Handel ludźmi znów w sądzie

Magdalena Kuźmiuk [email protected]
Handel ludźmi to zbrodnia, zagrożona karą nie  krótszą niż trzy lata więzienia
Handel ludźmi to zbrodnia, zagrożona karą nie krótszą niż trzy lata więzienia sxc.hu
Udostępnij:
Sąd Apelacyjny w Białymstoku cofnął w środę do ponownego rozpoznania proces Janusza F. i Adama S. Mężczyźni są oskarżeni o handel ludźmi.

Sąd Okręgowy w Suwałkach, ponownie rozpoznając sprawę, nie stanął na wysokości zadania i wskazania sądu apelacyjnego zlekceważył - oceniła sędzia Halina Czaban.

Dlatego Sąd Apelacyjny w Białymstoku uznał w środę, że koniecznym jest zwrot sprawy dotyczącej handlu ludźmi do ponownego rozpoznania. Oskarżeni Janusz F. i Adam S. zasiądą więc na ławie oskarżonych już po raz trzeci.

Pokrzywdzonych w tej sprawie jest kilkadziesiąt osób. To mieszkańcy województw podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Zarzuty aktu oskarżenia dotyczą lat 2003-2010. Jak ustaliła prokuratura, oskarżeni pracowali w Niemczech w gospodarstwie rolnym w niewielkiej miejscowości pod Stuttgartem.
Po jakimś czasie właściciel farmy powierzył Januszowi F. werbowanie pracowników z Polski. Janusz F. stworzył w kraju firmę, która zajęła się werbunkiem pracowników dla Niemca. Drugi z oskarżonych Adam S. miał być jego prawą ręką.

Przyszli pracownicy podpisywali umowy jeszcze w Polsce. Mieli dostawać 30 euro za 8-10 godzin pracy dziennie, mieszkanie w dobrych warunkach, pieniądze na wyżywienie. Rzeczywistość okazała się brutalna. Ludzie musieli mieszkać w baraku, gdzie zamiast okien była dykta. Spali na podłodze, na starych kanapach, a do jedynej ubikacji cały czas stała kolejka.

Obierali ziemniaki - bo na tym polegała praca na niemieckiej farmie - nieraz od godz. 5 do godz. 21-22. Każdy musiał wyrobić dzienną normę : 200 kilogramów ziemniaków. Wypłata miała być na koniec pobytu. Jeśli ktoś chciał wyjechać wcześniej, musiał znaleźć za siebie zastępstwo.

Oskarżeni nie przyznali się do winy.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Patryk
Nierozumienia jednego, dlaczego ci ludzie po zajechaniu na miejsce i zobaczeniu jakie sa tam warunki nie zrezygnowali odrazu? Ja tak zrobiłem . Raz zajedziesz i sie rozczarujesz a następnym razem uda sie trafić w dobre miejsce. A tych dwóch powinni uwalić na pare lat.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie