Przed historycznym meczem w Bielsku Podlaskim nie brakowało powodów niepokoju. Nasz beniaminek na inaugurację przegrał wyraźnie 0:3 w Aleksandrowie Łódzkim, a stołeczne akademiczki wygrały 3:0 w Kaliszu. Premierowy set zdawał się potwierdzać obawy, bo zespół z Warszawy wygrał 25:21.
TPS Bielsk Podlaski - Varsovia 3:1. Gdy trema minęła, zdemolowały rywalki
Potem wydarzenia przybrały tyle nieoczekiwany, co i znakomity dla bielszczanek przebieg. Kiedy debiutancka trema minęła i nerwy opadły, gospodynie nie tyle zaczęły ogrywać, co demolować rywalki. Zwyciężyły kolejno do 12, 17 i 19, a w całym spotkaniu 3:1.
- Od drugiego seta bardzo poprawiliśmy obronę i rywalkom trudno było kończyć akcje. Do tego wyłączyliśmy z gry ich atakującą Hannę Babińczuk. To było kluczowe - opowiada prezes TPS-u Bielsk Podlaski Andrzej Sosna. - Mieliśmy bardzo dobrze rozpisanego przeciwnika i taktyka, przygotowana przez trenera Kamila Szklarza, sprawdziła się - dodaje.
Wiadomo, że podstawowym zadaniem dla beniaminka jest uniknięcie degradacji, najlepiej bez nerwówki w końcówce rozgrywek. Jeśli bielszczanki będą prezentować się tak, jak od drugiego seta meczu z Varsovią, nie powinno z tym być najmniejszych problemów.
Kolejny mecz zespół TPS Bielsk Podlaski rozegra 25 października, a jego rywalem będzie w Łodzi ŁKS AZS.
WYNIKI 2. KOLEJKI
TPS Bielsk Podlaski - AZS AWF Varsovia Warszawa 3:1 (21:25, 25:12, 25:17, 25:19).
TPS Bielsk Podlaski: Skoneczna, Czykwin, Manczak, Kandora, Kozłowska, Kułak, Michalewicz (libero) oraz: Panasewicz, Pasiecznik, Pućkowska, Monachowicz, Ostrowska i Siemieńczyk (l).
Barycz Janków Przygodzki - Łaskovia Łask 2:3, Volley Kobyłka - MOS Wola Warszawa 3:0, Krótka Mysiadło - Amber Kalisz 3:1, Libero Aleksandrów Łódzki - ŁKS AZS Łódź 3:0.
TABELA
Libero Aleksandrów Ł. 2 6 3:0
Volley Kobyłka 2 6 3:0
AZS AWF Varsovia 2 3 4:3
Krótka Mysiadło 2 3 4:4
MOS Wola Warszawa 2 3 3:4
TPS Bielsk Podlaski 2 3 3:4
ŁKS AZS Łódź 2 2 3:5
Łaskovia Łask 2 2 3:5
Barycz Janków P. 2 2 4:6
Amber Kalisz 2 0 1:6

