Euro 2020. Kamil Glik po remisie z Hiszpanią: Mało kto w nas wierzył. Ja wierzyłem

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Euro 2020. Kamil Glik dał z siebie wszystko przeciw Hiszpanii (1:1). Eksperci zgodnie przyznają mu wysokie noty za ten występ. - Przed meczem malo kto w nas wierzył. Ja wierzyłem. Czasami trzeba zrobić dwa kroki w tył, żeby później zrobić kolejny do przodu - stwierdził stoper dla TVP Sport.

- To była reprezentacja Polski, do której przyzwyczailiśmy. Graliśmy dobrze w defensywie. Oczywiście szczęście trzeba mieć i my je mieliśmy, bo Hiszpania nie strzeliła karnego. Prawdziwy finał zagramy ze Szwedami. Mam nadzieję, że turniej dopiero nam się zaczął - podkreślił Glik, który dodał, że Polska pokazała wielki charakter i momentami dobrą piłkę.

Po porażce ze Słowacją Glik otrzymał niskie oceny. Jeszcze przed turniejem część kibiców czy dziennikarzy poddała zresztą w wątpliwość czy zasługuje na pierwszy skład w kadrze. Co na to sam zainteresowany? - Przez trzy czwarte mojej kariery wiele ludzi we mnie wątpiło. Ja mam 33 lata i ponad 80 meczów w reprezentacji. Gram, wydaje mi się, cały czas na niezłym poziomie - wyznał Glik w rozmowie z TVP Sport.

Polsce należał się rzut karny? ZOBACZ WIDEO:

EURO 2020 w GOL24

Więcej o EURO - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

MEMY po meczu Hiszpania - Polska. Chcieliście husarię, no to macie

Tokio Flesz 1

Wideo

Materiał oryginalny: Euro 2020. Kamil Glik po remisie z Hiszpanią: Mało kto w nas wierzył. Ja wierzyłem - Gol24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie