Gmina Ozierany. Jeże giną pod kołami aut (zdjęcia)

(dj)
Internauta zauważył, że nadciągający do przygranicznych wiosek turyści masowo rozjeżdżają będące pod ochroną jeże. Apeluje o rozwagę na drogach.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 13.05.2015 o 12:17, ggt napisał:

Jakie mordowanie? Kto wymyślił taki tytuł? Zenada

Ludzie to bardzo przewrotne osoby. Jak inni ich eksterminują  to nazywają to mordowaniem, ale jak sami zabijają  innych to nazywają to niszczeniem szkodników. Człowiek ( brzmi tylko tłumnie)  uzurpuje sobie prawo do bycia panem życia i śmierci.  Uważa się za kogoś   na wyższym poziomie ewolucji. To utwierdza go w mylnym przekonaniu, że  wszystko mu wolno, możesz "bryką" przejechać biednego jeża, inni dla zabawy mogą grać jeżem w piłkę, mogą szczuć go psem, wypalać oczy, palić łąki z jeżami, wieszać na drzewie. Popatrz w internecie co młodzież i "pseudoludzie"  robiłą z jeżami! Polecam artykuł  na Plamce Mazurskiej " Akcja Jeż", a wtedy dowiesz się co to jest wrażliwość, empatia, człowieczeństwo. Mordowanie to żadna przesada. To jest fakt.

j
jeżozwierz
W dniu 13.05.2015 o 12:17, ggt napisał:

Jakie mordowanie? Kto wymyślił taki tytuł? Zenada

Może Ty byłeś jednym z tych, który zabił te niewinne istoty? A jak nazwiesz tych wszystkich, którzy dla frajdy przejeżdżają jeże swoimi wypasionymi autami, chwaląc się później, że zabili szczura z kolcami? Inni opowiadają głupoty, że jeże roznoszą wściekliznę. A to nasi przyjaciele....

R
Robert

Dzikie zwierzęta nie przestrzegają żadnych przepisów.Mają swoje ścieżki.Jeże to nocni łowcy i wędrują tam,gdzie jest pożywienie.Jestem kierowcą i wiem z doświadczenia,że ominięcie przebiegającego o zmierzchu czy nocą małego jeża czy żaby graniczy z cudem.Szkoda rozjechanego zwierzaka to pewne ale spowodowanie ewentualnie wypadku może zakończyć się tragedią o których czasem się słyszy.

a
a

Proszę nie zabijajcie jeży!

c
chirurg

To jest człowieczeństwo,kultura bycia i życia. Będzie tak i w Polsce,ale dopiero za 40-50lat.Nie ten etap rozwoju.

Jeszcze jesteśmy ot,  takie buraki.  Buraki buraczane.99%.

g
ggt

Jakie mordowanie? Kto wymyślił taki tytuł? Zenada

k
kierowca

Wszystkie jeże to fajne zwierzaki. Kierujący !  Dajmy im szansę na przeżycie na drogach! Więcej jeży w okolicy to mniej gryzoniu w naszych obejściach.

t
tomek

Witam. Popieram. Tez jestem kierowca. Ale uwazam ze mozna jeza ominac albo zwolnic na bocznej drodze i go przepuscic. Wydaje mi sie ze inni kierowcy robia to specjalnie i maja z tego frajde. Chcialbym aby taki koerowca wpadl mi w rece. Wtedy zrozumialby jak sie czuje jez. Pozdrawiam

g
gosc

serio???? kilkanaście zdjęć umęczonego stworzenia? szkoda że sekcji nie przeprowadzono na miejscu.. to dopiero było by ciekawe

G
Gość

"Internauta zauważył, że nadciągający do przygranicznych wiosek turyści masowo rozjeżdżają będące pod ochroną jeże."

 

:lol:

123

 przez brawurę kierujących jest coraz mniej również pożytecznych psów i kotów...

 

s
swoje imię

Autorze , a Ty skąd? z Wałbrzycha? na godzinkę wpadłeś do Białegostoku żeby napisac o jezach? nie ma w Podlaskiem gminy Ozierany!!!

Dodaj ogłoszenie