[galeria_glowna]
Zespół po raz czwarty odwiedza Polskę, ale po raz pierwszy zagrał w Białymstoku. Świetne, żywe brzmienie i szaleństwo na scenie - tak najkrócej można opisać ten koncert. Gerry Jablonski sprawnie gra na gitarze, choć wokalistą nie jest wybitnym. Za to świetnie brzmienie zespołu uzupełnia Piotr Narojczyk. Harmonijkę po raz pierwszy usłyszał w zespole Dżem, później dotarł do płyt Kasy Chorych. Kiedy zaczął poważnie traktować instrument przekopał się przez czarnoskórych klasyków, by znaleźć swój własny styl. Dziś jest jednym z najbardziej cenionych harmonijkarzy w Szkocji.
A tytułową kompozycję z nowej płyty "Twist of Fate" zadedykował białostockiej legendzie - Ryszardowi Skibie Skibińskiemu. Świetny, choć zdecydowanie za słabo reklamowany, koncert.
Gerry Jablonski and the Electric Band w Chicago Jazz Club (zdjęcia)
(dor)

Na harmonijce gra Polak, Piotr Narojczyk. Świetnie.
Słuchałem zespołu Dżem i zainteresowała mnie harmonijka - mówi Piotr Narojczyk. Od kilku lat w szkockim Aberdeen współtworzy Gerry Jablonski and the Electric Band.
Podaj powód zgłoszenia
m
Fakt bardzo dobry koncert a ktoś się pokusi o porównanie z Zaduszkami Bluesowymi 2013?
w
W dniu 12.11.2013 o 12:34, piotrek napisał:REWELACJA!!!tak dobrej ekipy z takim brzmieniem nie było w Białymstoku od lat.muzkę prezentowaną przez zespół określił bym jako hard blues.
to prawda.. kncert niesamowity... show światowe
p
REWELACJA!!!
tak dobrej ekipy z takim brzmieniem nie było w Białymstoku od lat.
muzkę prezentowaną przez zespół określił bym jako hard blues.