II liga koszykarzy. W rogatych derbach Żubry Chorten Białystok pokonały Tura Basket Bielsk Podlaski 83:81

Mariusz Klimaszewski
Mariusz Klimaszewski
Derby zawsze rządzą się swoimi prawami. Tu nie ma stuprocentowych faworytów. I tak było w meczu lokalnych rywali w II lidze koszykówki, w którym spotkały się drużyny Żubrów Chorten Białystok z Turem Basket Bielsk Podlaski.

Mecz rozstrzygnął się w ostatnich trzech minutach, ale zanim do nich doszło oglądaliśmy trzy kwarty, w których lekką przewagę posiadali goście. Mecz otworzył skuteczną akcją Łukasz Kuczyński z Tura i gdy ten sam koszykarz trafił też w 6 minucie gry Tur wygrywał już 18:5. Nie potrafił jednak utrzymać znaczącej przewagi. Po akcjach Arkadiusza Zabielskiego i jego pięciu punktach gospodarze zniwelowali przewagę na finiszu pierwszej kwarty do czterech oczek 23:19 dla Tura Basket.

W drugiej kwarcie Zabielski szybko wyrównał na 23:23 i wyrównana walka trwała do końca pierwszej połowy zakończonej nieznacznym prowadzeniem podopiecznych trenera Kamila Zakrzewskiego z Bielska Podlaskiego 39:38.

W trzeciej kwarcie na prowadzeniu utrzymywali się bielszczanie. Białostoczanie z Żubrów potrafili doprowadzać do remisów, ale chwilę później znów musieli gonić rywali z Bielska Podlaskiego, którzy przystępując do ostatniej kwarty wygrywali 64:58.

Na 3 minuty i 18 sekund przed końcem sobotniego spotkania Tur Basket prowadził 79:69 i wtedy to Michał Bombrych z Żubrów Chorten trafił za trzy punkty, poprawił kolejną "trójką" Andrzej Misiewicz i zrobiło się już tylko 75:81. Bielszczanie w końcówce próbowali rzutów za trzy punktów, ale były one niecelne, a gospodarze z mozołem odrabiali straty i na 48 sekund przed końcem, po trafieniu, Patryka Andruka Tur prowadził tylko 1 punktem 81:80. Goście zanotowali w kolejnej akcji stratę, trafił Zabielski i Żubry prowadziły 82:81 na 21 sekund przed ostatnia syreną. Tur próbował odpowiedzieć trójką - niecelną. Po jednym wykorzystanym rzucie osobistym Mariusza Rapuchy gospodarze mieli przewagę jednego kosza 83:81, ale Tur był w posiadaniu piłki. Na 3 sekundy przed końcem rzut za trzy punkty w wykonaniu Rafała Króla był niecelny i koszykarze Żubrów Chorten Białystok mogli cieszyć się ze zwycięstwa w rogatych derbach II ligi.

Żubry Chorten Białystok - Tur Basket Bielsk Podlaski 83:81 (19:23, 19:16, 20:25, 25:17)
Żubry Chorten: Bombrych 10, Andruk 5, Bębeniec 16, Misiewicz 21, Zabielski 23 oraz Sulima-Dolina 2, Rapucha 6, Kosobudzki, Kamiński.
Tur Basket: Marczuk 5, Weres 12, Tradecki 10, Król 12, Kuczyński 15 oraz Pruefer 12, Rojek 15, Milewski, Lewandowski.

MKS Ochota Warszawa - KS Kutno 68:45
Profi Sunbud PKK 99 Pabianice -KK AZS UW Warszawa 79:88
Sokół Ostrów Mazowiecka - Isetia Erzurum 105:73
ŁKS AZS UŁ SG Łódź - UKS Trójka Żyrardów 86:72
Akademia Koszykówki Legii Warszawa - UNB AZS UMCS Start Lublin (w niedzielę)

1. AZS UMCS Start Lublin 20 39 1900-1206
2. Sokół Ostrów Mazowiecka 21 37 1910-1675
3. Tur Basket Bielsk Podlaski 21 37 1926-1712
4. ŁKS AZS UŁ SG Łódź 22 36 1821-1748
5. AK Legii Warszawa 21 34 1682-1698
6. Żubry Chorten Białystok 21 33 1814-1787
7. AZS UJK Kielce 21 31 1780-1829
8. KK AZS UW Warszawa 21 30 1586-1693
9. Trójka Żyrardów 21 30 1718-1850
10. Ochota Warszawa 21 29 1535-1651
11. KS Kutno 22 27 1539-1847
12. Isetia Erzurum 21 25 1624-1792
13. Profi Sunbud PKK 99 Pabianice 21 23 1562-1909

Najlepszy polski sędzia nie jedzie na Euro

Wideo

Materiał oryginalny: II liga koszykarzy. W rogatych derbach Żubry Chorten Białystok pokonały Tura Basket Bielsk Podlaski 83:81 - Gazeta Współczesna

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie