Co trzeci Polak codziennie robi zakupy w małych osiedlowych sklepikach. Niestety ich liczba rocznie maleje o ok. 10 proc., choć generują one ok. 60 proc. obrotów. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez TNS OBOP handel tradycyjny w naszym kraju nadal odgrywa bardzo ważną rolę. A Polacy wciąż bardzo chętnie kupują w osiedlowych sklepikach - i to znacznie częściej niż w hipermarketach.

Fakt ten wykorzystują sieci jak np. Żabka czy Milea, które coraz częściej możemy spotkać na osiedlach. Od roku jednak na podlaskim rynku pojawił się silny konkurent - Grupa Chorten. Początkowo tworzyło ją 20 sklepów, obecnie jest ich już 33. Grupa Chorten działa od grudnia 2009 roku.

- Założyliśmy Grupę sami dla siebie i jesteśmy bardzo mocno zangażowani w to aby sklepom wiodło się jak najlepiej - mówi Sylwia Olechno, dyrektor handlowy, członek zarządu. - Chcieliśmy osiągnąć coś więcej - silną konkurencyjną pozycję na rynku. Wspólnie inwestujemy i otwieramy kolejne punkty. Sami kreujemy swoją politykę i wyznaczamy cele.

Liczy się partnerstwo

Wszystkie sklepy działają na Podlasiu. Są zlokalizowane m.in. w Białymstoku, Wasilkowie, Choroszczy, Niewodnicy Koryckiej, Łapach, Mońkach. Jednak aby przystąpić do Grupy Chorten nie wystarczy mieć tylko osiedlowy biznes. Jak przyznaje dyrektor handlowy musi to być dobry sklep.

- Grupę sklepów organizują sami właściele - mówi Sylwia Olechno. - Współpracę proponujemy na zasadzie partnerstwa, co odróżnia nas od innych sieci działających na rynku. Wspólnie chcemy sobie pomóc. Właścicielmi są regionali kupcy, którzy się ze sobą przyjaźnią i chcą coś razem stworzyć.

Stawiają na polski kapitał

Należy zauważyć, że Grupa Chorten jest mocno zintegrowaną siecią, która jest kapitałowo niezależna. Osiaga przez to dość dobrą pozycję rynkową, co widać po szybkości z jaką się rozwija. Według przedstawicieli sieci, tym co odróżnia Grupę Chorten od innych podmiotów jest partnerska umowa o współpracy i duża samodzielność w podejmowaniu decyzji.

- Klasyfikując, nasz model biznesowy jest nie tylko oparty na agresywnej ekspansji w sektorze oraz na dynamicznym podnoszeniu zysku naszych partnerów, ale przede wszystkim, na rozbudzeniu świadomości u polskiego konsumenta, iż to właśnie on ma największy wpływ na naszą gospodarkę - mówi Krzysztof Pakuła, prezes zarzągu Grupy Chorten. - Wiemy, że razem możemy skutecznie konkurować na polu cen, efektywności oraz jakości z zagranicznymi sieciami.

Jak mówi prezes, partnerzy grupy Chorten to osoby świadome i zaangażowane, mające swobodę w kreowaniu biznesu.

- Kupujemy u polskich producentów by na każdym kroku budować narodowy kapitał - mowi Krzysztof Pakuła. - W Polsce jest siła. Należy to wykorzystać.