Igor Brejdygant – Szadź

    Igor Brejdygant – Szadź

    Zdjęcie autora materiału

    Jerzy Doroszkiewicz

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Igor Brejdygant pisząc „Szadź” połączył świat zdrady stanu ze światem fundacji i okrasił odrobiną niepoprawnej politycznie erotyki.
    Igor Brejdygant (ur. 1971), polski scenarzysta, reżyser, fotograf i pisarz, studiował na Wydziale Produkcji Filmowej i Telewizyjnej PWSFTViT w Łodzi.

    Igor Brejdygant (ur. 1971), polski scenarzysta, reżyser, fotograf i pisarz, studiował na Wydziale Produkcji Filmowej i Telewizyjnej PWSFTViT w Łodzi. Napisał scenariusze m.in.do Zbrodni (reż. Greg Zgliński), Prostej historii o morderstwie (reż. Arkadiusz Jakubik), Palimpsestu (reż. Konrad Niewolski) oraz Paradoksu (reż. Greg Zgliński, Borys Lankosz i Igor Brejdygant). W cyklu Szaleńcy Pana Boga zrealizował dokumenty Bracia, Kazanie nad czarną rzeką i Latawiec. Autor powieści Paradoks i Szadź. Obecnie pracuje nad swoją kolejną powieścią. ©Wydawnictwo Marginesy

    To klasyczny kryminał prowadzony wielowątkowo. Jest seryjny morderca, ambitna policjantka i naiwna, rozbudzona religijnie ofiara. Ich losy splatają się ze sobą, czytelnik ma okazję towarzyszyć mordercy w przygotowywaniu zbrodni, ale i tez współpracy z rosyjskim wywiadem i paktowaniu z klerem. W sterowaniu polską polityką za pomocą nacjonalistów i internetu. I zadaje sobie pytanie – czy jest po stronie psychopaty, który perfekcyjnie przygotowuje kolejną zbrodnię, czy policjantki, która nie w każdym wzbudzi sympatię. Są też mniej lub bardziej leniwi i uzależnieni od środków psychoaktywnych policjanci. Ot, norma.

    „Szadź” hołduje spiskowej teorii o wpływie putinowskiej Rosji na polską politykę, przy tym powiela schematy znane z innych kryminałów, każąc szukać źródeł szaleństwa w przeszłości.
    Kiedy okazuje się, że owa przeszłość doprowadzi i policjantkę i czytelników do domu dziecka, momentami ma się wrażenie, że trafiło na plan serialu „Ekstradycja”, a twarz jednego z pijanych w sztok rosyjskich agentów skojarzy się z pewnym skazanym swego czasu producentem filmowym. Samo zakończenie też wydaje się napisane jakby w pośpiechu, ale może to tylko moje sobiste odczucie.

    Kto lubi seryjnych morderców w thrillerach, może „Szadź” przeczytać. Czy Igor Brejdygant stworzył powieść, czy raczej materiał na niezły serial telewizyjny – czas pokaże.

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Białystok w latach 60-tych i teraz. Zobacz, jak bardzo zmieniło się nasze miasto

    Białystok w latach 60-tych i teraz. Zobacz, jak bardzo zmieniło się nasze miasto

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka