Galeria Jagiellońska - budowa szybko nie ruszy

Aneta Boruch
Wizja architektoniczna Galerii Jagiellońskiej w centrum Białegostoku. To nie jest oficjalny projekt. Widać jednak na nim wyraźnie, że budynek ciągnie się wzdłuż rzeki Białej i zahacza o plac Inwalidów. Ten teren nadal jest na sprzedaż, a spółka, która ma budować sklep, oficjalnie potwierdziła, że terenem jest zainteresowana. Co ciekawe, na wszystkich ilustracjach architekta widać budynek galerii, ale hotelu nie ma.
Wizja architektoniczna Galerii Jagiellońskiej w centrum Białegostoku. To nie jest oficjalny projekt. Widać jednak na nim wyraźnie, że budynek ciągnie się wzdłuż rzeki Białej i zahacza o plac Inwalidów. Ten teren nadal jest na sprzedaż, a spółka, która ma budować sklep, oficjalnie potwierdziła, że terenem jest zainteresowana. Co ciekawe, na wszystkich ilustracjach architekta widać budynek galerii, ale hotelu nie ma.
Budowa Galerii Jagiellońskiej ma rozpocząć się dopiero na wiosnę przyszłego roku. A inwestor przymierza się do kupna sąsiedniej, superatrakcyjnej działki, czyli placu Inwalidów. Dotychczas, gdy cena wynosiła 50 mln zł, nie startował w przetargach.

Do końca roku chcemy otrzymać pozwolenie na budowę - to wypowiedź przedstawicieli Irlandzkiej Grupy Inwestycyjnej z 28 lutego 2008 roku. Wtedy zaprezentowano plany inwestora. Minął rok i nic. Pozwolenia nadal nie ma. Tereny Jagiellonii są już puste - bazar zlikwidowany. A robotników nie widać.

Roczny poślizg

- Planujemy uzyskanie pozwolenia na budowę do końca tego roku - informuje nas teraz Luiza Grącka z Irlandzkiej Grupy Deweloperskiej (część IGI). - Budowę chcemy rozpocząć w pierwszym kwartale 2010 roku.

Największe centrum handlowe w mieście miało powstać do 2011 roku. Teraz inwestor nie potrafi podać daty otwarcia. A to ważne, bo połowa zysków miała zasilić nasz klub piłkarski. Tak mówi umowa między IGI a SSA Jagiellonia.

To te dwie firmy dogadały się w sprawie budowy. Irlandczycy dają pieniądze, klub sportowy - atrakcyjny teren w sercu Białegostoku.

Plotki: zamiast galerii, apartamenty

A w mieście krążą plotki, że inwestor nie chce budować galerii. Woli postawić apartamenty, bo w ciągu roku przybyło nam kilka wielkich sklepów.

- Nie zmieniliśmy planów inwestycyjnych dotyczących zbudowania Galerii Jagiellońskiej. Będzie ona nowoczesnym obiektem z częścią rozrywkową - stanowczo podkreśla Grącka. Zaraz jednak dodaje: - I prawdopodobnie częścią hotelową.

O tym, że Galeria Jagiellońska stawia przede wszystkim na handel i rozrywkę, mają świadczyć rozmowy prowadzone z przyszłymi najemcami.

- Jest ich dużo, choć dokładną liczbę w tym momencie jeszcze trudno określić - mówi Grącka.

W galerii liczącej 100 tysięcy metrów kwadratowych ma znaleźć się około 200 sklepów, restauracje, kilkusalowe kino i kręgielnia.

Plac Inwalidów? Czemu nie

Przyczyna tego, że IGI nie spieszy się z budową galerii, leży być może tuż obok. Czyli na sąsiadującym z gruntami Jagiellonii placu Inwalidów.

Inwestorzy już nie kryją, że mają chrapkę na tę superatrakcyjną, położoną w centrum miasta, ponadpółtorahektarową działkę. Może ona znakomicie poszerzyć ich plany inwestycyjne w centrum Białegostoku.

Władze miasta wkrótce mają zamiar wystawić ją na kolejny, trzeci już przetarg. Aby zachęcić potencjalnych kupców, obniżyły cenę wywoławczą o 15 milionów. Teraz licytacja ma wystartować z pułapu 35 milionów złotych. - Rozważamy zakup tak świetnie zlokalizowanej działki, położonej obok naszej inwestycji - przyznaje Grącka. Wcześniej, gdy cena wynosiła 50 milionów złotych, żadna firma nie była nią zainteresowana.

Kościoły zdrowego ciała, siłownie obeszły przepisy

Wideo

Komentarze 29

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MONIA

I KOLEJNA GALERIA. BARDZO DOBRZE SIE STALO, ZE NIE MA POZWOLENIA NA BUDOWE!!! ILU LUDZI STRACILO PRACE, JAK ONI TERAZ FUNKCJONUJA NIKT NIE POMYSLAL. MOZE I BYL BALAGAN ALE LUDZIE SZLI TAM I CHETNIE KUPOWALI. A GALERIE SWIECA PUSTKAMI I DOBRZE . CHCIELI NIECH PLACA WYSOKIE CZYNSZE ZA KOMFORT. TO POMYSL NASZYCH RADNYCH, WIEC NIECH DOPLACA KUPCOM DO CZYNSZU. TA GALERIA JAGIELLONSKA TO ISTNA KLAPA ALE KIBICE NIE ZAWIODA PANA S. I BEDA ROBIC ZAKUPY HEHE.

F
FOR YOU
CYTAT(sssyyyyyyyyk @ 2.02.2009, 22:53)
To co dopisłeś to też prawda grosz to nie zawsze 1 grosz.
Poza tym sprzedając na specjalnych warunkach ten teren należało zapisac w umowie jakieś terminy wykonania tego czy tamtego. Bo zabacz . Z tego kawałka były pieniadze od handlarzy, za parkowanie i z Hali. A teraz jest ZERO i firma która to nazwijmy nabyła oświadczy "kryzys nie budujemy" i bedzie to trwało np 10 lat jak na Zielonych Wzgórzach i Jaga tez dostanie ZERO i wtedy okaże się że miasto straciło GRRRRRRRBE miliony, a nie ty 45 a tam 30 zarobiło.
Bo na tym palcu co ma byc zbyty za 30-35 mln, a miał byc za 50 to PEWNIK były tylko koszta, nakłady itp i o 15 mln obnizono cene. A nawet zlikwidowano Fabrycznej kawałek i to jak w "casablance" czekają, czekają, czekają........

DZIADOSTWO , NIE WŁADZA. BRACIA KUMOTRZY SIE ZNALEŹLI!
s
sssyyyyyyyyk
CYTAT(Gość @ 2.02.2009, 18:15)
dlaczego np Alfa ma mniej klientów? bo nie ma taniego hipermarketu
wszystko to racja,poza jednym , handlarze nie płacili groszy , Jagiellonia np. z bazaru miała 2mln zł rocznych wpływów ,a ile miasto miało pieniędzy z opłaty z parkowania na Jurowieckiej , a teraz pustki, teraz te pieniądze miasto zapłaci Jagiellonii w ramach promocji , więc wlaścicieli stać na luksus nie budowania niczego.

To co dopisłeś to też prawda grosz to nie zawsze 1 grosz.
Poza tym sprzedając na specjalnych warunkach ten teren należało zapisac w umowie jakieś terminy wykonania tego czy tamtego. Bo zabacz . Z tego kawałka były pieniadze od handlarzy, za parkowanie i z Hali. A teraz jest ZERO i firma która to nazwijmy nabyła oświadczy "kryzys nie budujemy" i bedzie to trwało np 10 lat jak na Zielonych Wzgórzach i Jaga tez dostanie ZERO i wtedy okaże się że miasto straciło GRRRRRRRBE miliony, a nie ty 45 a tam 30 zarobiło.
Bo na tym palcu co ma byc zbyty za 30-35 mln, a miał byc za 50 to PEWNIK były tylko koszta, nakłady itp i o 15 mln obnizono cene. A nawet zlikwidowano Fabrycznej kawałek i to jak w "casablance" czekają, czekają, czekają........
b
biceps
CYTAT(Gość @ 2.02.2009, 18:15)
dlaczego np Alfa ma mniej klientów? bo nie ma taniego hipermarketu
wszystko to racja,poza jednym , handlarze nie płacili groszy , Jagiellonia np. z bazaru miała 2mln zł rocznych wpływów ,a ile miasto miało pieniędzy z opłaty z parkowania na Jurowieckiej , a teraz pustki, teraz te pieniądze miasto zapłaci Jagiellonii w ramach promocji , więc wlaścicieli stać na luksus nie budowania niczego.

Bo ta cała galeria Jagiellońska to głównie po to by prezesom napchać kieszenie! Robią po prostu coraz wieksze rozwarstwienie społeczne i obławiaja sie na państwowym mieniu- klasa biznesu się k..wa znalazła, a szarakowi dadzą za 20 zł powachac tego luksusu!
G
Gość
CYTAT(sssssssssyyyyk @ 2.02.2009, 18:07)
człowieku w lipcu akurat na litwie kupiłem samochód i podam ci takie informacje 1lit to był 1 zł, euro było po 3,27 zł /lub lita/.
A chyba tydzień temu lit był po 1,3 zł /30% drożej/ a euro prawie po 4,5 zł.
To co było w lipcu to dzis historia.
Drua sprawa - Białystok chce rozrywki!?.
Człowieku ulu na to stac. Ludzie jada z kałego podlaskiego np do Auchona bo -
kupia tańsze paliwo, dzieciaki naogladaja się zabawek i dostana batona/nawet w sklepie zjedzą/, żona kupi tanie majtki, panowie klucze lub wiertarke za 24 zł. Tańszy cukier i mąkę.
Przy okazji cos sie kupi do naprawy w domu w LM, kran, lampę .
I wyjazd sie opłaci.
A rozrywka jak maż, zona i dwoje dzieci pójda do kina to bilety około 60 zł, trzeba kupic jakieś jedzenie dzieciom i sobie oraz lody to i około stówki dojdzie razem wyjazd bedzie kosztował około powiedzmy 150 zł i co. Sru i poszło. A wieczorem dzieciaki zmeczone , kolacje trzeba robic , a może po lodach gardełko zaboli.
Patrz że zarobki w firmach stoją, dla chłopa mleko -płaca około połowę mniej niż rok temu.
Jakos w tych kinach w galeriach to wielkiego tłoku nie widziałem. A na basen np na Słonecznym Stoku to tez chyba da się wejść bez wielkich ceregieli.
A ta Litwa wcale nie jest taka biedna bo ich policja ma BMW, a nasza ma samochody "lepsze" bo wygrały 32 testy-jak ktos pisał- czyli samochody KIA.
Inwestycje w Białymstoku w ciagu tego roku będą "zamrożone".
I Ja Tylko Pytam - co za deb*** wygnał tam tych handlarzy- grosze ale płacili. Oraz kazał Halę rozpierd.
Proponuje władzom poszukać filmowców może wynajma teren i film wojenny nakrecą . Teren jest rozpiep.... jak na wojnie , a i rzeka do forsowania.
Bo tylko tak do kasy miasta z tego gruzowiska wpadną grosiaki.
Podejrzewam że nawet GALERIOWIEC czy Apartamentowiec na palcu Inwalidów by na dziś nie wypalił.

dlaczego np Alfa ma mniej klientów? bo nie ma taniego hipermarketu
wszystko to racja,poza jednym , handlarze nie płacili groszy , Jagiellonia np. z bazaru miała 2mln zł rocznych wpływów ,a ile miasto miało pieniędzy z opłaty z parkowania na Jurowieckiej , a teraz pustki, teraz te pieniądze miasto zapłaci Jagiellonii w ramach promocji , więc wlaścicieli stać na luksus nie budowania niczego.
G
Gość

o czym wy bredzicie?jaki aquapark?to jest teraz prywatny teren i inwestor zrobi to , co mu przyniesie zysk w krótkim czasie.Żeby to był nadal teren miejski , to co innego.marzą Wam się aquaparki , a to miasto nie ma nawet basenu odkrytego.O aquaparku budowanym i utrzymywanym przez prywatny biznes zapomnijcie- to po prostu się nie opłaca i jest trudne do oszacowania zysków czy strat w przyszłości.Takie coś może zbudować tylko miasto i w razie czego wziąć koszty na siebie , bo to ryzykowna inwestycja.Porównanie z Druskiennikami jest tu nie na miejscu!Druskienniki to jest sanatorium, kurort!Tam jest rotacja ludzi, a w Białymstoku?Poszedłby jeden z drugim raz zobaczyć , może za kilka miesięcy znowu- nie opłaci się.Ma teraz powstać aquapark w Suwałkach , z wyliczeń wychodzi ,że to będzie kosztowna inwestycja nie gwarantująca zysków,a utrzymanie ma wynieść ponad 4mln rocznie -w najlepszym razie po 10 latach zwrócą się koszty, w najgorszym wariancie po ..60:).Powiedzcie jaki prywatny biznes tak zaryzykuje?O rozrywkę i kulturę ma dbać miasto czy nawet marszałek - więc fundują nam Operę.Więc zapomnijcie o aquaparku i cieszcie się jak tam będzie chociaż galeria z centrum rozrywki do której będziecie mogli wejść , a nie jakieś apartamentowce ogrodzone z każdej strony!Teren został sprzedany, trzeba było krzyczeć jak jeszcze miasto miało coś do powiedzenia.

s
samorządowiec
CYTAT(TOURIST @ 2.02.2009, 11:24)
ODPOWIEM CI BO TO BARDZO PROSTE! LITWA TO KRAJ JAK SIE OKAZAŁO O WIELE BARDZIEJ POSTĘPOWY NIZ POLSKA! MAJA AQUAPARKI, LODOWISKA OTWARTE LATEM W OBRĘBIE GALERII. B A R D Z O T A N I E!! HOTELE, BARDZO TANIE PARKINGI ( 1 LIT NA DZIEŃ!) LATEM CIEPŁE KALORYFERY W POKOJACH! MOŻESZ SOBIE ODKRECIĆ JAK CI ZIMNO. HOTELE MAJĄ POZA DOSTĘPEM DO MORZA UMOWY Z BASENAMI- WYNAJMUJESZ POKÓJ ZA GROSZE, CHOĆ TO UNIA!! I MASZ W PAKIECIE BASEN, SAUNĘ, SIŁOWNIĘ! TAM NAWET SĄ TURYŚCI LATEM Z WŁOCH! LITWINI TO BARDZO SPRYTNY I ZARADNY NARÓD, JUZ NIE POLACY POWINNI ICH UCZYĆ TYLKO MY POWINNIŚMY SIĘ OD NICH UCZYĆ GOSPODAROWANIA, NAWET NA TAK LICHYCH ZIEMIACH JAKIE ONI MAJĄ! WYSŁAĆ NASZYCH WSZYSTKICH! SAMORZĄDOWCÓW. TAM BY SIĘ NAUCZYLI GOSPODARZYĆ JAK PRAWDZIWY GOSPODARZ! I NIECH JADĄ TAM ZA SWOJE PIENIĄDZE!

jasssne! samorządowcy też bywają. Ogrzewania zimą w hotelu przy aquaparku nie ma zimą. Jest taka dmuchawa.Włocha widziano tam chyba przed wojną.A spadek PKB w tym roku wyniesie ponad 5%.Wiesz o tym Swiatowa mądralo?
G
Gość
CYTAT(topol @ 2.02.2009, 13:58)
Witam wszystkich Forumowiczów,
Już dawno nie miałem okazji czytać na forum wypowiedzi LUDZI ZAANGAŻOWANYCH. To wspaniałe, że jednak istniejecie i Wam zależy!
Muszę powtórzyć za wieloma z Was: Białystok potrzebuje rozrywki. I rzeczywiście wspominane przez Was baseny, aquaparki, kina, kręgielnie... to wspaniała wizja.
Pytanie, które pojawia się przy snuciu tych wizji, to czy tworzenie tego rodzaju inwestycji należy do "miasta"? Oczywiście myślę o dzisiejszych realiach i uwarunkowaniach. Co jest zadaniem/rolą "miasta"? Jeśli mówimy o tych atrakcjach jako dobrym biznesie to chyba jednak adresatem i realizatorem tego przedsięwzięcia powinien być szeroko rozumiany "biznes" a nie "miasto".
Szkoda że nasz rodzimy "biznes" nie ma ambicji, żyłki do interesów czy ... (jakkolwiek to nazwać). Nasi biznesmeni inwestują tylko w to co daje gwarancję natychmiastowego i dużego zysku, nie akceptują ryzyka, czy rezygnacji z części zysków w imię innych korzyści. Nigdzie nie widać w naszym lokalnym biznesie patriotyzmu lokalnego czy zaangażowania w budowanie przyszłości naszego miasta, regionu... Przykład? najprostszy: lokale w centrum. Przecież w rękach "miasta" pozostaje raptem kilka lokali, a te prywatne wynajmowane są dla tych co dają więcej czyli banki, telefonia... Czy sieciówki na których nam zalezy w centrum wygrają cenowo z takimi branżami? Odpowiedź już wkrótce w wyremontowanej kamienicy na Malmeda
Wracając do "miasta"... chyba nie jest tak zupełnie źle z obecnymi włodarzami? W końcu coś się dzieje na Dojlidach. Na efekty jeszcze trzeba będzie poczekać ale można mieć nadzieję, że będziemy mieli w mieście plażę z prawdziwego zdarzenia z licznymi atrakcjami. Pytanie kiedy i dlaczego tak późno? jak ostatecznie wyglądają plany? ile i kto za to zapłaci? i w końcu czy to pewne, czy to tak modny ostatnio PR?

Propagandunia, propagandunia, że co z naszą obecna władzą nie tak źle! Spusćmy kurtynę milczenia! Poza tym jest bardzo prosty sposób na rozwój różnorodności rozrywki w naszym mieście: to samo co zastosowano wobec Akcentu, po prostu warunek w przetargu - co ma sie mieścic na danym terenie i wtedy szukać adresata! Nie ma co sie dziwić, że nie ma tu lokalnych przedsiebiorców, którzy mogliby sprostać tym wymaganiom, a czym był Białystok przez wieki jak nie prywatna mieściną, przez którą przypadkiem przeprowadzono w 1863 roku trasę : Warszawa- Petresburg i to jeszcze w okresie rozbiorów! Wokół Białegostoku to były puszcze w których chętnie polowali królowie,carzy, cesarzowie i hitlerowcy, stąd ta skansenizacja Podlasia przez wieki! Łaskawie może obecna władza da zielone światło " tutejszym" da im możliwość nauczenia się i odda w ręce białostoczan decyzję o tym jak miasto ma wyglądać, w którym kierunku zmierzać, a nie narzuca utarte za niebotyczne pieniądze rozwiazania! To świadczy tylko o jednym,że magistrat nie ma pomysłu na rozwój miasta i rżnie inne miasta! Dlaczego tak jest bo może w naszym mieście brak ludzi, którzy nie maja obowiazujacej tu wsiockiej mentalności! Po prostu zawartość cukru w cukrze, za mało mleka by powstała śmietana i jeszcze parę tego typu prawd.
t
topol

Witam wszystkich Forumowiczów,
Już dawno nie miałem okazji czytać na forum wypowiedzi LUDZI ZAANGAŻOWANYCH. To wspaniałe, że jednak istniejecie i Wam zależy!
Muszę powtórzyć za wieloma z Was: Białystok potrzebuje rozrywki. I rzeczywiście wspominane przez Was baseny, aquaparki, kina, kręgielnie... to wspaniała wizja.
Pytanie, które pojawia się przy snuciu tych wizji, to czy tworzenie tego rodzaju inwestycji należy do "miasta"? Oczywiście myślę o dzisiejszych realiach i uwarunkowaniach. Co jest zadaniem/rolą "miasta"? Jeśli mówimy o tych atrakcjach jako dobrym biznesie to chyba jednak adresatem i realizatorem tego przedsięwzięcia powinien być szeroko rozumiany "biznes" a nie "miasto".
Szkoda że nasz rodzimy "biznes" nie ma ambicji, żyłki do interesów czy ... (jakkolwiek to nazwać). Nasi biznesmeni inwestują tylko w to co daje gwarancję natychmiastowego i dużego zysku, nie akceptują ryzyka, czy rezygnacji z części zysków w imię innych korzyści. Nigdzie nie widać w naszym lokalnym biznesie patriotyzmu lokalnego czy zaangażowania w budowanie przyszłości naszego miasta, regionu... Przykład? najprostszy: lokale w centrum. Przecież w rękach "miasta" pozostaje raptem kilka lokali, a te prywatne wynajmowane są dla tych co dają więcej czyli banki, telefonia... Czy sieciówki na których nam zalezy w centrum wygrają cenowo z takimi branżami? Odpowiedź już wkrótce w wyremontowanej kamienicy na Malmeda
Wracając do "miasta"... chyba nie jest tak zupełnie źle z obecnymi włodarzami? W końcu coś się dzieje na Dojlidach. Na efekty jeszcze trzeba będzie poczekać ale można mieć nadzieję, że będziemy mieli w mieście plażę z prawdziwego zdarzenia z licznymi atrakcjami. Pytanie kiedy i dlaczego tak późno? jak ostatecznie wyglądają plany? ile i kto za to zapłaci? i w końcu czy to pewne, czy to tak modny ostatnio PR?

F
Fąfel
CYTAT(gnu @ 2.02.2009, 12:13)
Zgadzam się z powyższymi wypowiedziami. Kolejna galeria handlowa (z resztą budowanie drugiego auchan i podlaskiej to była pomyłka) to głupota a nie inwestycja. Zdaje się, że przeciętny mieszkaniec miasta lepiej by zagospodarował te pieniądze niż ci "inwestorzy". niestety Białystok to takie miasto-wieś. Niby prawie 300tys mieszkańców ale poza sklepami nic tu nie ma ciekawego, żadnej rozrywki(no chyba, że rozrywką nawywamy szwędanie się po galeriach albo pubach). Miejsc pracy jak na lekarstwo jak jakieś są to w handlu za 1200zł.. To "miasto" potrzebuje centrum rozrywki, które tętniloby życiem, akwapark, sauny itp zupełnie jak Druskienniki. Potrzeba nam lotniska i lepszyej komunikacji z gminami ościennymi, które mają optencjał turystyczny, który jest marnotrawiony. Zamiast tego planuje się kolejną budę ze sklepami. Powiedzmy sobie szczerze, Białystok to dziura i trrzeba czegoś więcej by to zmienić.

Nie zapominaj,że miasto jest zawsze odzwierciedleniem mentalności mieszkańców! Było juz dużo inicjatyw w tym mieście, które spaliły na panewce, a przyjęły sie w innych miastach Polski! Zwróć uwagę na podział w tym mieście na ludność polską i pochodzącą z dalekiej Rosji bo oni nie pochodzą z Białorusi. Na jakich stołkach oni siedzą, siedzieli w PRL i jaką oni zawsze pełnili funkcję w rozwoju tego miasta i po co zostali tu sprowadzeni przez Stalina!
t
t@me
CYTAT(opcjaspoleczna @ 2.02.2009, 01:28)
Ludzie Białystok potrzebuje miejsc pracy zakładów produkcji bo wszyscy nie będa handlowac .Towary z zagranicy a podlasianie won na roboli do Unii.Bykliście na saksach wiecie jak przyjemnie jak się człowiekiem poniza cżłowiek który gada w innym jezyku.Magistrat jest dobry postawili nowe kadzie do produkcji piwa i pojawiły sie ogródki piwne w centrum miasta wraz z szaletami .Brawo radni.

Nie chcę być złośliwy, ale taki większy przemysł w Białymstoku to zaczął się gdzies w poł lat siedemdziesiątych u.w. Przedtem cos tam było , ale na pewno nie na taka skale. Z czego teraz miał by powstać na Podlasiu przemysł? Nie za bardzo wiem bo wszystko poupadało co miałoby tworzyc ten przemysł. Na pewno trzeba położyć nacisk na spozywkę i jej przetwórstwo. W lepszej przyszłości powrócic do przemysłu odzieżowego ale nie jak dotychczas każdy sobie rzepkę skrobie, tylko zrobić taką konkurencję na wschodzie dla Łodzi. Ktoś powie wszystko juz Chiny załatwiły, ale ja znam tę branże od 20 lat i dobrze wiem,że przydałoby się szycie krótszych serii dla bardziej wymagajacego klienta bo jak widać w galeriach wcale ceny nie są tak niskie i galerie to zadna alternatywa dla normalnego sklepu, których ilosć w Białymstoku bedzie się powoli odbudowywać. Z rozwojem odzieżówki poszedłby też przemysł tekstylny, maszynowy marketing. Jak widać jedna dziedzina, ale bardzo silna rozwija szereg innych dziedzin. Broń Boże nie stawiajmy na rozwój biurokracji WSAPy itp. bo utoniemy w kryzysie i megapodatkach idących na rakowo przerośniętą i tak już biurokrację. Biurokracja nie wytwarza zadnego produktu krajowego, jest bardzo nieoszczędna w gospodarowaniu pieniędzmi, ma zawsze tendencję do bardzo szybkiego rozrostu, korupcji i inwigilowania podatnika w celu pozyskania coraz wiekszych opłat na jej " rozwój"!
g
gnu

Zgadzam się z powyższymi wypowiedziami. Kolejna galeria handlowa (z resztą budowanie drugiego auchan i podlaskiej to była pomyłka) to głupota a nie inwestycja. Zdaje się, że przeciętny mieszkaniec miasta lepiej by zagospodarował te pieniądze niż ci "inwestorzy". niestety Białystok to takie miasto-wieś. Niby prawie 300tys mieszkańców ale poza sklepami nic tu nie ma ciekawego, żadnej rozrywki(no chyba, że rozrywką nawywamy szwędanie się po galeriach albo pubach). Miejsc pracy jak na lekarstwo jak jakieś są to w handlu za 1200zł.. To "miasto" potrzebuje centrum rozrywki, które tętniloby życiem, akwapark, sauny itp zupełnie jak Druskienniki. Potrzeba nam lotniska i lepszyej komunikacji z gminami ościennymi, które mają optencjał turystyczny, który jest marnotrawiony. Zamiast tego planuje się kolejną budę ze sklepami. Powiedzmy sobie szczerze, Białystok to dziura i trrzeba czegoś więcej by to zmienić.

R
RoadVirus
CYTAT(Gość @ 1.02.2009, 20:46)
W pełni się zgadzam z tym centrum rozrywkowo hotelowym, dość już majtkowych straganów. Tylko idiota myśli że przez cały rok ;udzie nie mają nic do roboty tylko kupować ubrania i podniecać się pseudo wyprzedażami teksty;nego badziewia.

A centrum rozrywkowo hotelowe to byłoby coś, i to coś takiego czego bardzo brakuje... jakieś tam sklepy mogłyby być, ale jako dodatek. Kręgielnie, bilard, nawet mini kasyno . aquapark + siłownia + jakać odnowa biologiczna. Jakieś puby, rstauracyjki , a nie hipermarket typu Auchan albo Alfa, w której oprócz architektury nie ma nic cciekawego :/

Pozdrawiam

dokładnie tak. podpisuję się pod tym obiema rękami. wszystkie powyższe wpisy dobitnie pokazują na co jest zapotrzebowanie: na mega centrum rozrywkowe, nie kolejną galerię. należy wreszcie przerwać ten galeriowo-marketowy zachłyst
m
m&m
CYTAT(tom @ 2.02.2009, 01:42)
Irlandczycy już mają problemy z galerią Solaris w Opolu, a konkretnie wielu najemców się wycofało, mają też kłopoty finansowe więc czekają z tą inwestycją- być może nie mają pieniędzy.Zapewne kupiliby pl.Inwalidów , ale na podobnych układach jak teren Jagiellonii, czyli na raty , poczekają na następny przetarg, a nuż p. prezydent sprzeda ten teren poza przetargiem?za jakieś 20mln i na raty>?to jest bardzo prawdopodobne, zresztą wszystko można wytłumaczyć magicznym i modnym teraz słowem -KRYZYS.Można przecież przy 3 przetargu odrzucić ze względów formalnych oferty innych firm (o ile będą ! wszak kryzys!), zresztą p. prezydent zapowiedział że byle komu nie sprzeda..potem zrobić 4 przetarg za połowę ceny i przedstawić jako sukces- wybawcę ,że sprzedało się za 18-20 mln , ale "pewnemu" inwestorowi i miasto na tym skorzysta.Chociaż podejrzewam ,że IGI chodzi o ten teren tylko aby go zastawić w banku pod kredyty, aby spłacić poprzednie kredyty.W najlepszym wypadku wybudują małą galeryjkę , taką do 20tys m od strony Sienkiewicza, na reszcie terenu mieszkania z biurami, tłumacząc kryzysem.Jagiellonia dostanie figę z makiem - przez ten czas liczą ,że spadnie, zostanie Jagiellonia Dobrzyniewo i takie to będą sny o galeriach .

Właśnie tak to jest! To jest tak zwany nie budzik, a gwizdek, który robi dużo gwizdu, a cała para idzie na zewnątrz. To będzie jeden z najgorzej sprzedanych placów w centrum miasta, w całej historii Białegostoku! A k...wa przetargami na Akcent i tego typu duperelami zaśmiecali głowy obywateli, jak tu czeka oczywista klęska finansowa dla miasta!
T
TOURIST
CYTAT(Martines @ 1.02.2009, 23:33)
Podzielam zdanie że Białystok potrzebuje aquaparku i ogólnie takiego centrum rozrywki aktywnej z dobrym zapleczem hotelowym. Ilekroć jestem w Druskienikach to widze tam tablice rej z Wawy, Olsztyna, Białego i innym miast Polskich i zastanawiam się czemu u nas tego nie ma...Takie miejsce byłoby o wilele lepszą promocja miasta i regionu niż "wschodzacy białystok" czy bilbord z logiem jednej z organizacji gejowskich...

ODPOWIEM CI BO TO BARDZO PROSTE! LITWA TO KRAJ JAK SIE OKAZAŁO O WIELE BARDZIEJ POSTĘPOWY NIZ POLSKA! MAJA AQUAPARKI, LODOWISKA OTWARTE LATEM W OBRĘBIE GALERII. B A R D Z O T A N I E!! HOTELE, BARDZO TANIE PARKINGI ( 1 LIT NA DZIEŃ!) LATEM CIEPŁE KALORYFERY W POKOJACH! MOŻESZ SOBIE ODKRECIĆ JAK CI ZIMNO. HOTELE MAJĄ POZA DOSTĘPEM DO MORZA UMOWY Z BASENAMI- WYNAJMUJESZ POKÓJ ZA GROSZE, CHOĆ TO UNIA!! I MASZ W PAKIECIE BASEN, SAUNĘ, SIŁOWNIĘ! TAM NAWET SĄ TURYŚCI LATEM Z WŁOCH! LITWINI TO BARDZO SPRYTNY I ZARADNY NARÓD, JUZ NIE POLACY POWINNI ICH UCZYĆ TYLKO MY POWINNIŚMY SIĘ OD NICH UCZYĆ GOSPODAROWANIA, NAWET NA TAK LICHYCH ZIEMIACH JAKIE ONI MAJĄ! WYSŁAĆ NASZYCH WSZYSTKICH! SAMORZĄDOWCÓW. TAM BY SIĘ NAUCZYLI GOSPODARZYĆ JAK PRAWDZIWY GOSPODARZ! I NIECH JADĄ TAM ZA SWOJE PIENIĄDZE!
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3