Figo

Redakcja
Dostałam go od cioci, która doszła do wniosku, że przeszkadza jej sierść w domu. Najcudowniejszy pies, jakiego kiedykolwiek w życiu udało mi się spotkać.

Przede wszystkim nie da się przy nim smucić. Już z samego rana jest tak radosny na widok wstających domowników, że nie można się nie uśmiechnąć. I ma się wrażenie, że on też się śmieje. Robi czasami niewiarygodne miny: kiwa na boki głową, kica, podaje łapki.

Ma w sobie zaskakującą ilość energii, może biegać i skakać, i wcale się nie męczy. W domu prawie nie szczeka, większość czasu leży sobie pod jakimś łóżkiem i drzemie, ale lubi też obserwować, co się wokół dzieje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie