Futbol amerykański. Lowlanders Białystok jadą do stołecznych Orłów

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Po pokonaniu Mets, białostoczanie liczą na wygraną z kolejną warszawską drużyną - Eagles
Po pokonaniu Mets, białostoczanie liczą na wygraną z kolejną warszawską drużyną - Eagles Lowlanders Białystok
Drugi z rzędu mecz przeciwko drużynie z Warszawy rozegrają w PLF 1 zawodnicy Lowlanders Białystok. Po pokonaniu u siebie 26:12 ekipy Mets, nasz zespół zmierzy się w Ząbkach z zespołem Eagles.

Stołeczne Orły rozpoczęły sezon fatalnie, od dwóch bardzo wysokich porażek - 3:41 z Tychy Falcons i 7:49 z Bydgoszcz Archers. Prezes Lowlanders Piotr Morko przewiduje jednak, że w starciu z białostoczanami futboliści Eagles wcale nie muszą okazać się aż tak łatwą zdobyczą.

- Na pewno będą grali, by wygrać. Mieli dwa tygodnie na to, by poprawić błędy z pierwszych dwóch kolejek. Zobaczymy zatem inną drużynę, to na pewno. Wierzę jednak w swoich chłopaków i wiem, że zarówno defensywa, jak i ofensywa pod wodzą Marcina Wojtulewicza zrobią, co do nich należy i wrócimy z Ząbek z tarczą - deklaruje Piotr Morko.

Drużyna z Białegostoku zagra z Eagles po raz pierwszy od czterech lat. Wtedy Ludzie z Nizin wygrali u siebie 12:7. W składzie białostoczan jest dziesięciu zawodników, którzy pamiętają tamte widowisko i większość z nich ponownie zagra przeciwko stołecznym rywalom. Wartym uwagi jest fakt, że Konrad Paszkiewicz, Piotr Pamulak oraz Daniel Tarnawski grali wtedy dla Orłów, a dziś reprezentują barwy teamu ze stolicy Podlasia.

Dla Daniela Tarnawskiego będzie to czwarty sezon w barwach Lowlanders i pierwszy mecz w bieżącej kampanii.

- Bardzo cieszę się, że kolejny rok zagramy z Danielem ramię w ramię. Gram z nim od bardzo dawna i w pierwszym meczu czułem się troszkę jakbym był kontuzjowany. Wyraźnie czegoś mi brakowało. Na szczęście przeciwko Eagles będzie jak dawniej i ponownie będziemy tworzyć zgrany unit - uważa defensywny liniowy białostockiego zespołu, Damian Wesołowski

W meczu przeciwko Eagles zabraknie natomiast Sebastiana Kojkoła (kontuzja) oraz Konrada Paszkiewicza (sprawy osobiste), a pod znakiem zapytania stoi występ Derricka Evansa, który narzeka na drobny uraz.

PROGRAM
Sobota
: Warsaw Eagles - Lowladers Białystok (godz. 20.15, w Ząbkach).
Niedziela: Kraków Kings - Tychy Falcons (12).

TABELA
1. Bydgoszcz Archers 2 4 78-20
2. Tychy Falcons 1 2 41-3
3. LOWLANDERS 1 2 26-12
4. Silesia Rebels Katowice 2 2 42-41
5. Kraków Kings 2 2 34-49
6. Warsaw Mets 2 0 32-48
7. Warsaw Eagles 2 0 10-90

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie