Galeria im. Sleńdzińskich. Adam Tuchliński przygotował wystawę I Love You All the Time. (zdjęcia)

(dor)
Karolina Gruszka
Karolina Gruszka Adam Tuchliński
Udostępnij:
Urodzony w Białymstoku fotograf Adam Tuchliński stał się ofiarą napaści SLD. W Białymstoku pokazuje swoje zdjęcia w Galerii im. Sleńdzińskich przy Wiktorii 5.

- Portret jest wszędzie. Jest częścią dokumentu, reportażu - jak portret bohatera - mówi Adam Tuchliński. - Portret wynika z pewnej niemożności. Żeby zrobić dobry reportaż o człowieku, trzeba z nim spędzić dużo czasu. W tej chwili nie ma praktycznie możliwości, by spędzić z kimś tydzień i zrobić 10 fajnych zdjęć, takich wyczekanych, z ładnym światłem. Trzeba zrobić wszystko szybko, a też i ludzie nie mają czasu. Nikt sobie nie pozwoli, by dziennikarz spędzał z nim trzy dni, chodził i patrzył, co on robi. Dla mnie portret jest taką syntezą dokumentu. Trzeba wymyślić jakieś przesłanie i je zrealizować.

O tym, jak został pobity przez działaczy SLD i co spotkało go na Białorusi opowiada w Magazynie Kuriera Porannego z 18 maja 2018 roku.

Białystok. Noc Muzeów. Zdjecia z: Muzeum Wojska, Galeria Marszand, Galeria Sleńdzińskich, Pałac Branickich, Muzeum Rzeźby, Muzeum Historyczne

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie