Galeria R5. Polish Soundscapes. Marcin Barski i Marcin Dymiter zapraszają na wernisaż (zdjęcia)

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Marcin Dymiter, Katarzyna Siwerska i Marcin Barski w Galerii R5
Marcin Dymiter, Katarzyna Siwerska i Marcin Barski w Galerii R5 Jerzy Doroszkiewicz
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
To pierwsza w Polsce wystawa grupująca w jednym miejscu różne aspekty field recordingu – zachęca Katarzyna Siwerska z galerii R5. Dziś o godz. 20 wernisaż wystawy "Polish Soundscapes".

- Dodatkowo jednym z uczestników tej wystawy jest Adam Frankiewicz, kiedyś silnie związany z Białymstokiem - kontynuuje Katarzyna Siwerska. - Dwa lata temu Marcinowi Dymiterowi bardzo spodobała się nasza przestrzeń i oto jest wystawa.

- Każdy uczestnik będzie mógł spokojnie sprawdzać, co się dzieje z przestrzenią dźwiękową galerii - zapowiada Marcin Dymiter, znany też jako Emiter. - Dźwięk płynie z pięciu odtwarzaczy, w dodatku całkowicie losowo. Nawet, jeśli chce się wrócić do poprzedniego nagrania, nie ma pewności, że będzie to to, które słyszeliśmy przed chwilą.

Każdy z odtwarzaczy grupuje kolekcję nagrań stworzonych według innego klucza. Są nagrania wykorzystane w dokumencie, jest stanowisko z szeroko pojętą naturą, jest ludzki głos oraz kompozycje, gdzie materiał field recordingu stanowił punkt wyjścia do tworzenia jakichś dźwiękowych struktur.

Przy utworach są informacje o twórcach, przy niektórych także komentarze dotyczące charakteru nagrania. - Osoba, która przychodzi na wystawę „Polish soundcscapes” sama kreuje mikro pejzaż dźwiękowy - mówi Dymiter.

Wśród nagrań można znaleźć zapis z walkmana dźwięków, jakie Paweł Duczmal nagrał w 1999 roku jeżdżąc regionalnymi pociągami po Kaszubach. Jest też nagranie Adama Frankiewicza „Instytut” czy Konrada Gency „Summo”.

- Zachęcamy, żeby słuchać całości, ale nie przeszkadza to w odsłuchu indywidualnym - mówi Dymiter.

- Chcemy ludziom uświadomić, że wrażliwość którą mamy, jest bardzo wizualna, a rozprzestrzenianie mediów spowodowało, że ta nasza wrażliwość przez to stała się niepełna - dodaje Marcin Barski, Instytut Pejzażu Dźwiękowego. - Jest jeszcze świat ukryty w tym, co słychać, na co nie zawsze zwracamy uwagę, a tam jest bardzo dużo ciekawych informacji, które uczą nas o tym co nas otacza.

To bardzo przekrojowa wystawa, a właściwie instalacja dźwiękowa, która pokazuje do czego może przydać się field recording.

Wernisaż w Galerii R5, 10 sierpnia, w piątek, o godz. 20. Później można doświadczać dźwięków po wcześniejszym umówieniu się telefonicznym lub przez facebooka. Instalacja "Polish Soundscapes" będzie dostępna do 24 sierpnia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie