Finansowa spółka z Niemiec inwestuje w Białymstoku

Marta Gawina [email protected]
Spółka ma zatrudnić głównie studentów i absolwentów wyższych uczelni
Spółka ma zatrudnić głównie studentów i absolwentów wyższych uczelni Archiwum
Do lipca przyszłego roku pracę ma znaleźć 80 osób. Potem planowane są kolejne etaty, nawet dla 200 osób. To oferta spółki Ceri.

Białystok został wybrany z kilku względów. Po pierwsze, jest tu wielu absolwentów wyższych uczelni o niezłej renomie, po drugie, nie ma konkurencji, po trzecie - dosyć niskie koszty pracy i wynajmu powierzchni biurowych - wymienia Tomasz Matan, pełnomocnik w Białymstoku spółki CERI International.

To firma z niemieckim kapitałem, która wspomaga banki i instytucje finansowe. Zajmuje się m.in. obsługą dokumentów, płatności, otwieraniem i zamykaniem rachunków bankowych.

Na razie spółka ma jeden oddział w naszym kraju. Drugi ma powstać właśnie u nas.

- Latem w siedzibie Powiatowego Urzędu Pracy odbyło się spotkanie z przedstawicielem firmy. Dotyczyło finansowego wsparcia firm tworzących nowe miejsca pracy. Teraz czekamy na kontakt ze strony spółki - mówi Jolanta Tulkis z PUP.

Spółka ma zatrudnić głównie studentów i absolwentów wyższych uczelni. Podstawowy warunek: biegła znajomość języka angielskiego, niemieckiego albo hiszpańskiego. Potrzebni będą też specjaliści z branży IT. Co ważne, praca będzie nie tylko dla absolwentów kierunków finansowych czy ekonomicznych. Etat może też otrzymać np. filolog.

Rekrutacja pracowników ma rozpocząć się w I kwartale 2015 roku. Na początku będzie praca dla 50 - 100 osób. Później, w ciągu trzech lat działalności oddział w Białymstoku ma zatrudniać do 200 pracowników.

- W naszym regionie każdy uczciwy pracodawca jest mile widziany. Bez względu na liczbę zatrudnianych pracowników - dodaje Jolanta Tulkis.

Podobnego zdania jest ekonomista prof. Robert Ciborowski. - Tak duża inwestycja w naszym mieście to bardzo dobra wiadomość. Co ważne, firma daje znak innym inwestorom, że warto się zainteresować Białymstokiem, że są tu niskie koszty pracy - podkreśla prof. Ciborowski. Jego zdaniem spółka nie powinna mieć problemu ze znalezieniem odpowiednich pracowników. - Ze znajomością języków obcych też nie jest źle, szczególnie angielskiego.

Ważą się w tej chwili losy siedziby spółki. Brane są pod uwagę dwie lokalizacje. Jedna w okolicach Bażantarni, druga w śródmieściu. Rozmowy jeszcze trwają.

W Powiatowym Urzędzie Pracy jest w tej chwili zarejestrowanych 1 769 osób do 30. roku życia, które mają wyższe wykształcenie. Wśród nich jest 272 tegorocznych absolwentów.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie