Giełda samochodowa jak kasyno. Oszuści zebrali żniwo, policja szuka świadków.

(DOR)
Białostocka giełda samochodowa w niedzielę zastąpiła kasyno. Policja szuka osób, które oszukali organizatorzy gry w trzy kolory.
Białostocka giełda samochodowa w niedzielę zastąpiła kasyno. Policja szuka osób, które oszukali organizatorzy gry w trzy kolory. Fot. YouTube
W niedzielę białostocka giełda samochodowa zastąpiła kasyno. Wiele osób zagrało w trzy kolory. Zanim policja zatrzymała oszustów, mogli wyłudzić wiele tysięcy złotych. Policja poszukuje świadków i oszukanych.
W minioną niedzielę policjanci zatrzymali dwóch oszustów prowadzących grę losową w tzw. trzy kolory.
Jeden z nich uczestniczył w grze i pozornie obstawiał zakłady pieniężne, a to rzekomo wiązało się z dużą wygraną. Drugi z mężczyzn był osobą prowadzącą grę.



- Jak się później okazało zabawa była niczym inny jak oszustwem - informuje podkom. Kamil Tomaszczuk z zespołu prasowego podlaskiej policji. - Jak wstępnie ustalili policjanci ofiarą sprawców mogło paść wiele osób.

Prowadzący sprawę szukają świadków zdarzenia, a także osób pokrzywdzonych.

Policja prosi o kontakt z III Komisariatem Policji w Białymstoku przy ulicy Słowackiego 1 pod numerem telefonu 85 670 32 44 lub 85 670 3508.


Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
grali grali

dziadek niby z wnuczką tak pieniadze wygrywal

a jak zaczolem gnic i sie patrzec na niego to tylko mi oczko puscil

ale ok. jak ktos nie chcial to nie gral
S
Suchy
Stary buraczany numer, a wciąż go leszcze łykają.
P
Podróżujący Białostoczanin
Hahaha widziałem tych debili, którzy się nabierali.

W około widać było jego "ich ochronę" czyli paru kolesi pilnujących porządku. Pozdrawiam głupków !
Dodaj ogłoszenie