Frank drożeje. Spłacający kredyty się martwią

Barbara Kociakowska [email protected] tel. 85 748 74 54
Rata przeciętnego kredytu w szwajcarskiej walucie wzrosła o 100 zł miesięcznie
Rata przeciętnego kredytu w szwajcarskiej walucie wzrosła o 100 zł miesięcznie
W ciągu minionego tygodnia cena szwajcarskiej waluty wzrosła aż o dziesięć procent. W piątek za franka trzeba było zapłacić 3,27 zł. Według szacunków analityków finansowych, rata przeciętnego kredytu w szwajcarskiej walucie wzrosła o 100 zł miesięcznie.

Niestety, analitycy finansowi podkreślają, że w najbliższym czasie nie powinniśmy liczyć na osłabienie franka.

– Frank szwajcarski jest postrzegany przez inwestorów jako bezpieczna lokata kapitału w niepewnych czasach – tłumaczy Piotr Lonczak, analityk Bankier.pl. – Dlatego drożeje, kiedy sytuacja na rynkach ulega pogorszeniu. Obecnie szwajcarska waluta ma trzy powody, aby się umacniać.

Zacznijmy od kryzysu w Japonii – jej kłopoty mogą zaszkodzić wzrostowi światowej gospodarki, co mocno martwi rynki finansowe. Kolejny powód – rewolucje w Tunezji, Egipcie oraz w Libii wywindowały ceny ropy naftowej do poziomów z 2008 roku. A wysokie ceny surowców energetycznych wpływają negatywnie na koniunkturę gospodarczą i psują rynkowe nastroje. Jednak, zdaniem Pawła Lonczaka, najważniejszym czynnikiem stojącym za wzrostem notowań franka, jest kryzys finansowy w strefie euro. Inwestorzy negatywnie oceniają perspektywy krajów zadłużonych niewypłacalnością.

Zobacz także. Ponad półtora wieku frank nie był tak silny w stosunku do dolara

Wiele wskazuje na to, że nerwowa atmosfera na rynkach będzie utrzymywać się przez dłuższy czas – mówi Piotr Lonczak. – O ile wydarzenia w Japonii i na Bliskim Wschodzie mają charakter przejściowy, to kryzys finansowy w strefie euro trwa blisko półtora roku i raczej szybko się nie zakończy.

Kredytobiorcom radzi, by uzbroili się w cierpliwość i nie wykonywali nerwowych ruchów. Myślenie o przewalutowaniu kredytu w tej sytuacji nie jest dobrym rozwiązaniem.

W najgorszej sytuacji są ci, którzy chcą sprzedać nieruchomość i wcześniej spłacić kredyt. W porównaniu ze styczniem 2008 roku saldo ich zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu wzrosło o ponad 40 procent.

Na pocieszenie pozostaje fakt, że w piątek Bank Szwajcarii nie zdecydował się na podwyżkę stóp procentowych. Dzięki temu oprocentowanie kredytów nadal będzie niskie.

Ranking polskich influencerów. Są zaskoczenia

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
huber
Za to ci, którzy już zawczasu odwiedzili kantory i zainwestowali we franki się nie martwią...
Dodaj ogłoszenie