Festiwal Czytanie Puszczy ruszy w połowie maja

(agsa)
Dagmara Widanow i Bogdan Dudko
Dagmara Widanow i Bogdan Dudko Anatol Chomicz
Organizatorom bardzo zależy, by mieszkańcy Białowieży i okolic uczestniczyli w festiwalu.

Dagmara Widanow i Bogdan Dudko mają wspólne zainteresowania. Pomyśleli, że warto je propagować. Ich projektowi, który złożyli wspólnie z Fundacją Edukacyjną Jacka Kuronia, Ministerstwo Kultury przyznało właśnie grant - 60 tys. zł. Już w 15-19 maja w Białowieży na wszystkich chętnych czeka cykl spotkań literackich. Co prawda dokładny program festiwalu jeszcze nie jest gotowy, ale już dziś organizatorzy mogą zaprosić na spotkania z pisarzami i poetami z Polski i zagranicy (przede wszystkim ze Wschodu: Białorusi, Litwy, być może z Ukrainy), warsztaty (również w języku angielskim) śpiewu białego czy malarskie i wycieczki po puszczy śladami na przykład Henryka Sienkiewicza, Elizy Orzeszkowej. W planach są też dwa nocne spotkania tematyczne - Noc Wilków i Wielkie Księstwo Poetów.

- W czasie pierwszego nocnego spotkania będziemy rozmawiać o motywie wilka w literaturze. Przejrzymy też twórczość tych pisarzy, którzy w nazwisku mają coś z wilka. Być może ma to wpływ na ich twórczość? - uśmiecha się Dagmara Widanow.

- A w czasie spotkania Wielkie Księstwo Poetów zajmiemy się Mickiewiczem, Miłoszem, Konwickim - dodaje Bogdan Dudko.

Wszystkie spotkania będą bezpłatne. Część na pewno odbędzie się na polanach w Parku Pałacowym, inne w puszczy, w sali konferencyjnej Białowieskiego Parku Narodowego, Białowieskim Ośrodku Kultury. Na czas festiwalu będzie działać kawiarenka literacka.

Organizatorom bardzo zależy, by mieszkańcy Białowieży i okolic uczestniczyli w festiwalu. Powstał on przecież z myślą o nich. Choć z drugiej strony to też szansa na pokazanie turystom, że Białowieża to nie tylko piękna przyroda, ale też miejsce inspiracji literackich i artystycznych.

To też wsparcie dla projektu "Białowieża czyta dzieciom", który od kilku lat prowadzi Fundacja Jacka Kuronia. - Jeszcze musimy zdobyć 20 700 zł tzw. wkładu własnego - dodaje Danuta Kuroń, prezes Zarządu Fundacji Edukacyjnej Jacka Kuronia. I dodaje, że liczy na darczyńców 1 proc. podatku.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
K.P.
Tu nie ma co komentować, chore rządy - chory Kraj .
j
ja
Starasz sie o dofinasowanie, każdy grosz przeliczasz, ogladasz 5 razy, bo jeszcze każą Ci oddać, a Ci bez programu i kase dostali??
PS. Nastepny artykuł "Powiat ma duże długi"
G
Gość
ludzie nie mają pracy z tu 60 tys. na czytanie wierszy

Okazuje się,że +Jacek Kuroń był jeszcze poetą.Kolejna impreza za pieniądze podatnika,
Napewno o tej dotacji zadecydowały inne czynniki niż troska o literaturę piękną.
G
Gość
Program festiwalu nie jest gotowy a juz maja 60 000.Fascynujace....
K
Kika
o_O To chyba troszke za dużo, 20 tysi by starczyło! Każdy przyniósłby swoja książke i tylko za lokal zapłacić, a do puszczy z gpsem pójść. Pewnie, że to jakaś kulturalna rozrywka ale taka góra pieniędzy! jakis spektekl otwarty dla wszystkich by mogli zrobic, a przy okazji wspomóc np. schronisko.
l
lukas
ludzie nie mają pracy z tu 60 tys. na czytanie wierszy
Dodaj ogłoszenie