Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Ignatki-Osiedle. Mieszkaniec: PKP zniszczyły fragment bagna. Bobry miały tam tamę

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Tak wyglądał fragment osuszonego bagna w Ignatkach-Osiedlu
Tak wyglądał fragment osuszonego bagna w Ignatkach-Osiedlu Stefan Ramel
Przez inwestycję kolejową osuszony został fragment bagien. Obniżył się też poziom wody także w tej części, której łycha koparki nie dosięgła. Rzecznik PKP PLK twierdzi jednak, że wszystko jest w porządku.

Ten, kto zaprojektował to rozwiązanie, pewnie nie był nawet na miejscu. Bo gdyby był to na pewno nie dopuściłby do takiego barbarzyństwa. Tyle się mówi o efekcie cieplarnianym i potrzebie ochrony przyrody, a tu zrobiono coś takiego - denerwuje się Stefan Ramel, mieszkaniec Ignatek - Osiedla.

Bardzo lubi chodzić na spacery do pobliskiego lasu. Przez całe lata obserwował bobry, które zrobiły sobie tamę tuż przy przejeździe kolejowym łączącym przedłużenie ul. Leśnej w Ignatkach - Osiedlu z drogą do Śródlesia. Jakież było jego zdziwienie gdy podczas spaceru zauważył, że część bagna została rozkopana.

Czytaj też: Innowacyjne Dworce Systemowe powstaną na Podlasiu. Dostaną je Wasilków, Nowe Racibory i Zdrody Nowe (wizualizacje)

- Wszystko zniszczyła łycha koparki. Oprócz bobrów pływały tu ryby. Było też mnóstwo żab. Obok rósł pewnie jedyny w lesie Solnicki wawrzynek wilczełyko - podkreśla nasz Czytelnik.

Dodaje, że przez tę "inwestycję" o 30-40 centymetrów obniżył się poziom wody w części bagna, które łyżka koparki nie dosięgła.

- Bobry zrobiły tu już nową tamę. Jedyne co pozostaje to czekać, aż natura sama się odrodzi. Po co było to jednak ruszać? Nigdy tu woda nie podmyła torów - mówi pan Stefan.

Czytaj też: Bóbr. Nie dość że jest smaczny, to działa jak viagra

Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych mówi, że prace na przejeździe kolejowym prowadzone były w ramach modernizacji linii Białystok - Bielsk Podlaski.

- Na przejeździe są nowe płyty, które zapewnią płynniejsze przejazdy. Wymieniono także dwa przepusty pod drogą, w ciągu rowów odwadniających torowisko - twierdzi.

Czytaj też: Piotr Tałałaj i przyroda

Dodaje, że dotychczas przepusty były całkowicie niedrożne, co powodowało niekontrolowane rozlewanie wody i degradacje nasypu.

- Nowe przepusty przywróciły swobodny przepływ wody i tym samym osuszyły dotychczasowe rozlewisko. Obecny stan jest jak najbardziej prawidłowy - uważa rzecznik.

Tu oglądasz: Stacja Białystok Nowe Miasto. Nowy przystanek PKP powstaje na przedłużeniu ul. Pułaskiego

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny