MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Fortuna Puchar Polski. Raków Częstochowa wstał z kolan i zdobył Puchar Polski! 4. zespół z Ekstraklasy zagra w pucharach

Piotr Szymański
Piotr Szymański
Rafał Musioł
Rafał Musioł
Raków Częstochowa - Arka Gdynia 2:1
Raków Częstochowa - Arka Gdynia 2:1 Wojciech Szubartowski
Fortuna Puchar Polski. Puchar Polski po raz pierwszy w historii dla Rakowa Częstochowa! Pierwszoligowy zespół prowadzony przez Dariusza Marca w finale był blisko sprawienia dużej niespodzianki, ale ostatecznie przegrał z wyżej notowanych Rakowem Częstochowa (1:2). Kluczowy dla losów pojedynku okazał się Ivi Lopez, który zdobył wyrównującą bramkę i zaliczył asystę drugiego stopnia przy zwycięskim trafieniu.

Finał Fortuna Pucharu Polski: Raków Częstochowa - Arka Gdynia 2:1 (02.05.2021)

W pierwszej połowie finał był kiepskim widowiskiem i brak goli stanowił odzwierciedlenie boiskowych wydarzeń. Częstochowianie mieli inicjatywę, ale nie przekładało się to na sytuacje podbramkowe. Arka próbowała powtórzyć scenariusz z półfinałowego starcia z Piastem Gliwice i przede wszystkim broniła remisu, licząc na łut szczęścia lub rzuty karne.

Los do niej uśmiechnął się wyjątkowo szeroko. W 57 minucie Mateusz Żebrowski w taki sposób dośrodkował w pole karne, że piłka... wpadła do siatki Rakowa. Prowadzenie pierwszoligowca było nieoczekiwane i Raków stanął przed kolejnym w tym sezonie wielkim wyzwaniem.

Zespół Marka Papszuna wytrzymał napięcie i po długim biciu głową w desperacko broniącą się Arkę, która w swoim polu karnym "zaparkowała autobus" osiągnął cel. Najpierw Ivi Lopez, a potem tuż przed końcem drugiej połowy David Tijanić zgarnęli główne trofeum w ręce Rakowa.

Jak padły bramka?

  • 0:1 (57. minuta) - Mateusz Żebrowski dostał piłkę po lewej stronie boiska i próbował wrzucać w pole karne Rakowa, jednak nieudane dośrodkowanie wpadło za kołnierz Dominika Holeca.
  • 1:1 (81. minuta) Po dośrodkowaniu piłki w pole karne Arki odbita piłka trafiła do Ivi Lopeza, który potężnym strzałem nie dał żadnych szans Kacpra Krzepiszowi. Futbolówka idealnie siadła na nodze Hiszpana.
  • 2:1 (89. minuta) - Znakomity kontratak Rakowa. Ivi Lopez zewnętrzną częścią stopy zagrał w pole karne Arki do Daniela Szelągowskiego, ten nieczysto próbował uderzenia, ale wyszło znakomite podanie na środek do Davida Tijanicaia, który wpakował piłkę do pustej bramki.

Atrakcyjność meczu: 7,5/10
Piłkarz meczu: Ivi Lopez

PUCHAR POLSKI w GOL24

Transfery. Wielkie gwiazdy piłki nożnej do wzięcia ZA DARMO ...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

echodnia.eu Pożegnanie Pawła Paczkowskiego z Industrii Kielce

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny