast chodzić w pochodach w Hajnówce i wzniecać ferment na tle narodowościowym lepiej skoncentrować się na nauce, pracy, opracowaniu własnych technologii, zredukowaniu ilości bezproduktywnych darmozjadów na utrzymaniu podatników i przeznaczeniu uzyskanych tym sposobem środków na zwiększenie konkurencyjności polskiego przemysłu.
G
Gość
W dniu 01.03.2017 o 09:58, Gość napisał:

Królestwo Polskie ("Polska") narzędziem Watykanu była od daty chrztu Mieszka, podobnie jak takim samym narzędziem były wszystkie znaczące królestwa, cesarstwa i księstwa (z czasem państwa) Europy jako, że dogmatem władców aż do czasów Rewolucji Francuskiej było to, że wszelka władza pochodzi od Boga. Nie jest to żadna tajemnica a wręcz był to fundament istnienia Europy oraz formowania się cywilizacji łacińskiej czyli zachodnioeuropejskiej co było i jest podkreślane przez historyków a nawet polityków wszelkich opcji (tych kumatych). To jest fakt niepodważalny.Pisałem już, że polskich szlachciców w proporcji do ogółu ludności było znacznie więcej niż 8% o czym świadczą np. popisy szlachty, rejestry wojskowe oraz np. taki fakt, że w Polsce nie wykształciło się mieszczaństwo (tę rolę pełnili Żydzi), gdyż polska szlachta miała zakaz stanowy zajmowania się handlem. Zatem liczna szlachta (drobna zaściankowa) zajmowała się wyłącznie rolnictwem aż do wieku XIX kiedy to już w Niemczech, Francji, Holandii i Włoszech zaistniał kapitalizm oparty głównie na mieszczaństwie (własnym narodowym).Natomiast humoreską jest mówienie o szlachcie "w Białorusi", gdyż 100% szlachty białoruskiej pochodzi od polskich rodów szlacheckich (herby, strój, język, polski obyczaj), co więcej szlachta białoruska zawsze występowała w interesach polskich rozumianych jako interesy RON.

Naciągasz fakty. Wliczasz szlachtę ruską i litewską. Zostali szlachtą zanim tereny na których mieszkali zaczęły mieć cokolwiek wspólnego z Polską. Podejście do tej kwestii na zasadzie że skoro mieszkali na terenie w granicach państwa przed pierwszym rozbiorem oznacza ich polskość jest błędne.
8-10%max populacji Polaków ma korzenie szlacheckie. To jest najmniej w całej Europie. Polacy są narodem chłopów. Nie rozumiem skąd to zapieranie się że jest inaczej. Przecież nie oznacza to wcale że są gorsi lub czegoś im z tego powodu brakuje.
Przykładem ruskiego szlachcica jest T. Kościuszko.
G
Gość
W dniu 01.03.2017 o 09:59, Gość napisał:

Polski interes narodowy dzisiaj powinien być zdefiniowany jako budowanie dobrych, poprawnych i skutecznych stosunków z Białorusią, Ukrainą i Litwą nie z pozycji lidera, czy przywódcy regionalnego lecz państwa równoważnego. Jednak najważniejszą polską powinnością narodowo-państwową jest praca na rzecz przyjęcia Republiki Białoruś i Ukrainy do Unii Europejskiej. Nie ma ważniejszego zadania dla Polski i Polaków!!!!!A na czym ma polegać polski patriotyzm dzisiaj?Patriotą w dzisiejszej Polsce jest tylko ten, kto sumiennie i uczciwie płaci podatki i nigdy nie mówi źle o Polsce i Polakach (obywatelach Państwa Polskiego).   

 

Wprowadzić w życie Unię Hadziacką , i tym samym obecna Białoruś i Ukraina staną się członkami UE.

G
Gość

Polski interes narodowy dzisiaj powinien być zdefiniowany jako budowanie dobrych, poprawnych i skutecznych stosunków z Białorusią, Ukrainą i Litwą nie z pozycji lidera, czy przywódcy regionalnego lecz państwa równoważnego. Jednak najważniejszą polską powinnością narodowo-państwową jest praca na rzecz przyjęcia Republiki Białoruś i Ukrainy do Unii Europejskiej. Nie ma ważniejszego zadania dla Polski i Polaków!!!!!

A na czym ma polegać polski patriotyzm dzisiaj?

Patriotą w dzisiejszej Polsce jest tylko ten, kto sumiennie i uczciwie płaci podatki i nigdy nie mówi źle o Polsce i Polakach (obywatelach Państwa Polskiego).

 
G
Gość
W dniu 01.03.2017 o 07:09, Gość napisał:

Historia to nie kalkulacja.Polska nigdy nie była żadną potęgą. Miała krótki okres prosperity zanim nie stała się narzędziem w rękach watykanu, którym pozostaje do dziś.Wiadomo że ze szlachty wywodzi się ok 8% Polaków. To jest najmniej w Europie. Mniej niż w Białorusi, Litwie, Rosji i Niemczech.Zanim nie zrozumiesz poewnych faktów ty i tobie podobni, Polska będzie krajem realizującym interesy nie swoje, lecz Watykanu.Apropo POLSKIEGO INTERESU NARODOWEGO, skoro poruszamy tu takie tematy, powiedz mi co zdaniem "patrioty" takiego jak ty nim jest?Przypomnę tylko że moje pytanie zadane osobie wypowiadającej tu na forum w imieniu onr co to jest polski patriotyzm nie doczekało się odpowiedzi i nadal pozostaje aktualne. Teraz pytam też polski interes narodowy.

Królestwo Polskie ("Polska") narzędziem Watykanu była od daty chrztu Mieszka, podobnie jak takim samym narzędziem były wszystkie znaczące królestwa, cesarstwa i księstwa (z czasem państwa) Europy jako, że dogmatem władców aż do czasów Rewolucji Francuskiej było to, że wszelka władza pochodzi od Boga. Nie jest to  żadna tajemnica a wręcz był to fundament istnienia Europy oraz formowania się cywilizacji łacińskiej czyli zachodnioeuropejskiej co było i jest podkreślane przez historyków a nawet polityków wszelkich opcji (tych kumatych). To jest fakt niepodważalny.

Pisałem już, że polskich szlachciców w proporcji do ogółu ludności było znacznie więcej niż 8% o czym świadczą np. popisy szlachty, rejestry wojskowe oraz np. taki fakt, że w Polsce nie wykształciło się mieszczaństwo (tę rolę pełnili Żydzi), gdyż polska szlachta miała zakaz stanowy zajmowania się handlem. Zatem liczna szlachta (drobna zaściankowa) zajmowała się wyłącznie rolnictwem aż do wieku XIX kiedy to już w Niemczech, Francji, Holandii i Włoszech zaistniał kapitalizm oparty głównie na mieszczaństwie (własnym narodowym).

Natomiast humoreską jest mówienie o szlachcie "w Białorusi", gdyż 100% szlachty białoruskiej pochodzi od polskich rodów szlacheckich (herby, strój, język, polski obyczaj), co więcej szlachta białoruska zawsze występowała w interesach polskich rozumianych jako interesy RON.

G
Gość
W dniu 28.02.2017 o 15:36, Gość napisał:

Kalkulujesz błędnie:Polska w wieku XVI miała za obywateli wyłącznie szlachtę (polski naród szlachecki) i to ona decydowała o wszystkim: gospodarce, szkolnictwie, wojsku, polityce. Chłopstwo obywatelami nie było (jeszcze długo długo) i żadnych praw nie posiadało. Z tego punktu widzenia rzymskimi katolikami byli ci co trzeba (wówczas) czyli szlachta. Ścisłe więzy z Watykanem w tamtych czasach to był grunt i warunek rozwoju pod każdym względem. Potęgi europejskie w wieku XVI - księstwa niemieckie, włoskie, francuskie, hiszpańskie i portugalskie (za wyjątkiem angielskich) jak jeden mąż popierały papiestwo i kościół rzymskokatolicki. Wbrew niektórym opiniom w Polsce istniała realna tolerancja religijna, gwarantowana przez ustrój tzw. republiki szlacheckiej czego dowodem są Żydzi i protestanci, którzy osiedlali się na terenach Rzeczypospolitej. Czasami myli się polska tolerancję religijną z karami nakładanymi na tych, którzy porzucali wiarę rz.-k. i przechodzili np. na luteralizm, prawosławie. Takie zapisy w prawie polskim (np. w Konstytucji 3-Maja) były ale nie mają one nic wspólnego z brakiem tolerancji. Każdy szlachcic innowierca przybywający do Rzeczypospolitej na stałe mógł wyznawać swoją wiarę bez przeszkód. Przykładem są np. Tatarzy.

Historia to nie kalkulacja.
Polska nigdy nie była żadną potęgą. Miała krótki okres prosperity zanim nie stała się narzędziem w rękach watykanu, którym pozostaje do dziś.
Wiadomo że ze szlachty wywodzi się ok 8% Polaków. To jest najmniej w Europie. Mniej niż w Białorusi, Litwie, Rosji i Niemczech.
Zanim nie zrozumiesz poewnych faktów ty i tobie podobni, Polska będzie krajem realizującym interesy nie swoje, lecz Watykanu.
Apropo POLSKIEGO INTERESU NARODOWEGO, skoro poruszamy tu takie tematy, powiedz mi co zdaniem "patrioty" takiego jak ty nim jest?
Przypomnę tylko że moje pytanie zadane osobie wypowiadającej tu na forum w imieniu onr co to jest polski patriotyzm nie doczekało się odpowiedzi i nadal pozostaje aktualne. Teraz pytam też polski interes narodowy.
j
ja nie wiem co ja uważam

Gościu: obywatel – to po prostu członek społeczeństwa danego państwa, "rasa ludzkich panów" tego nie ogarnia? - intelektualna ułomność jest typowym objawem zwolennika katoprawicy.

G
Gość
W dniu 28.02.2017 o 13:00, ja nie wiem co ja uważam napisał:

Historycznie rzecz biorąc, Polska militarnie, gospodarczo i obszarowo najpotężniejsza była tak jakoś w XVI w. Tylko że wówczas ok. połowy obywateli zamieszkujących w granicach Polski nie posługiwało się j. polskim, a więcej niż połowa nie wyznawało rzymskiego katolicyzmu (mającego za cel rozszerzanie i wzmacnianie wpływów Watykanu, a nie państw narodowych). Złote czasy Polski zdechły wraz z tolerancją, na co główny wpływ miał kościół rzymskokatolicki właśnie. Twoje poglądy przypominają penisa: owszem wypada jakieś tam mieć, ale akurat takimi to nie ma za bardzo się chwalić - wstyd i żenada. Nadają się po prostu w pisssduuu ew. do duuu py. Upublicznianie czy też wciskanie ich komuś na siłę to.... przestępstwo kwalifikowane.

Kalkulujesz błędnie:

Polska w wieku XVI miała za obywateli wyłącznie szlachtę (polski naród szlachecki) i to ona decydowała o wszystkim: gospodarce, szkolnictwie, wojsku, polityce. Chłopstwo obywatelami nie było (jeszcze długo długo) i żadnych praw nie posiadało. Z tego punktu widzenia rzymskimi katolikami byli ci co trzeba (wówczas) czyli szlachta. Ścisłe więzy z Watykanem w tamtych czasach to był grunt i warunek rozwoju pod każdym względem. Potęgi europejskie w wieku XVI - księstwa niemieckie, włoskie, francuskie, hiszpańskie i portugalskie (za wyjątkiem angielskich) jak jeden mąż popierały papiestwo i kościół rzymskokatolicki. Wbrew niektórym opiniom w Polsce istniała realna tolerancja religijna, gwarantowana przez ustrój tzw. republiki szlacheckiej czego dowodem są Żydzi i protestanci, którzy osiedlali się na terenach Rzeczypospolitej. Czasami myli się polska tolerancję religijną z karami nakładanymi na tych, którzy porzucali wiarę rz.-k. i przechodzili np. na luteralizm, prawosławie. Takie zapisy w prawie polskim (np. w Konstytucji 3-Maja) były ale nie mają one nic wspólnego z brakiem tolerancji. Każdy szlachcic innowierca przybywający do Rzeczypospolitej na stałe mógł wyznawać swoją wiarę bez przeszkód. Przykładem są np. Tatarzy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3