Fałszywy profil Roberta Lewandowskiego. Kradzionych tożsamości w social mediach przybywa

Katarzyna Paczewska
Katarzyna Paczewska
Kradzież tożsamości jest przerażająca, mimo to większość z nas jest bierna, jeśli chodzi o zabezpieczenia
Kradzież tożsamości jest przerażająca, mimo to większość z nas jest bierna, jeśli chodzi o zabezpieczenia 123RF.com/zdjęcie ilustracyjne
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Przeglądasz media społecznościowe i nagle trafiasz na drugi profil swojego znajomego albo wyświetla Ci się post, w którym rzekomo znana osoba ogłasza konkurs? Bądź ostrożny! - przestrzegają eksperci CyberRescue.

W mediach społecznościowych stale dochodzi do sytuacji, gdy oszuści podszywają się pod znane osoby, marki, czy też zwykłych użytkowników social mediów. O fałszywych kontach na portalach społecznościowych pisaliśmy już na naszych łamach w 2016 roku, a większy ich "wysyp" miał miejsce w 2018 roku. Mimo upływu czasu, takich prób oszustw nadal przybywa.

Zobacz też wideo: Pamiętacie rywalizację Lewandowski-Szczęsny?

Robert Lewandowski i 300 szczęśliwców

Kilka dni temu było głośniej o tej metodzie, gdy pojawiły się fałszywe profile znanego piłkarza Roberta Lewandowskiego. Pan Wojciech trafił na Facebooku na jeden z nich. Pojawiały się tam posty z transmisją live, informujące o konkursie.

- Na początku nie pomyślałem, że to oszustwo. W końcu była to transmisja live! Wyglądało dość prawdziwie. Jednak po chwili zapaliła mi się lampka, bo kiedyś czytałem o takim oszustwie - tłumaczy pan Wojtek.

Zrzut konkursu z fałszywego profilu Roberta Lewandowskiego. Działał on kilka dni temu
Zrzut konkursu z fałszywego profilu Roberta Lewandowskiego. Działał on kilka dni temu CyberRescue

- Niestety przestępcy bardzo często wykorzystują wizerunek znanych osób oraz marek. W ciągu kilku godzin pojawiło się kilka kont, podszywających się pod znanego piłkarza – potwierdzają eksperci CyberRescue (startupu zajmującego się cyberbezpieczeństwem).

To niejedyna metoda jaką wykorzystują oszuści na Facebooku, czy OLX - zobacz galerię

W pierwszym półroczy 2020 r., w porównaniu do tego samego okresu w 2019 r., obserwujemy ponad dwukrotny wzrost liczby zarejestrowanych incydentów - z 2404 do 5205. - Największe różnice zanotowaliśmy w wiodącej kategorii czyli oszustwach komputerowych (głównie fałszywe panele DotPay/PayU; 4127 zgłoszeń do 1155 w zeszłym rok), atakach na dostępność zasobów (70 do 21), włamaniach (150 do 66) - wymienia zespół CERT Polska. - Zwiększyła się również liczba wykrytych podatnych usług (106 do 29). Znacząco spadła liczba spamu i nielegalnych treści (z 506 do 215 zgłoszeń) oraz wykorzystania złośliwego oprogramowania (z 501 do 365 przypadków). Jednak uważajcie, bo częstotliwość występowania większości rodzajów niebezpieczeństw w sieci wzrosła!Oszuści wykorzystują różne nowe sposoby, by namówić nas do zainstalowania nowej apki, czy przekazania im danych. Zobacz na kolejnych slajdach przykłady z ostatniego czasu z Facebooka.

Korzystasz z Facebooka? Na te sposoby cyberoszustów uważaj!

Co zrobić, gdy przestępca założył konto, przywłaszczając nasze dane osobowe, zdjęcia?

- Jeżeli ktoś się pod nas podszywa lub zauważymy, że oszust wykorzystuje wizerunek firmy lub znanej osoby, należy przede wszystkim zgłosić taki profil z poziomu medium społecznościowego. Instagram oraz Facebook posiadają opcję zaznaczenia, że ktoś bezprawnie wykorzystuje czyjś wizerunek - radzi Piotr Derlecki z CyberRescue.

Warto również zachęcić innych użytkowników portali społecznościowych, aby zgłaszali nieprawdziwe konto. Należy także jak najbardziej rozgłosić sprawę, by nikt nie stał się ofiarą oszustwa.

Przeczytaj również...

Podszywają się też pod znajomych na "Fejsie" i wyłudzają pieniądze

A na czym polega to przestępstwo? Oszuści włamują się na słabo zabezpieczone konta na Facebooku. Wykorzystują socjotechnikę i manipulują nieświadomymi zagrożenia ofiarami. Podają się za ich znajomych lub rodzinę i proszą o przekazanie pieniędzy w trudnej sytuacji. Określoną kwotę chcą wypłacić za pomocą Blik-a. Ofiara musi podać kod Blik, a następnie zaakceptować płatność w swojej aplikacji bankowej. W ten sposób sama daje przestępcy pieniądze.

Niestety wiele osób myśli, że koresponduje ze swoim znajomym. Podaje kod Blik, a następnie w aplikacji mobilnej banku akceptuje PIN-em transakcję. Nie sprawdza szczegółów tej płatności: np. wysokości kwoty, którą wypłaca „znajomy” lub miasta (lokalizacja bankomatu), w którym rzekomo miał się znajdować. Godząc się na realizację transakcji, użytkownicy tracą pieniądze na rzecz oszustów.

Zawsze potwierdzajcie też tożsamość „Znajomych”, którzy piszą do Was na Messengerze i proszą o pieniądze – najlepiej zadzwoń do tej osoby, zanim prześlesz kod.

Zabezpiecz swój profil na Facebooku

Np. zastosuj dwuskładnikowe uwierzytelnienie logowania (wówczas zauważysz, gdy oszust będzie chciał zalogować się na twoje konto, gdyż będzie do tego konieczne wpisanie kodu z SMS-a, który otrzymasz na swój telefon). Jak to zrobić? Sprawdź tutaj - https://m.facebook.com/settings/security/.

Nie używaj zbyt prostych haseł. Lepsze te dłuższe, z małymi i dużymi literami, cyfrą i jakimś znakiem dla utrudnienia. Zmieniaj też co pewien czas hasła.

Wideo

Materiał oryginalny: Fałszywy profil Roberta Lewandowskiego. Kradzionych tożsamości w social mediach przybywa - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie