Gospodarka zwalnia, ale nasze firmy nie narzekają.

Magdalena Prus [email protected] tel. 85 748 95 42
Grupa Mlekovita osiągnęła najwyższe obroty w historii – rok 2011 zamknął się przychodami w wysokości 2,9 mld zł.
Grupa Mlekovita osiągnęła najwyższe obroty w historii – rok 2011 zamknął się przychodami w wysokości 2,9 mld zł.
Udostępnij:
Statystyki pokazują, że polska gospodarka zwalnia. Jednak największe firmy z naszego regionu nie narzekają. – Są bardziej odporne na wstrząsy – mówi dr Anatoliusz Kopczuk, ekonomista.

Wolniejsze tempo w naszej gospodarce jeszcze nie oznacza kryzysu – przekonuje dr Anatoliusz Kopczuk z Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Białymstoku. – Rośnie, ale mniej niż oczekiwano.

Postanowiliśmy sprawdzić, jak wiedzie się firmom z czołówki Podlaskiej Złotej Setki Przedsiębiorstw. Porównaliśmy ich przychody z 2010 i 2011 roku.

Jak się okazuje, gigant na rynku mleczarskim – grupa Mlekovita osiągnęła najwyższe obroty w historii rok 2011 zamknął się przychodami w wysokości 2,9 mld zł. Oznacza to aż 16 proc. wzrostu w porównaniu z rokiem 2010.

– W osiągnięciu takich wyników pomogła nam koniunktura na światowych rynkach oraz pomimo niestabilnych kursów walut, słaba złotówka, dzięki czemu mogliśmy uzyskiwać lepsze ceny za nasze produkty – mówi prezes zarządu Dariusz Sapiński.

Bielski Unibep powiększył swoje przychody o ponad 40 proc. – do 940 mln zł w 2011 roku.

– Sytuacja na rynku budowlanym pogarsza się, drastycznie spadają zamówienia w infrastrukturze i zamówieniach publicznych. Jednak Unibep działa w zupełnie innym sektorze – w zamówieniach komercyjnych i mieszkaniowych, a tutaj sytuacja jest bardzo dobra – tłumaczy dobry wynik Jan Mikołuszko, prezes Unibepu. – Rok 2012 będzie dla nas także dobrym rokiem. Mamy już 90 proc. zamówień i nasze przychody przekroczą miliard złotych.

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Piątnicy z 550 mln zł w 2010 roku w ubiegłym roku doszła do 705 mln zł.

– Dynamika wyniosła 28 proc. Wynika to stąd, że pod koniec marca połączyliśmy się z Ostrołęką – mówi Zbigniew Kalinowski, prezes firmy. – W ostatnim kwartale także osiągnęliśmy niezłe wyniki, z dynamiką 10 proc.

Spółdzielnia Obrotu Towarowego Przemysłu Mleczarskiego w 2010 roku miała 538 mln zł przychodów, a rok później 580 mln zł. Kazimierz Jankowski, prezes SOT-u planuje w tym roku przychody na podobnym poziomie, w tym zwiększenie obrotów o kolejne 5 proc.

Bardzo dobry wynik w ubiegłym roku wypracował Pronar. Przychody na poziomie 465 mln zł w roku 2010 zwiększyły się w minionym roku do 660 mln zł.

– W ostatnim kwartale w porównaniu do kwartału roku ubiegłego odnotowaliśmy 20-proc. wzrost obrotów – mówi Mirosława Janowska z Pronaru. – Na rynku krajowym widać mniejszy przyrost. Wiąże się z końcówkami dopłat unijnych dla rolników, którzy oszczędniej zaczynają kupować. Za to dynamicznie rozwija się eksport. W tym roku zakładamy 30-40-proc. wzrost przychodów, do poziomu ok. 800 mln zł.

Zakupy róbmy racjonalnie a nie emocjonalnie KOMENTARZ

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mellon
Ja też nie narzekam, bo wymieniam waluty online i unikam marży
Dodaj ogłoszenie