Finał awantury o komórki służbowe. Dyrektor XI LO zadeklarował, że zamiast płacić rocznie 10,5 tys. będzie płacił ok. 2,3 tys. zł

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Dyrektor Andrzej Rybnik w ramach wyjaśnień, które przekazał władzom zadeklarował, że w związku z trudną sytuacją budżetu miasta na 2020 rok oraz w związku z kończącymi się umowami telekomunikacyjnymi, niektóre usługi telefonii komórkowej zostaną wyłączone lub zmienione. Co w efekcie obniży koszty o 78 proc. Skoro więc rachunki za telefony służbowe wynosiły 10 544 zł to zostaną one obniżone do kwoty ok. 2,3 tys. zł. Wojciech Wojtkielewicz
Dyrektor XI LO Andrzej Rybnik w ramach wyjaśnień, które przekazał władzom zadeklarował, że w związku z trudną sytuacją budżetu miasta na 2020 rok oraz w związku z kończącymi się umowami telekomunikacyjnymi, niektóre usługi telefonii komórkowej zostaną wyłączone lub zmienione. Dzięki temu nie będzie już płacił za telefony służbowe 10,5 tys. zł, ale ok. 2,3 tys. zł.

Na początku marca, podczas nadzwyczajnej sesji rady miasta wiceprezydent Rafał Rudnicki zaatakował dyrektora XI LO Andrzeja Rybnika za to, że wydał w ciągu zeszłego roku na służbową komórkę 10,5 tys. zł. Dyrektor zna naszych łamach zaprzeczył mówiąc, że to rachunek za wszystkie komórki służbowe w szkole. I niewiele różni się or rachunków, które szkoła miała w ostatnich 4-5 latach.

- W placówce jest kilka komórek. Mają je wicedyrektorzy, kadra zarządzająca itd. Prezydent nigdy nie zwracał nam uwagi, że rachunki są zbyt wysokie - mówił na naszych łamach Andrzej Rybnik.

Wyliczał przykładowe koszty. - Mamy wykupione bramki sms-owe, dzięki którym wysyłamy do 1,6 tys. rodziców powiadomienia o różnych wydarzeniach czy indywidualnych konsultacjach. Od września sporo też dzwoniłem w ramach planowanej budowy sali gimnastycznej. Jako że w budżecie miasta brakuje 1 mln 450 tys. zł na tę inwestycję wiceprezydent Rafał Rudnicki zobowiązał mnie do znalezienia tych pieniędzy. Dzwoniłem więc po inwestorach, ministerstwach itd. Gdy były strajki, dzwoniło się też by ustalić zastępstwa itd. - tłumaczył.

Na naszą prośbę władze miasta sprawdziły, że faktycznie w latach 2015-2019 rachunki za komórki w XI LO były na podobnym poziomie. Kamila Bogacewicz z biura komunikacji społecznej w magistracie przyznała, że urząd miejski nie miał dotychczas wiedzy o tej sytuacji. Bo o kwestiach finansowych w poszczególnych szkołach decydują dyrektorzy. - Dopiero po otrzymaniu sygnału, że tak jest podjęliśmy działania - stwierdziła.

Czytaj też: Wiceprezydent: Dyrektor XI LO Andrzej Rybnik wydał w ciągu roku na służbową komórkę 10,5 tys. zł. Dyrektor: To nieprawda

Rafał Rudnicki komentował, że władze miasta uważały dyrektorów placówek oświatowych za osoby odpowiedzialne, które zdają sobie sprawę z tego, że trzeba oszczędzać każdą złotówkę. - Niestety, myliliśmy się i teraz będziemy pilnowali nawet rachunków za ich telefony służbowe - mówił.

Dyrektor Rybnik w ramach wyjaśnień, które przekazał władzom zadeklarował, że w związku z trudną sytuacją budżetu miasta na 2020 rok oraz w związku z kończącymi się umowami telekomunikacyjnymi, niektóre usługi telefonii komórkowej zostaną wyłączone lub zmienione. Co w efekcie obniży koszty o 78 proc. Skoro więc rachunki za telefony służbowe wynosiły 10 544 zł to zostaną one obniżone do kwoty ok. 2,3 tys. zł.

- Dobrze, że taka deklaracja padła. W trudnych czasach, które mamy będziemy pilnowali rachunków za telefony służbowe w szkołach - komentuje teraz wiceprezydent Rafał Rudnicki.

Czytaj mnie: Białystok. Miasto podaje rachunki za komórki wszystkich szkół i przedszkoli. Bo okazało się, że XI LO wydaje rocznie 10,5 tys. zł

Temat cięcia kosztów w oświacie wywołała na wspomnianej sesji rady miasta wywołała radna PiS i przewodnicząca Regionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w Białymstoku Agnieszka Rzeszewska, która punktowała władze miasta za to, że - jak stwierdziła - nienależycie wypełniają zadania oświatowe. Rafał Rudnicki kończąc wypowiedź na temat Andrzeja Rybnika dodał, że jest on członkiem "Solidarności". - To już było nieładne. To moja sprawa czy jestem członkiem "S" czy nie - komentował na naszych łamach Andrzej Rybnik.

Tu oglądasz: Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Kuriera Porannego i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Wideo

Komentarze 54

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wytknąłem Ci błąd nie "w sformułowaniu" - tylko w opisie faktów. Wiceprezydent nie "poleciał do mediów", tylko sprowokowany przez Rzeszewską podał przykład dyrektora Rybnika. Z tego co napisałem wcześniej, wcale nie wynika, jak sugerujesz, że widzę winę tylko jednej strony. Uważam, że odpowiedzialne są obie. Ty jednak, pisząc niezgodnie z faktami, że "poleciał do mediów" - sugerujesz, że zrobił to zamiast kontroli, nadzoru. A przecież wiedział o gigantycznym rachunku XI LO (za późno się dowiedział, ale przecież nie od Rzeszewskiej tylko w wyniku nadzoru) i nie wiemy jakie działania planował wtedy podjąć w tej sprawie.

G
Gość
20 marca, 15:18, Gość:

Czyli Urząd Miejski, jako organ nadzorczy do tej pory nie kontrolował wydatków szkół? Nagle trzeba było znaleźć coś na dyrektora XILO, więc po przejrzeniu dokumentów Pan Wiceprezydent w świetle jupiterów oznajmił żądnym sensacji dziennikarzom, że dyrektor jest niegospodarny?

20 marca, 16:00, Gość:

;-) Dokładnie tak. te 10,5 tys rocznie co roku - to w tej szkole standard...a jeśli już sprawdzono ile za tel płacą inni dyrektorzy szkół i porównano że Pan Rybnik 300% i więcej płaci - to znaczy że nie wolno mu uwagi zwracać? należy przemilczeć i "poprosić" o oszczędność?

Otóż nie ma żadnej ustawy gdzie jest zapis by co kwartał, co rok sprawdzać takie i takie wydatki...

Jak widać dyrektor Rybnik poczuł się na tyle szeryfem że kasy nie szczędził na rachunki tel...Nie miał też pojęcia iż XI LO to szkoła państwowa i należy oszczędzać na wszystkim...

Złość wielka! Jakim prawem kontrola?! Nie sprawdzali tyle lat rachunków - nie mają prawa teraz?! Specjalnie to znaleźli, wyszukali! A co to? Kogo to obchodzi że inne szkoły płacą 3 tysiaki a Rybnik ponad 10 tys? Co to za nagonka? Bezczelny prezydent śmie porównywać rachunki?! Bezczelny prezydent uwziął się na Rybnika - a powinien na wszystkich innych! Skoro mają tak małe rachunki znaczy nie pracują! Znaczy nie rozmawiają o nauce i rodzice i uczniowie są zaniedbani! wszystkie pozostałe szkoły i ich dyrektorzy nie dopełniają obowiązków skoro ich rachunki roczne są mniejsze niż 10 tys rocznie! Prezydent znalazł "kozła ofiarnego-Rybnika" ?!

20 marca, 16:18, Gość:

Nie zrozumiałeś do końca o co mi chodzi. I żebyś nie pomyślał że bronię dyrektora, bo uważam, że takie wydatki na same tylko komórki w szkole to przegięcie. Chodziło mi o to, że do tej pory organ nadzorczy siedział cicho. I albo nie kontrolował tych wydatków, albo po prostu je akceptował. Jeśli nie kontrolował, to nie wywiązywał się ze swoich obowiązków - jest taka ustawa, poza tym są to środki publiczne i tym bardziej należy sprawdzać w jaki sposób i na co wydawane są fundusze. A jeśli akceptował, to dlaczego teraz pretensje? I to medialne? Trochę to wygląda tak, jakby wiceprezydent chciał ukryć swoje zaniedbania i niekompetencje.

20 marca, 16:55, Gość:

Sam sobie zaprzeczasz. Skoro urząd, prezydent źle pracował (nie kontrolował, akceptował) tzn że sam na siebie doniósł do mediów. Widzisz sanepid też nie kontroluje wszystkiego co roku...(choć ma prawo) Urząd Skarbowy też nie kontroluje wszystkiego co roku, "Wydział wewnętrzny" w policji choć jest na miejscu - też nie kontroluje wszystkiego co roku...NFZ też nie kontroluje wszystkich przychodni co roku...Aptek i wydawania lekarstw refundowanych też wszystkich się nie kontroluje..

Prezydent skontrolował i wykazał nieprawidłowości. Taka norma. Ps a można kontrolować nawet 5 lat wstecz ;-) Nie ma tu więc ani 1% niedopatrzenia Urzędu - jest 100% źle zagospodarowanych środków przez dyrektora XI LO- jako żarliwy katolik i osoba pełniąca tak odpowiedzialne stanowisko powinien uczciwie tymi telefonami i rachunkami zarządzać.

Mam nadzieję że dyrektorem przestanie być.

20 marca, 21:38, Gość:

Cd. oczywiście, że źle zarządza finansami i powinien ponieść tego konsekwencje. Ale to dowodzi też braku nadzoru ze strony urzędu- nikt nigdy nie dopatrzył się tego. Poza tym, skoro już wykryto złe gospodarowanie funduszami, czy to jest powód, żeby lecieć z tym do mediów? Ile razy słyszałeś, czytałeś, że jakiś dyrektor jednostki publicznej stawił się na komisji dyscypliny finansów publicznych z zarzutami o niegospodarność?

21 marca, 13:37, Gość:

Nie "poleciał do mediów" - to dziennikarz Porannego opisał dialog między Rzeszewską a wiceprezydentem, który miał miejsce na sesji rady miasta!!!

Brawo Ty - wytknąłeś mi błąd w sformułowaniu. Nie będę więcej Ci pokazywał, że moim zdaniem poza oczywistym i bezsprzecznym zaniedbaniem dyrektora istnieje także zaniedbanie UM, jako jednostki nadzorującej, bo Ty chyba chcesz widzieć tylko i wyłącznie winę jednej strony.

G
Gość
21 marca, 06:29, Gość:

Jako rodzic absolwenta zawsze byłam pełna uznania dla wysokiej jakości organizacji pracy w tej szkole w tym kontaktu esmsowego - informującego i przypominajcego o ważnych dla rodzicach sprawach. Moje, studiujące kierunek marketingowy, dziecko zawsze z uznaniem mówi o dyrekcji i pracy szkoły, czego nie może powiedzieć o organizacji pracy uniwersytetu, na którym teraz jest. Wzbudzić uznanie nastolatka przez dyrekcję to wyczyn. Ta historia to takie " kąsanie po kostkach". Rodzic i ansolwent

Nie bądź śmieszna w tym swoim radosnym oraz zachwyconym kociokwiku!

G
Gość
21 marca, 7:53, Gość:

Pakiety bez limitu smsów i minut są już w cenie 20-30 złotych. Za 10500 złotych to minimum 350 pakietów. Pakiet bez limitu z telefonem to koszt ok. 80 złotych czyli ok. 130 telefonów z pakietami. Czy tam jest tylu nauczycieli?

Nauczyciele nie mają służbowych komòrek. Czy takie same są wartości abonamentu w przypadku umòw dla firm? Bo te ceny co podajesz to dla prywatnych abonentòw

G
Gość
20 marca, 15:18, Gość:

Czyli Urząd Miejski, jako organ nadzorczy do tej pory nie kontrolował wydatków szkół? Nagle trzeba było znaleźć coś na dyrektora XILO, więc po przejrzeniu dokumentów Pan Wiceprezydent w świetle jupiterów oznajmił żądnym sensacji dziennikarzom, że dyrektor jest niegospodarny?

20 marca, 16:00, Gość:

;-) Dokładnie tak. te 10,5 tys rocznie co roku - to w tej szkole standard...a jeśli już sprawdzono ile za tel płacą inni dyrektorzy szkół i porównano że Pan Rybnik 300% i więcej płaci - to znaczy że nie wolno mu uwagi zwracać? należy przemilczeć i "poprosić" o oszczędność?

Otóż nie ma żadnej ustawy gdzie jest zapis by co kwartał, co rok sprawdzać takie i takie wydatki...

Jak widać dyrektor Rybnik poczuł się na tyle szeryfem że kasy nie szczędził na rachunki tel...Nie miał też pojęcia iż XI LO to szkoła państwowa i należy oszczędzać na wszystkim...

Złość wielka! Jakim prawem kontrola?! Nie sprawdzali tyle lat rachunków - nie mają prawa teraz?! Specjalnie to znaleźli, wyszukali! A co to? Kogo to obchodzi że inne szkoły płacą 3 tysiaki a Rybnik ponad 10 tys? Co to za nagonka? Bezczelny prezydent śmie porównywać rachunki?! Bezczelny prezydent uwziął się na Rybnika - a powinien na wszystkich innych! Skoro mają tak małe rachunki znaczy nie pracują! Znaczy nie rozmawiają o nauce i rodzice i uczniowie są zaniedbani! wszystkie pozostałe szkoły i ich dyrektorzy nie dopełniają obowiązków skoro ich rachunki roczne są mniejsze niż 10 tys rocznie! Prezydent znalazł "kozła ofiarnego-Rybnika" ?!

20 marca, 16:18, Gość:

Nie zrozumiałeś do końca o co mi chodzi. I żebyś nie pomyślał że bronię dyrektora, bo uważam, że takie wydatki na same tylko komórki w szkole to przegięcie. Chodziło mi o to, że do tej pory organ nadzorczy siedział cicho. I albo nie kontrolował tych wydatków, albo po prostu je akceptował. Jeśli nie kontrolował, to nie wywiązywał się ze swoich obowiązków - jest taka ustawa, poza tym są to środki publiczne i tym bardziej należy sprawdzać w jaki sposób i na co wydawane są fundusze. A jeśli akceptował, to dlaczego teraz pretensje? I to medialne? Trochę to wygląda tak, jakby wiceprezydent chciał ukryć swoje zaniedbania i niekompetencje.

20 marca, 16:55, Gość:

Sam sobie zaprzeczasz. Skoro urząd, prezydent źle pracował (nie kontrolował, akceptował) tzn że sam na siebie doniósł do mediów. Widzisz sanepid też nie kontroluje wszystkiego co roku...(choć ma prawo) Urząd Skarbowy też nie kontroluje wszystkiego co roku, "Wydział wewnętrzny" w policji choć jest na miejscu - też nie kontroluje wszystkiego co roku...NFZ też nie kontroluje wszystkich przychodni co roku...Aptek i wydawania lekarstw refundowanych też wszystkich się nie kontroluje..

Prezydent skontrolował i wykazał nieprawidłowości. Taka norma. Ps a można kontrolować nawet 5 lat wstecz ;-) Nie ma tu więc ani 1% niedopatrzenia Urzędu - jest 100% źle zagospodarowanych środków przez dyrektora XI LO- jako żarliwy katolik i osoba pełniąca tak odpowiedzialne stanowisko powinien uczciwie tymi telefonami i rachunkami zarządzać.

Mam nadzieję że dyrektorem przestanie być.

20 marca, 21:38, Gość:

Cd. oczywiście, że źle zarządza finansami i powinien ponieść tego konsekwencje. Ale to dowodzi też braku nadzoru ze strony urzędu- nikt nigdy nie dopatrzył się tego. Poza tym, skoro już wykryto złe gospodarowanie funduszami, czy to jest powód, żeby lecieć z tym do mediów? Ile razy słyszałeś, czytałeś, że jakiś dyrektor jednostki publicznej stawił się na komisji dyscypliny finansów publicznych z zarzutami o niegospodarność?

Nie "poleciał do mediów" - to dziennikarz Porannego opisał dialog między Rzeszewską a wiceprezydentem, który miał miejsce na sesji rady miasta!!!

G
Gość

Panie Tomku, analfabetyzm pełną gębą: "Dyrektor zna naszych łamach zaprzeczył mówiąc, że to rachunek za wszystkie komórki służbowe w szkole. I niewiele różni się or rachunków, które szkoła miała w ostatnich 4-5 latach."

G
Gość

Pakiety bez limitu smsów i minut są już w cenie 20-30 złotych. Za 10500 złotych to minimum 350 pakietów. Pakiet bez limitu z telefonem to koszt ok. 80 złotych czyli ok. 130 telefonów z pakietami. Czy tam jest tylu nauczycieli?

G
Gość

Jako rodzic absolwenta zawsze byłam pełna uznania dla wysokiej jakości organizacji pracy w tej szkole w tym kontaktu esmsowego - informującego i przypominajcego o ważnych dla rodzicach sprawach. Moje, studiujące kierunek marketingowy, dziecko zawsze z uznaniem mówi o dyrekcji i pracy szkoły, czego nie może powiedzieć o organizacji pracy uniwersytetu, na którym teraz jest. Wzbudzić uznanie nastolatka przez dyrekcję to wyczyn. Ta historia to takie " kąsanie po kostkach". Rodzic i ansolwent

G
Gość
20 marca, 15:18, Gość:

Czyli Urząd Miejski, jako organ nadzorczy do tej pory nie kontrolował wydatków szkół? Nagle trzeba było znaleźć coś na dyrektora XILO, więc po przejrzeniu dokumentów Pan Wiceprezydent w świetle jupiterów oznajmił żądnym sensacji dziennikarzom, że dyrektor jest niegospodarny?

20 marca, 16:00, Gość:

;-) Dokładnie tak. te 10,5 tys rocznie co roku - to w tej szkole standard...a jeśli już sprawdzono ile za tel płacą inni dyrektorzy szkół i porównano że Pan Rybnik 300% i więcej płaci - to znaczy że nie wolno mu uwagi zwracać? należy przemilczeć i "poprosić" o oszczędność?

Otóż nie ma żadnej ustawy gdzie jest zapis by co kwartał, co rok sprawdzać takie i takie wydatki...

Jak widać dyrektor Rybnik poczuł się na tyle szeryfem że kasy nie szczędził na rachunki tel...Nie miał też pojęcia iż XI LO to szkoła państwowa i należy oszczędzać na wszystkim...

Złość wielka! Jakim prawem kontrola?! Nie sprawdzali tyle lat rachunków - nie mają prawa teraz?! Specjalnie to znaleźli, wyszukali! A co to? Kogo to obchodzi że inne szkoły płacą 3 tysiaki a Rybnik ponad 10 tys? Co to za nagonka? Bezczelny prezydent śmie porównywać rachunki?! Bezczelny prezydent uwziął się na Rybnika - a powinien na wszystkich innych! Skoro mają tak małe rachunki znaczy nie pracują! Znaczy nie rozmawiają o nauce i rodzice i uczniowie są zaniedbani! wszystkie pozostałe szkoły i ich dyrektorzy nie dopełniają obowiązków skoro ich rachunki roczne są mniejsze niż 10 tys rocznie! Prezydent znalazł "kozła ofiarnego-Rybnika" ?!

20 marca, 16:18, Gość:

Nie zrozumiałeś do końca o co mi chodzi. I żebyś nie pomyślał że bronię dyrektora, bo uważam, że takie wydatki na same tylko komórki w szkole to przegięcie. Chodziło mi o to, że do tej pory organ nadzorczy siedział cicho. I albo nie kontrolował tych wydatków, albo po prostu je akceptował. Jeśli nie kontrolował, to nie wywiązywał się ze swoich obowiązków - jest taka ustawa, poza tym są to środki publiczne i tym bardziej należy sprawdzać w jaki sposób i na co wydawane są fundusze. A jeśli akceptował, to dlaczego teraz pretensje? I to medialne? Trochę to wygląda tak, jakby wiceprezydent chciał ukryć swoje zaniedbania i niekompetencje.

20 marca, 16:55, Gość:

Sam sobie zaprzeczasz. Skoro urząd, prezydent źle pracował (nie kontrolował, akceptował) tzn że sam na siebie doniósł do mediów. Widzisz sanepid też nie kontroluje wszystkiego co roku...(choć ma prawo) Urząd Skarbowy też nie kontroluje wszystkiego co roku, "Wydział wewnętrzny" w policji choć jest na miejscu - też nie kontroluje wszystkiego co roku...NFZ też nie kontroluje wszystkich przychodni co roku...Aptek i wydawania lekarstw refundowanych też wszystkich się nie kontroluje..

Prezydent skontrolował i wykazał nieprawidłowości. Taka norma. Ps a można kontrolować nawet 5 lat wstecz ;-) Nie ma tu więc ani 1% niedopatrzenia Urzędu - jest 100% źle zagospodarowanych środków przez dyrektora XI LO- jako żarliwy katolik i osoba pełniąca tak odpowiedzialne stanowisko powinien uczciwie tymi telefonami i rachunkami zarządzać.

Mam nadzieję że dyrektorem przestanie być.

Cd. oczywiście, że źle zarządza finansami i powinien ponieść tego konsekwencje. Ale to dowodzi też braku nadzoru ze strony urzędu- nikt nigdy nie dopatrzył się tego. Poza tym, skoro już wykryto złe gospodarowanie funduszami, czy to jest powód, żeby lecieć z tym do mediów? Ile razy słyszałeś, czytałeś, że jakiś dyrektor jednostki publicznej stawił się na komisji dyscypliny finansów publicznych z zarzutami o niegospodarność?

G
Gość
20 marca, 15:18, Gość:

Czyli Urząd Miejski, jako organ nadzorczy do tej pory nie kontrolował wydatków szkół? Nagle trzeba było znaleźć coś na dyrektora XILO, więc po przejrzeniu dokumentów Pan Wiceprezydent w świetle jupiterów oznajmił żądnym sensacji dziennikarzom, że dyrektor jest niegospodarny?

20 marca, 16:00, Gość:

;-) Dokładnie tak. te 10,5 tys rocznie co roku - to w tej szkole standard...a jeśli już sprawdzono ile za tel płacą inni dyrektorzy szkół i porównano że Pan Rybnik 300% i więcej płaci - to znaczy że nie wolno mu uwagi zwracać? należy przemilczeć i "poprosić" o oszczędność?

Otóż nie ma żadnej ustawy gdzie jest zapis by co kwartał, co rok sprawdzać takie i takie wydatki...

Jak widać dyrektor Rybnik poczuł się na tyle szeryfem że kasy nie szczędził na rachunki tel...Nie miał też pojęcia iż XI LO to szkoła państwowa i należy oszczędzać na wszystkim...

Złość wielka! Jakim prawem kontrola?! Nie sprawdzali tyle lat rachunków - nie mają prawa teraz?! Specjalnie to znaleźli, wyszukali! A co to? Kogo to obchodzi że inne szkoły płacą 3 tysiaki a Rybnik ponad 10 tys? Co to za nagonka? Bezczelny prezydent śmie porównywać rachunki?! Bezczelny prezydent uwziął się na Rybnika - a powinien na wszystkich innych! Skoro mają tak małe rachunki znaczy nie pracują! Znaczy nie rozmawiają o nauce i rodzice i uczniowie są zaniedbani! wszystkie pozostałe szkoły i ich dyrektorzy nie dopełniają obowiązków skoro ich rachunki roczne są mniejsze niż 10 tys rocznie! Prezydent znalazł "kozła ofiarnego-Rybnika" ?!

20 marca, 16:18, Gość:

Nie zrozumiałeś do końca o co mi chodzi. I żebyś nie pomyślał że bronię dyrektora, bo uważam, że takie wydatki na same tylko komórki w szkole to przegięcie. Chodziło mi o to, że do tej pory organ nadzorczy siedział cicho. I albo nie kontrolował tych wydatków, albo po prostu je akceptował. Jeśli nie kontrolował, to nie wywiązywał się ze swoich obowiązków - jest taka ustawa, poza tym są to środki publiczne i tym bardziej należy sprawdzać w jaki sposób i na co wydawane są fundusze. A jeśli akceptował, to dlaczego teraz pretensje? I to medialne? Trochę to wygląda tak, jakby wiceprezydent chciał ukryć swoje zaniedbania i niekompetencje.

20 marca, 16:55, Gość:

Sam sobie zaprzeczasz. Skoro urząd, prezydent źle pracował (nie kontrolował, akceptował) tzn że sam na siebie doniósł do mediów. Widzisz sanepid też nie kontroluje wszystkiego co roku...(choć ma prawo) Urząd Skarbowy też nie kontroluje wszystkiego co roku, "Wydział wewnętrzny" w policji choć jest na miejscu - też nie kontroluje wszystkiego co roku...NFZ też nie kontroluje wszystkich przychodni co roku...Aptek i wydawania lekarstw refundowanych też wszystkich się nie kontroluje..

Prezydent skontrolował i wykazał nieprawidłowości. Taka norma. Ps a można kontrolować nawet 5 lat wstecz ;-) Nie ma tu więc ani 1% niedopatrzenia Urzędu - jest 100% źle zagospodarowanych środków przez dyrektora XI LO- jako żarliwy katolik i osoba pełniąca tak odpowiedzialne stanowisko powinien uczciwie tymi telefonami i rachunkami zarządzać.

Mam nadzieję że dyrektorem przestanie być.

Nie mieszaj proszę sanepidu, kontroli skarbowej, NFZ i wydziału wewnętrznego policji (ci kontrolują tylko wewnętrzne sprawy w policji) do tej sytuacji, bo to są kompletnie inne sprawy. Powtarzam, ja nie bronię dyrektora. Nie znam człowieka, nie pracowałem z nim, nie miałem i nie mam żadnego z nim kontaktu. Tak jak i moja rodzina. Nie wiem czy jest żarliwym katolikiem i prawdę powiedziawszy guzik mnie to interesuje. Zgadzam się z tym, że jako osoba pełniąca odpowiedzialne stanowisko powinien uczciwie zarządzać finansami powierzonej sobie instytucji. Zgadzam się, że kontrolę można przeprowadzić za okres 5 lat wstecz. Tylko dlaczego podczas spotkania o słabym finansowaniu oświaty przez urząd, wiceprezydent wyskakuje z oskarżeniem przeciwko jednemu z dyrektorów szkoły. I widzisz, Ty dobrze odebrałeś to, co zrobił wiceprezydent - sam na siebie doniósł do mediów. On tego nie zrozumiał.

G
Gość
20 marca, 16:04, Gość:

niegospodarność dyrektora - prawie tysiąc miesięcznie za komórki w szkole!!!!!! teraz gdy za max 40 zł mamy darmowe połączenia smsy i mmsy. Solidarność broni dyrektora, a wszyscy wiemy jak solidarność broni nauczycieli, więc nie rozumiem uogólnienia w nawiązaniu do wszystkich związków. gdyby nie znp, po likwidacji szkoły przez PO i za czasów gdy p. Rzeszewska byłą przewodniczącą Komisji Edukacji, nie miałabym pracy - i tak potwierdzą dziesiątki nauczycieli w mieście.

Kpiny sobie robisz ? Niby ZNP broni? Wolne żarty. Mam dokładnie inne doświadczenia . Takich jak ja jest wielu. Tzw. związkowcy mają gdzieś nauczycieli a ich " działania" są pozorne . Nadrzędna idea , która im przyświeca brzmi - byle nie popaść w konflikt personalny z dyrektorami szkół czy innymi miejscowymi przedstawicielami władzy z powodu jakiegoś tam nauczyciela. Tak to działa.ZNP i Solidarność to jedynie banda cwaniaków , którzy pilnują własnego koryta - skądinąd zasobnego i wygodnego , bo nie robią faktycznie nic.

G
Gość
20 marca, 15:18, Gość:

Czyli Urząd Miejski, jako organ nadzorczy do tej pory nie kontrolował wydatków szkół? Nagle trzeba było znaleźć coś na dyrektora XILO, więc po przejrzeniu dokumentów Pan Wiceprezydent w świetle jupiterów oznajmił żądnym sensacji dziennikarzom, że dyrektor jest niegospodarny?

20 marca, 16:00, Gość:

;-) Dokładnie tak. te 10,5 tys rocznie co roku - to w tej szkole standard...a jeśli już sprawdzono ile za tel płacą inni dyrektorzy szkół i porównano że Pan Rybnik 300% i więcej płaci - to znaczy że nie wolno mu uwagi zwracać? należy przemilczeć i "poprosić" o oszczędność?

Otóż nie ma żadnej ustawy gdzie jest zapis by co kwartał, co rok sprawdzać takie i takie wydatki...

Jak widać dyrektor Rybnik poczuł się na tyle szeryfem że kasy nie szczędził na rachunki tel...Nie miał też pojęcia iż XI LO to szkoła państwowa i należy oszczędzać na wszystkim...

Złość wielka! Jakim prawem kontrola?! Nie sprawdzali tyle lat rachunków - nie mają prawa teraz?! Specjalnie to znaleźli, wyszukali! A co to? Kogo to obchodzi że inne szkoły płacą 3 tysiaki a Rybnik ponad 10 tys? Co to za nagonka? Bezczelny prezydent śmie porównywać rachunki?! Bezczelny prezydent uwziął się na Rybnika - a powinien na wszystkich innych! Skoro mają tak małe rachunki znaczy nie pracują! Znaczy nie rozmawiają o nauce i rodzice i uczniowie są zaniedbani! wszystkie pozostałe szkoły i ich dyrektorzy nie dopełniają obowiązków skoro ich rachunki roczne są mniejsze niż 10 tys rocznie! Prezydent znalazł "kozła ofiarnego-Rybnika" ?!

20 marca, 16:18, Gość:

Nie zrozumiałeś do końca o co mi chodzi. I żebyś nie pomyślał że bronię dyrektora, bo uważam, że takie wydatki na same tylko komórki w szkole to przegięcie. Chodziło mi o to, że do tej pory organ nadzorczy siedział cicho. I albo nie kontrolował tych wydatków, albo po prostu je akceptował. Jeśli nie kontrolował, to nie wywiązywał się ze swoich obowiązków - jest taka ustawa, poza tym są to środki publiczne i tym bardziej należy sprawdzać w jaki sposób i na co wydawane są fundusze. A jeśli akceptował, to dlaczego teraz pretensje? I to medialne? Trochę to wygląda tak, jakby wiceprezydent chciał ukryć swoje zaniedbania i niekompetencje.

Sam sobie zaprzeczasz. Skoro urząd, prezydent źle pracował (nie kontrolował, akceptował) tzn że sam na siebie doniósł do mediów. Widzisz sanepid też nie kontroluje wszystkiego co roku...(choć ma prawo) Urząd Skarbowy też nie kontroluje wszystkiego co roku, "Wydział wewnętrzny" w policji choć jest na miejscu - też nie kontroluje wszystkiego co roku...NFZ też nie kontroluje wszystkich przychodni co roku...Aptek i wydawania lekarstw refundowanych też wszystkich się nie kontroluje..

Prezydent skontrolował i wykazał nieprawidłowości. Taka norma. Ps a można kontrolować nawet 5 lat wstecz ;-) Nie ma tu więc ani 1% niedopatrzenia Urzędu - jest 100% źle zagospodarowanych środków przez dyrektora XI LO- jako żarliwy katolik i osoba pełniąca tak odpowiedzialne stanowisko powinien uczciwie tymi telefonami i rachunkami zarządzać.

Mam nadzieję że dyrektorem przestanie być.

G
Gość

popatrzcie sobie na archiwalne artykuły jak pan rybnik pierwszy z życzeniami do biskupa leci, to jest właśnie prawy Polak, prawdziwy katolik, alleluja i do przodu ):

G
Gość
20 marca, 15:18, Gość:

Czyli Urząd Miejski, jako organ nadzorczy do tej pory nie kontrolował wydatków szkół? Nagle trzeba było znaleźć coś na dyrektora XILO, więc po przejrzeniu dokumentów Pan Wiceprezydent w świetle jupiterów oznajmił żądnym sensacji dziennikarzom, że dyrektor jest niegospodarny?

20 marca, 16:00, Gość:

;-) Dokładnie tak. te 10,5 tys rocznie co roku - to w tej szkole standard...a jeśli już sprawdzono ile za tel płacą inni dyrektorzy szkół i porównano że Pan Rybnik 300% i więcej płaci - to znaczy że nie wolno mu uwagi zwracać? należy przemilczeć i "poprosić" o oszczędność?

Otóż nie ma żadnej ustawy gdzie jest zapis by co kwartał, co rok sprawdzać takie i takie wydatki...

Jak widać dyrektor Rybnik poczuł się na tyle szeryfem że kasy nie szczędził na rachunki tel...Nie miał też pojęcia iż XI LO to szkoła państwowa i należy oszczędzać na wszystkim...

Złość wielka! Jakim prawem kontrola?! Nie sprawdzali tyle lat rachunków - nie mają prawa teraz?! Specjalnie to znaleźli, wyszukali! A co to? Kogo to obchodzi że inne szkoły płacą 3 tysiaki a Rybnik ponad 10 tys? Co to za nagonka? Bezczelny prezydent śmie porównywać rachunki?! Bezczelny prezydent uwziął się na Rybnika - a powinien na wszystkich innych! Skoro mają tak małe rachunki znaczy nie pracują! Znaczy nie rozmawiają o nauce i rodzice i uczniowie są zaniedbani! wszystkie pozostałe szkoły i ich dyrektorzy nie dopełniają obowiązków skoro ich rachunki roczne są mniejsze niż 10 tys rocznie! Prezydent znalazł "kozła ofiarnego-Rybnika" ?!

Nie zrozumiałeś do końca o co mi chodzi. I żebyś nie pomyślał że bronię dyrektora, bo uważam, że takie wydatki na same tylko komórki w szkole to przegięcie. Chodziło mi o to, że do tej pory organ nadzorczy siedział cicho. I albo nie kontrolował tych wydatków, albo po prostu je akceptował. Jeśli nie kontrolował, to nie wywiązywał się ze swoich obowiązków - jest taka ustawa, poza tym są to środki publiczne i tym bardziej należy sprawdzać w jaki sposób i na co wydawane są fundusze. A jeśli akceptował, to dlaczego teraz pretensje? I to medialne? Trochę to wygląda tak, jakby wiceprezydent chciał ukryć swoje zaniedbania i niekompetencje.

G
Gość

niegospodarność dyrektora - prawie tysiąc miesięcznie za komórki w szkole!!!!!! teraz gdy za max 40 zł mamy darmowe połączenia smsy i mmsy. Solidarność broni dyrektora, a wszyscy wiemy jak solidarność broni nauczycieli, więc nie rozumiem uogólnienia w nawiązaniu do wszystkich związków. gdyby nie znp, po likwidacji szkoły przez PO i za czasów gdy p. Rzeszewska byłą przewodniczącą Komisji Edukacji, nie miałabym pracy - i tak potwierdzą dziesiątki nauczycieli w mieście.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3