Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 01dzień
  • 18godz.
  • 57min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Ginekolożka ze szpitala chce uniewinnienia

Magdalena Kuźmiuk, mkuzmiuk@poranny.pl
Oponowała temu adwokatka występująca po stronie pokrzywdzonej rodziny, podkreślając, że lekarz rezydent ma prawo leczyć, podejmuje decyzje, za które także ponosi odpowiedzialność.
Oponowała temu adwokatka występująca po stronie pokrzywdzonej rodziny, podkreślając, że lekarz rezydent ma prawo leczyć, podejmuje decyzje, za które także ponosi odpowiedzialność. sxc.hu
Według prokuratury, lekarka opóźniła cesarskie cięcie i naraziła dziecko na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Zawsze starannie wykonuję swoje obowiązki. Uważam, że moje postępowanie było prawidłowe - przekonywała we wtorek sąd Katarzyna M.

Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku toczy się proces apelacyjny, w którym lekarka zasiada na ławie oskarżonych. Według ustaleń prokuratury, ginekolożka z jednego z białostockich oddziałów położniczych zwlekała z decyzją o cesarskim cięciu, choć istniało zagrożenie niedotlenienia płodu. Przez to miała narazić dziecko na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. To było na początku czerwca 2009 roku.

Zaś jesienią ubiegłego roku sąd pierwszej instancji skazał Katarzynę M. na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Oskarżona lekarka chciała wówczas dobrowolnie poddać się karze. Zmieniła jednak decyzję i złożyła apelację. We wtorek w sądzie prosiła o uniewinnienie lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

- Moja decyzja była bardzo pochopna. Byłam wtedy w ciąży wysokiego ryzyka i nie chciałam się narażać na stresy związane z częstym przychodzeniem do sądu - mówiła wczoraj oskarżona.

Obrońca ginekolożki podnosił z kolei, że wina jego klientki budzi wątpliwości, co wyklucza dobrowolne poddanie się karze. Mecenas zaznaczał też, że w tamtym czasie Katarzyna M. była rezydentem i miała nad sobą jeszcze lekarza nadzorującego, który podejmował decyzje odnośnie leczenia pacjentek.

- Oskarżona, która dopiero zaczynała specjalizację, nie mogła kwestionować uprawnień lekarza z 10-letnim stażem - dodał adwokat Katarzyny M.

Oponowała temu adwokatka występująca po stronie pokrzywdzonej rodziny, podkreślając, że lekarz rezydent ma prawo leczyć, podejmuje decyzje, za które także ponosi odpowiedzialność.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

to już nie pierwszy raz się zdarzyło, ta Pani wkrótce będzie miała kolejny proces

G
Gość

A miała podpisano deklaracje sumienia? Iwiary.

R
Ritz

Ginekolozka.

Dzien za dniem redaktorzy Porannego przechodza samych siebie.

G
Gość

nie ma czegoś takiego jak ginekolożka !jest ginekolog - koniec , kropka!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3