Hajnówka. Ponad 100-letnie drzewa do wycięcia. Nie zgadza się jednak na to Komisja Europejska

Piotr Sawczuk
Piotr Sawczuk
Wycięte drzewa w Białowieży Piotr Sawczuk/Archiwum
O wycince drzew w Białowieży było głośno nie tylko w Polsce. Sprawa odbiła się szerokim echem w Europie i na świecie. Dziś może być podobnie, w sprawie wycinki ponad 100-letnich drzew, znajdujących się na terenach wojskowych w nadleśnictwie Hajnówka. W tym przypadku, sprawa wygląda jednak nieco inaczej.

Komisja Europejska zarzuca Polsce nieanulowanie aneksu z 2016 roku do planu urządzenia lasu, w którym zezwala się na kilkukrotne zwiększenie wycinki drzew na terytorium Polski. Zarzuty KE nie dotyczą jednak wycinki w Białowieży, ponieważ polskie władze, wstrzymały ten proceder. Dotyczą one natomiast sąsiedniej miejscowości.

CZYTAJ TEŻ Puszcza Białowieska. Wycinanie drzew wstrzymane. Tymczasowo

Można wyciąć, czy nie można?

Jak wynika jednak z nowych aneksów, polskie władze chcą przeprowadzić wycinkę ponad stuletnich drzew, znajdujących się w nadleśnictwie Hajnówka, na terenach wojskowych. Komisja Europejska grzmi, że jest to niezgodne z programem ochrony środowiska Natura 2000, którym objęte są owe tereny, a wydanie pozwoleń na takie działania, przyniosłoby Polsce takie same konsekwencje, jakie wynikały w sprawie z Białowieżą.

Wywożą stuletnie drzewa z Puszczy Białowieskiej

Pracownicy nadleśnictwa Hajnówka wskazują jednak na to, że planowane działania na terenie jednostki wojskowej, to prace z zakresu bezpieczeństwa publicznego i pożarowego. Tym samym tłumaczą, iż przepisy UE nie zabraniają prowadzenia prac dotyczących bezpieczeństwa publicznego w obszarze Natura2000.

Wszystkie drzewa wyznaczone do wycięcia na terenie jednostki zagrażają bezpieczeństwu i są martwe. Szacunkowa ilość drzew planowych do wycięcia w celu poprawy bezpieczeństwa publicznego i pożarowego to ok. 42 tys. m3. Drzewa martwe, które nie zagrażają bezpieczeństwu zostaną pozostawione na terenie jednostki celem zapewnienia bioróżnorodności. Jednostka wojskowa, która posiada na tym terenie swoją bazę, wielokrotnie zwracała się z wnioskiem do Nadleśnictwa Hajnówka o usunięcie tych drzew. Ich pozostawienie mogłoby stwarzać zagrożenie dla ludzi i infrastruktury obiektu wojskowego jak również zwiększa ryzyko niekontrolowanego pożaru. Na chwilę obecną nie mamy informacji, czy usunięcie drzew dojdzie do skutku. Opracowane w tej sprawie aneksy obecnie są procedowane na szczeblu ministerialnym - powiedział Porannemu Mariusz Agiejczyk, Nadleśniczy Nadleśnictwa Hajnówka.

Polski rząd ma teraz dwa miesiące na ustosunkowanie się i dostosowanie się. Jest to procedura przyspieszona, więc z przepisów wynika to, że jeżeli władze Polski się nie dostosują, to KE może wnioskować do TSUE o nałożenie dziennych kar finansowych. A te są dotkliwe. W przypadku wcześniejszych wycinek drzew w Białowieży, Bruksela wnioskowała o wydanie natychmiastowego zakazu cięć. Nakaz ten został wydany, ale resort środowiska całkowicie podporządkował mu się dopiero po kilku miesiącach, pod groźbą kar sięgających 100 tys. euro dziennie. Ministerstwo argumentowało, że musi prowadzić wycinkę ze względu na zapewnienie bezpieczeństw publicznego. Podobne argumenty padają dziś w sprawie 100-letnich drzew w nadleśnictwie Hajnówka.

Tragedia w Puszczy Białowieskiej. "Nie wiedziałam, że dożyję takiego dnia"

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Materiał oryginalny: Hajnówka. Ponad 100-letnie drzewa do wycięcia. Nie zgadza się jednak na to Komisja Europejska - Gazeta Współczesna

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robert Grzeszczyk

Oczywiście, że to ta brzydka Komisja Europejska i paskudna Unia?

Szkoda tylko, że Pan dziennikarz nie zastanowił się i nie napisał kto sporządził dla Polski takie przepisy Natura 2000. Bo tego nie uczyniła zła Komisja, czy niedobra Unia. To wynik obłąkania i zaprzaństwa polskich władz. Dziś tym ludziom stawia się pomniki. Nawet Nadleśniczy z Hajnówki odsłania popiersia. Wielu dobrze o tym wie, i bez zmrużenia powieki uczestniczy w tej farsie.

www.polskawlesie.pl

Dodaj ogłoszenie