MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Iga Świątek rozpoczyna marsz po kolejne wielkoszlemowe trofea. Na dzień dobry Australian Open Jule Niemeier

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
Ashleigh Barty - ostatnia triumfatorka Australian Open i poprzednia liderka rankingu WTA i pretendentka do tytułu AO 2023 oraz aktualna numer 1 na świecie Iga Świątek przed otwarciem tunieju w Melbourne
Ashleigh Barty - ostatnia triumfatorka Australian Open i poprzednia liderka rankingu WTA i pretendentka do tytułu AO 2023 oraz aktualna numer 1 na świecie Iga Świątek przed otwarciem tunieju w Melbourne
W poniedziałek, 16 stycznia o godzinie 9 czasu polskiego, na Rod Laver Arena w Melbourne rozpocznie się mecz pierwszej rundy Australian Open pomiędzy najlepszą obecnie rakieta świata Igą Świątek a Jule Niemeier. Polska zmierzyła się z Niemką tylko raz - w zeszłorocznym US Open.

- Miałam dość solidny trening, więc cieszę się, że tu jestem i cieszę się, że mam dużo czasu, aby nabrać formy i poczuć kort. Ale lubiłam też spędzać wolny czas. Więc to dobra kombinacja. To pierwszy Wielki Szlem w tym sezonie, co ułatwia budowanie formy, bo musimy być świeżsi. Zawsze czułam, że jestem bardziej gotowy na te dłuższe turnieje i naprawdę mogę pracować jeszcze ciężej - powiedziała Świątek przed inauguracją turnieju w Melbourne.

Do tej pory Świątek atakowała, a teraz musi bronić

Zdaniem legendy polskiego tenisa Wojciecha Fibaka, Świątek wchodzi w nowy sezon w nowej roli, bo „do tej pory atakowała, a teraz musi bronić”. W Australii ma do stracenia sporo punktów za ubiegłoroczny półfinał. To, że łatwo nie będzie, pokazał chociażby niedawny turniej United Cup, w którym polska liderka światowego rankingu po trzech pewnych zwycięstwach poległa w meczu z numerem 3 na liście WTA, Amerykanką Jessicą Pegulą.

- Na mecz z Pegulą zmienił się kort. To miało wpływ na wynik. Jednak wierzę, że Iga w Melbourne sobie poradzi. Trudny będzie pierwszy mecz z Jule Niemeier, z którą miała duże problemy w US Open. Potem Niemka zniknęła i tak naprawdę nie wiadomo, co może zaprezentować w Australian Open - powiedział Fibak.

Mecz z Niemeier w US open był intensywny i zacięty

23-letnia Niemeier jest 68. w rankingu. Dwa lata młodsza Iga grała z nią wcześniej tylko raz. Po niespodziewanie zaciętym trzysetowym boju w 1/8 finału ostatniego US Open wygrała z Niemką 2:6, 6:4, 6:0.

- Wszyscy widzieli, jaki to był intensywny, zacięty mecz. Nie będzie łatwo, ale z drugiej strony każde spotkanie w Wielkim Szlemie zawsze jest bardziej stresujące niż w innych turniejach. Będę na to gotowa - zapowiedziała trzykrotna triumfatorka Wielkiego Szlema.

- Dobrze, że grałyśmy ze sobą nie tak dawno, mogę wykorzystać wiele rzeczy z tego meczu. Ale ona może powiedzieć to samo - dodała Świątek.

Jeśli wszystko działa, to po co przebudowywać?

W swojej grze w nowym sezonie raszynianka niewiele zamierza modyfikować.

- Powiedziałabym, że zmiany będą niewielkie. To jest w porządku. Gdy uderzysz wystarczająco mocno, nie możesz uderzyć mocniej, bo stracisz kontrolę. Istnieją podobne ograniczenia. A najwięksi gracze spędzają całe swoje kariery bez wielkich zmian. Nie sądzę, żeby Novak (Djokovic) zmienił się bardzo w ostatnich latach. Musisz być w stanie wspierać to, co robisz najlepiej. Muszę pozostać stabilna i nie musieć zbyt wiele zmieniać. Jeśli wszystko działa, to po co przebudowywać? - zapytała retorycznie „gówniara z rakietą”, jak powiedziała o sobie po zwycięskim Plebiscycie na Sportowca 2022 „Przeglądu Sportowego”.

Jeśli podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego awansuje do drugiej rundy, to w niej zmierzy się z Kolumbijką Camilą Osorio (WTA 82.) lub Węgierką Panną Udvardy (WTA 90.).

W poniedziałek oprócz meczu Świątek będzie też kilka innych interesujących starć, m.in. Bianki Andreescu z Marie Bouzkovą. Jedna z tych tenisistek może być rywalką raszynianki w trzeciej rundzie.

Linette z renomowanymi rywalkami gra lepiej niż ze słabszymi

Drugą Polką w turnieju głównym będzie Magda Linette, która zebrała najwięcej pochwał za występ w United Cup. W pierwszej rundzie trafiła na Egipcjankę Mayar Sherif, a jeśli wygra, zapewne zmierzy się z Estonką Anett Kontaveit.

- Magda jest, jak ja, poznanianką. Znakomicie reprezentuje miasto i Polskę. Każdy jej sukces bardzo mnie cieszy. Ma ogromny talent do wszystkich uderzeń w tenisie. W wielu turniejach, bardzo ważnych, zaskakiwała nas zwycięstwami nad renomowanymi rywalkami. Dlatego obawiam się tego losowania. Na początek zagra z nieco anonimową rywalką. Oby nie przegrała. Z lepszymi pokazuje więcej umiejętności, często gra po prostu lepiej - ocenił Fibak.

Wielkie nieobecne w tegorocznym Australian Open

Z turnieju wycofały się będąca w ciąży Japonka Naomi Osaka oraz kontuzjowane Hiszpanka Paula Badosa i Australijka Ajla Tomljanovic. Nie zagra też zawieszona za doping Rumunka Simona Halep.

Badosa (WTA 11) doznała urazu prawego uda podczas turnieju w Adelajdzie i wycofała się przed półfinałem.

„Złe wieści... Podczas ćwierćfinałowego meczu w Adelajdzie zrobiłam sobie krzywdę i po odebraniu wyników usłyszałam, że będę musiała pauzować przez kilka tygodni. Przykro mi, że opuszczę Australian Open w tym roku, będzie mi go brakowało. Postaram się wrócić jak najszybciej” - napisała na Twitterze.

Cztery lata starsza od Hiszpanki, 29-letnia Tomljanovic (WTA 35) ma z kolei problem z kolanem, którego nabawiła się podczas United Cup.

- Zrobiłam absolutnie wszystko, co było w mojej mocy, żeby wyzdrowieć, ale zabrakło mi czasu, żeby być na sto procent gotową do walki na najwyższym poziomie. To była bardzo trudna decyzja, ale muszę słuchać swojego organizmu - wyjaśniła.

Najlepszy wynik Polek w Australian Open to półfinał

Tytułu wśród kobiet nie obroni Australijka Ashleigh Barty, która niedługo po swoim zeszłorocznym sukcesie zakończyła karierę. Najwięcej triumfów w historii ma Margaret Court (11), a w tak zwanej erze Open (od 1968 roku) Serena Williams (7).

Polka jeszcze nigdy nie triumfowała w Australian Open. Najlepszy wynik to półfinał - dwukrotnie ten etap osiągała Agnieszka Radwańska (2014 i 2016), a raz Świątek (2022).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wyjazd reprezentacji Polski z Hanoweru na mecz do Hamburga

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Iga Świątek rozpoczyna marsz po kolejne wielkoszlemowe trofea. Na dzień dobry Australian Open Jule Niemeier - Sportowy24

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny