Futbol amerykański. Primacol Lowlanders Białystok - Panthers Wrocław

Tomasz Dworzańczyk [email protected]
Primacol Lowlanders Białystok w niedzielę inaugurują TopLigę, podejmując Panthers Wrocław.
Primacol Lowlanders Białystok w niedzielę inaugurują TopLigę, podejmując Panthers Wrocław. Andrzej Zgiet
Udostępnij:
Primacol Lowlanders Białystok w niedzielę inaugurują TopLigę, podejmując Panthers Wrocław.

Nie możemy już doczekać się pierwszego meczu. Sami jesteśmy ciekawi, jak wypadniemy w debiucie i czy poczyniliśmy postępy w porównaniu do ubiegłego sezonu - mówi Rafał Bierć, prezes Lowlanders.

Białostoczanie, którzy w poprzednich rozgrywkach wywalczyli awans do TopLigi, znacznie wzmocnili kadrę. Do zespołu dołączyło czterech graczy z USA. To Jabari Harris, J'vontez Blackmoon, Alex "A-Train" Allen oraz Craig Hofer. Ten ostatni zastąpił Jose Cruza, który po kilku tygodniach spędzonych na Podlasiu postanowił wrócić do ojczyzny.

- Nie ma tego złego, co by nie wyszło na dobre. Craig okazał się wartościowym zawodnikiem i na pewno nie jest gorszy od Jose. Oczywiście, wszystko i tak zweryfikuje liga, ale wydaje mi się, że będzie naszym silnym punktem - przekonuje Bierć.

Przerwę zimową Lowlanders przepracowali bardzo solidnie. Pod koniec lutego wyjechali na krótkie zgrupowanie do Warszawy, gdzie razem z miejscową ekipą Crusaders przygotowywali się do sezonu. Na początku marca rozegrali też dwa sparingi w Białymstoku, w obu wysoko zwyciężając ekipy Tytanów Lublin 62:0 i Angels Toruń 61:0.

- Mogliśmy przećwiczyć niektóre zagrywki, przede wszystkim w ataku. Mam nadzieję, że w lidze będziemy równie skuteczni - podkreśla Bierć.

Najbliższy przeciwnik białostoczan to ekipa ograna na najwyższym szczeblu. Panthers zakończyli ubiegły sezon zasadniczy na pierwszym miejscu, ale w finale rozgrywek ulegli Seahawks Gdynia 32:41. To świadczy, że już w pierwszym spotkaniu Lowlanders czeka niezmiernie trudne zadanie.

- Rzeczywiście, Panthers to wysokiej klasy zespół. Mają wielu doświadczonych zawodników, a oprócz tego bardzo silny zaciąg zagraniczny. Nie ukrywam, że nie jesteśmy faworytem tej potyczki i podchodzimy do najbliższego rywala z respektem. Ale na pewno nie położymy się na boisku i postaramy się stawić gościom czoła - zapowiada Bierć.

Dla obu ekip będzie to pierwsze bezpośrednie spotkanie. Co prawda, przed sześcioma laty doszło do starcia z wrocławianami, ale wówczas zespół nazywał się The Crew.

- Przegraliśmy wtedy 6:30, ale jako jedna z nielicznych drużyn w tamtych rozgrywkach, zaliczyliśmy przeciwko nim przyłożenie - przypomina Bierć.

Niedzielne spotkanie rozpocznie się o godz. 13, na bocznym boisku stadionu przy ul. Słonecznej.

Program

Sobota: Warsaw Sharks - Warsaw Eagles (godz. 13), Husaria Szczecin - Steelers Będzin (16.30).
Niedziela: Primacol Lowlanders Białystok - Panthers Wrocław (13), Seahawks Gdynia - Kozły Poznań (14.30).

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

ten sport to porażka

V
Viking

Ja ten sport nazywam Gayball, bo jak mozna nazwac inaczej, kiedy jeden drugiego trzyma za jaja od tylu? To tak na marginesie. Poza tym durnota mi sie wydaje nazywanie polskich zespolow po angielsku. W wypadku Lowlanders nawet nie odpowiada naszemu regionowi w tlumaczniu na polski. W czym jest problem w nazwie po polsku przykladowo: "Zubry" czy cos innego zwiazanego a regionem nawet gdyby to bylo Bisons, to juz blizej prawdy poza tym jak wielce powaznym zwierzakiem, poniewac kazdy ma respekt przed takim kolosem. 

e
expert

Też mnie śmieszy mnie ten ich nachalny markjeting i gwiazdorstwo :) Lekka żenada, że zamiast skupić się na bieganiu w getrach po boisku pchają się nawet do teledysków disco-polowych :) Walentynki, halloween, Mcśmieć i teraz to.... futboll amerykański. Ogólnie to mi zwisa, bo na Podlasiu tylko Jaga!

W
Wolve

Ehhh, pozdrawiam tych wszystkich "prawdziwych" sportowców którzy to są tacy profesjonalni w tym co robią. Każdy kto uważa się za takowego niech przyjdzie na mecz, a potem na trening do Lowlanders, a Ci wam pokażą jacy to z was sportowcy. 

Puchar jest nasz!

m
mieczyslaw

Kochani, nie ma co narzekac.

Kazda dyscyplina sportu jest ciekawa.

Zobaczcie, ile widzow przychodzi na te mecze w USA.

Tam pilka nozna to jest nic.

Poprostu kazda gre trzeba rozumiec.

Rola w tym calego zarzadu tej dyscypliny, by bialostoczan nauczyc, co to jest za gra.

A  z tym sprawa jest na zero.

Apeluje - dajcie lekcje gry w internecie, Gazecie Wspolczesnej, telewizji , umozliwijcie ogladanie meczow bez placenia biletow itp.

Troche reklamy Panowie z tego Lowlandrs.

Bez tego ani rusz!!!!

P
Piotrek

mi tez się ten sport nie podoba i jestem sportowcem od 20 lat z ogromnymi sukcesami i tez mam prawo powiedzieć pozdrawiam chłopców z jajowatą piłką trochę pokory i bez gwiazdorstwa....

G
GMD

Piecze d*pa? Ech jakie to typowe dla polaków...

A
Anonim

Śmieszy mnie jak ktoś nie ma o tym pojęcia i się wypowiada :) Kolego przyjdź na trening i zobacz co Ci zawodnicy robią. W regulaminie jest ograniczona liczba importów do 4... (maksymalnie 2 na boisku w formacji)

G
Gość

najlepiej siedzieć na trzepaku z kolegami i później pieprzyć smutki w internetach :)

G
Gość

Śmieszy mnie ściągani w jakimś niszowym sporcie zawodników płacenie im kasy jakbyśmy nie mieli swoich.Ameryką u nas powiało no jaja.....

Dodaj ogłoszenie