Esperanto Cafe i Muzeum Podlaskie zasypują śmieciami centrum Białegostoku

Urszula Zimnoch redakcja@poranny.pl tel. 085 748 95 18
Śmietniki przed Ratuszem szpecą centrum Białegostoku. Śmieci się w nich nie mieszczą. Worki z odpadami leżą też obok pojemników.
Śmietniki przed Ratuszem szpecą centrum Białegostoku. Śmieci się w nich nie mieszczą. Worki z odpadami leżą też obok pojemników. Fot. Anatol Chomicz
Dwa przepełnione pojemniki Astwy i dwa MPO stoją obok jednego z najbardziej reprezentacyjnych budynków w centrum. Zapełniają je Muzeum Podlaskie oraz Esperanto Cafe. - Jak to wygląda! - oburzają się białostoczanie.

Pojemniki na śmieci w tym miejscu to absolutne nieporozumienie - mówi pan Tomasz, jeden z przechodniów. - Przecież to plac miejski, wizytówka Białegostoku!
Na rogu budynku Ratusza od strony ulicy Lipowej stoją dwa kubły Astwy. To nie wszystko! Kilkanaście metrów dalej, również obok Ratusza, obok parkingu dla rowerów - kolejne dwa kubły. Tym razem MPO. Pojemniki są zapchane śmieciami do granic możliwości. Worki z odpadami leżą również obok.

Rażą białostoczan

- No, nieładnie. W samym centrum miasta! - zaznacza oburzona pani Elżbieta. - Może powinni je częściej wywozić? A jeszcze lepiej schować te kubły gdzieś w kącie. A tak, stoją obok ławek dla spacerowiczów. Miło, nie ma co!

- Szpecą nam deptak. Wstyd! Powinni je jakoś ogrodzić, postawić w miejscu, gdzie nie kłułyby w oczy. A najlepsza to byłaby segregacja śmieci - mówi kolejna osoba, która zatrzymuje się przy przepełnionych śmietnikach.

- No, rzeczywiście, nie wygląda to najlepiej - przyznaje Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego w Białymstoku. - Część śmieci jest nasza, a część Esperanto Cafe. A my przygotowujemy właśnie wystawę, więc jest ich więcej niż zwykle.

Ogrodzą, tylko kiedy?

- Na dłuższą metę tak nie powinno być i będziemy to zmieniać - zapewnia Lechowski. - Ale teraz nie ma sensu tego robić, bo wciąż trwa remont przed Ratuszem. Jak się skończy, pomyślimy może o jakichś stylizowanych boksach...

Oby wyrobili się do lata. Bo wtedy śmieciowy problem zacznie również brzydko pachnieć. A obok stoją ławeczki dla przechodniów. Czy ktoś odważy się na nich spocząć?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
damazpieskiem
CYTAT(cris @ 13.02.2009, 10:38:41)
popieram twoja opinje kto pozwolił na otwarcie cafe esperanto pasuje to jak swini siodło ratusz zabytkowy a tu jakies dziwactwo brawo panie konserwatorze zabytku brawo panie prezydencie tryskazlaski za poparcie wiecej galerji a białka dalej rynsztok scieszki rowerowe sladowa ilosc chodniki pożalsie Boze ale galerji pełno kiedys kupcy podziekuja tak dalej panie prezydencie

po co to wszystko , te nasze klepanie, protesty ,nasza zlosc itd.... ten typek truskolaski trzyma z zydkami bo tam, jest kasa
i na nic wasze(nasze) placze...lzy i zlosc. liczy sie tylko kasa !!! jeszcze troche a na placu stanie pomnik zamenhofa .moze ktos mi powie co jest warte miasto bez swojej (swojej) historii???? nic ...nie ma nas polakow ..no nie ma jest wiecznie zywy zamenhof ,ktory nawet po polsku nie umial mowic dzieci zamiast prowadzic do palacu branickiego zapedza sie z zonkilem pod pomnik zamenhofa ??? ..kiedys pod pomnik lenina i stalina . no to gdzie zaczyna sie ta polska ...panie TT. lizesz tylki ickom....dupek
c
cris

popieram twoja opinje kto pozwolił na otwarcie cafe esperanto pasuje to jak swini siodło ratusz zabytkowy a tu jakies dziwactwo brawo panie konserwatorze zabytku brawo panie prezydencie tryskazlaski za poparcie wiecej galerji a białka dalej rynsztok scieszki rowerowe sladowa ilosc chodniki pożalsie Boze ale galerji pełno kiedys kupcy podziekuja tak dalej panie prezydencie

R
RoadVirus
CYTAT(WWW.ZIELONI.REPUBLIKA.PL @ 10.02.2009, 20:11)
bialystok zasypia smieci jak neapol mafia i zmarnowana kasa na spalarnie

zagoncie zielonych zeby to sprzatali w czynie spolecznym. przynajmiej przydadza sie na cos . zieloni powinni obchodzic dzien ziemi codziennie, wiec do arbeitu! schnell!
G
Gość

nie jestem ZA ale i nie PRZECIW !!!...
..może to i dobrze że przeciętni obywatele miasta zwracają uwagę na takie drobnostki jak śmieci przy ratuszu, ale czy nie można stwierdzić że cała sprawa nagłośniona swego czasu w mediach dotycząca naszego placu przed ratuszem jest jak jeden wielki śmietnik - był ,"ktoś" kto go zrobił jeszcze większym i jest jeszcze większy smród niż przedtem...
przykłady
- zieleń - pustynia
- miły sposób sprzędzenia wolnego czasu - nie tylko dla młodych !!! (ławeczki w cieniu przyrody) - teraz pustynia
- DESA - pustynia - teraz temat księgarni - niedługo pustynia (kulturalna)
- a sam temat kawiarni mieszczącej się z tyłu Muzeum Historycznego to jedna wielka NIEWIADOMA !!!
proszę tylko spojrzeć na pusty plac na przeciwko owej kawiarni i przypomnieć sobie z lekcji historii schemat budowy teatru greckiego, a pytanie
nasunie się samo - gdzie jest scena, a gdzie publiczność ( uwzględniam kwestie przyszłościową i już widzę powolne przesuwanie się parasoli w
"ogródku" do celów konsumenckich na środek placu ) przekręt czy dbałość o kulturalną stronę miasta bo na pewno nie o chodzi o stronę konsumencką bo wystarczy rozejrzeć się w około a odpowiedź nasuwa się sama !!!...
można pomyśleć i zastanowić się czy by nie było by lepiej aby CENTRUM miasta jakoby nie nazwać to centrum zostawić wyłącznie dla celów kulturalnych, a sprawy konsumpcyjne traktować jako dodatek...
a teraz znów "ktoś" mądry wpadł na pomysł aby księgarnia rozszerzyła swoją ofertę o gastronomię ( jest to tak żenujące że się robi słabo !!! )
tyle przecież się mówi w mediach i nie tylko o pokazaniu i uwidocznieniu tego skrawka terenu jako miejsce kulturalne Białegostoku czyli jak by nie patrzeć wizytówka miasta a tu co !!! kumoterstwo, przekręty, i jedna wielka gastronomia dosłownie "syf". Teraz są BANKI, BANKI,PUBY, PUBY,KAWIARNIE, KAWIARNIE, nie wiem czy tak powinna wyglądać wizytówka KULTURALNA !!! miasta. A przecież wystarczy spojrzeć na inne miasta nie tylko za granicą i ocenić co najbardziej przyciąga turystów na takich starych rynkach - starówkach - KICZ, KONSUMPCJA czy kwestia KULTURY przez duże "K" brak mi słów i pomyśleć że "jestem z miasta"...

W
WWW.ZIELONI.REPUBLIKA.PL

bialystok zasypia smieci jak neapol mafia i zmarnowana kasa na spalarnie

s
spod ratuszka

A ja się pytam: kogo taki artykuł obchodzi? chyba tylko dyrektorka, bo pojawiło się jego nazwisko, espreranto cafe bo pojawiła się ich nazwa oraz mpo i astwe, bo pojawiły się nazwy i zdjęcia. Reszta ludzi ma to w du***.

Dodaj ogłoszenie